Reklama

Niedziela Wrocławska

Equipes Notre-Dame rozpoczęły nowy rok formacyjny

Start END -u

W homilii o. Jozue Szymański opowiedział, jak nie należy rozumieć słów składanej przysięgi małżeńskiej. - Nie przyrzekaliście sobie, że będziecie starać się kochać, tylko że będziecie kochać. Kocham albo nie kocham. Nie ma innej możliwości - opowiadał o miłości franciszkanin. Mówiąc o wierności, wskazywał, że małżeństwo to nie złączone dwie połówki. Małżeństwo nie musi być dopasowane, musi być wierne. Komentując przyrzeczenie uczciwości małżeńskiej, mówił o konieczności rozeznania, jakie mam prawa, a z jakich praw chcę zrezygnować: - Jeśli nie zrezygnuję z jakichś praw, np. z prawa do stawiania pytania, co ja z tego będę miał, prawa do zgorszenia grzechem małżonka, narzekania, czasu wolnego (...), nie będę kochać. Po Eucharystii trzy małżeństwa przyjęły Kartę END, tym samym potwierdzając swoje pragnienie formowania się w ruchu i życia w pełni łaskami sakramentu małżeństwa.

[ TEMATY ]

END

Michał Maniewski

Pary przyjmujące Kartę END

Pary przyjmujące Kartę END

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W drugiej części spotkania małżonkowie mogli wysłuchać świadectw uczestników XII Międzynarodowego Zgromadzenia END w Fatimie, które miało miejsce w lipcu tego roku. Ania i Emil Andrzejewscy z jednej z wrocławskich ekip opowiedzieli, jak w Portugalii doświadczyli Pana Boga, wspólnoty Kościoła i charyzmatu ekip. ¬- Poruszyły nas słowa, że jako małżeństwo jesteśmy powołani do wiosny, kwitnięcia, dawania owoców – dzieliła się Ania. A owoce pielgrzymki widoczne są w ich życiu cały czas i przejawiają się zarówno w wymiarze duchowym, jak i w liczbie aktywnych znajomych w komunikatorach internetowych.

W tym roku formacyjnym parom towarzyszyć będzie hasło: Pojednanie, znak miłości. Po przedstawieniu planu pracy na najbliższe miesiące małżeństwa w małych grupach dzieliły się tym, jak rozeznają plan Bożej miłości w swoim życiu. A że jednym z kluczowych sposobów jest modlitwa w ciszy w obecności Pana Jezusa, spotkanie zakończyło się adoracją Najświętszego Sakramentu. I wydaje się, że był to najlepszy prezent urodzinowy dla Naszej Pani, Maryi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2018-09-10 11:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ruch dla małżeństw

Niedziela szczecińsko-kamieńska 42/2020, str. V

[ TEMATY ]

spotkanie

END

Adam Szewczyk

Ks. Mariusz Wencławek SDB z częścią „swojej” ekipy

Ks. Mariusz Wencławek SDB z częścią „swojej” ekipy

Inauguracja kolejnego roku pracy małżeństw, które podążają drogą charyzmatu Équipes Notre-Dame (END), odbyła się w szczecińskiej parafii św. Jana Bosko.

Proboszcz tej parafii, ks. Mariusz Wencławek SDB, jest opiekunem ekipy END, która niedawno powstała w naszym mieście.
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Czego uczy nas śmierć kobiety z Minnesoty

2026-01-13 19:21

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

„Emocje w USA nie gasną. Demokraci uderzają w ICE i politykę Trumpa. "Każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu, powie ci, że tak to się właśnie zaczyna" – to tylko nagłówek jednego artykułu, a konkretnie przedruku tekstu Daniel Han i Shia Kapos dla „Politico”. Przytoczony cytat porównujący to, o wydarzyło się w Minnesocie do Zagłady pochodzi z ust Britnee Timberlake, senator stanu New Jersey.

Już samo stwierdzenie, że „każdy, kto jest potomkiem ocalałego z Holokaustu” podpisze się pod jej co najmniej niedelikatnym porównaniem jest nadużyciem, ale pokazuje jak narosły emocje w Stanach Zjednoczonych po śmierci 37-latki z rąk funkcjonariusza Urzędu Celno-Imigracyjnego. Czy te emocje z czymś nam się w Polsce nie kojarzą?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję