Reklama

Opal 2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

10 i 11 grudnia ub.r. już po raz 18 harcerze i sympatycy uczestniczyli w Harcerskim Festiwalu Artystycznym „Opal”. Pomysłodawczynią i organizatorką pierwszych festiwali była druhna Rosława Szleng. Chciała, aby ta inicjatywa pozwoliła młodym ludziom rozwijać swoje zdolności, przełamywać bariery i pobudzać do kreatywnego myślenia. Nazwa festiwalu „Opal” jest nawiązaniem do półszlachetnego kamienia, co wskazuje na amatorski wymiar harcerskich konkursów. W ramach festiwalu jak co roku zorganizowano konkursy: plastyczny, fotograficzny, literacki i recytatorski. W drugim dniu drużyny harcerskie i zuchowe z województw łódzkiego i śląskiego uczestniczyły w konkursie piosenki harcerskiej. „Co rok przybywa uczestników biorących udział w «Opalu» - mówi komendant hufca radomszczańskiego Łukasz Więcek. Na początku były to drużyny harcerskie i zuchowe z rejonu Radomska i Łodzi. Obecnie chęć udziału zgłaszają harcerze z całej Polski”.
W tym roku Nagrodę Druhny Rosi za „kawałek dobrej harcerskiej roboty” zdobyła 13. Radomszczańska Drużyna Harcerska „Bursztynowa”. Warto zauważyć, że nagroda ta jest najważniejszym wyróżnieniem dla harcerzy, a jej fundatorem jest tata zmarłej druhny Rosi.
Rokrocznie „Opal” odbywa się w Miejskim Domu Kultury w Radomsku, który chętnie użycza pomieszczeń harcerzom. Duża sala podzielona na scenę i widownię dobrze spełnia swoją rolę. W tym roku dodatkową atrakcją była stylizacja estrady na uliczkę z lat 20; przed witryną kwiaciarni ustawiono stoliki i krzesełka, gdzie przy kawie spotkały się pary spacerowiczów. Na tle tej urokliwej scenerii występowały zespoły zuchów, harcerzy, a także sympatyków nie związanych z działalnością ZHP.
O działalności ZHP z dumą i radością mówi ks. Mariusz Łydżba duszpasterz harcerzy z Radomska: „Wszystkie uroczystości jubileuszowe, rajdy i wyjazdy rozpoczynają się i kończą Mszą św. Służenie ojczyźnie przez pracę i właściwe wychowanie dzieci i młodzieży odbywa się tu w oparciu o miłość Boga i bliźniego. Staram się uczestniczyć we wszystkich ważnych momentach życia ZHP hufca radomszańskiego, a jest ich dużo. Harcerze włączają się w prace wychowawcze np. stworzyli Drużynę Nieprzetartego Szlaku w ośrodku szkolno-wychowawczym dla trudnej młodzieży, uczestniczą w zbiórkach pieniędzy dla chorych dzieci i osób potrzebujących pomocy. Powstaje wiele nowych drużyn w podradomszczańskich wioskach np. w Dębowcu, gdzie drużyna przyjęła za patrona Ojca Świętego.
Ciekawą i ważną ideą jest pielęgnowanie tradycji przekazywania sobie Światełka Betlejemskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Łódź: Zmarł chłopiec, który tonął w aquaparku

2026-08-12 12:59

[ TEMATY ]

Łódź

śmierć

baseny

pixabay.com

W szpitalu ICZMP w Łodzi zmarł chłopiec, który tonął w Aquaparku Fala. Mimo dwutygodniowej walki o życie dziecka, nie udało sie go uratować. Szpital poinformował, że rodzice zdecydowali o oddaniu organów syna, „aby ratować życie innych ludzi”.

O śmierci 7-letniego chłopca, uczestnika nauki pływania w Aquaparku Fala, poinformował PAP w środę Adam Czerwniński, rzecznik szpitala Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. To tam zaraz po wypadku w stanie skrajnie ciężkim trafił chłopiec.
CZYTAJ DALEJ

Zaćmienie słońca w Polsce - tłumy obserwatorów m.in. nad morzem i w Tatrach

2026-08-12 22:11

[ TEMATY ]

zaćmienie Słońca

PAP/Andrzej Jackowski

Częściowe zaćmienie słońca w Krynicy Morskiej

Częściowe zaćmienie słońca w Krynicy Morskiej

Polacy oglądali środowe zaćmienie Słońca m.in. z Kasprowego Wierchu w Tatrach, a w drugiej części kraju - nad Mierzeją Wiślaną, gdzie niebo zapewniło setkom mieszkańców i turystów dobrą widoczność wszystkich faz wydarzenia.

W środę po raz pierwszy od 1999 r. w kontynentalnej Europie można było zobaczyć całkowite zaćmienie Słońca. Zjawisko było najlepiej widoczne w Islandii i północnej Hiszpanii. Częściowe zaćmienie wystąpiło m.in. w większej części Europy, w tym w Polsce.
CZYTAJ DALEJ

Polska lekkoatletka Daria Zabawska: skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć?

2026-08-13 07:59

[ TEMATY ]

świadectwo

lekkoatletyka

PAP/Adam Warżawa

Daria Zabawska

Daria Zabawska

Daria Zabawska awansowała do finału rzutu dyskiem lekkoatletycznych mistrzostwach Europy w Birmingham. - Skoro Bóg we mnie wierzy, to czemu ja mam w siebie nie wierzyć? - powiedziała PAP dyskobolka.

Zabawska rzuciła dyskiem 59,37 i zajęła 11. miejsce w eliminacjach. Weronika Muszyńska uzyskała 24. wynik - 53,80. W finale wystąpi 12 zawodniczek. Finał z jej udziałem odbędzie się w piątek w sesji wieczornej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję