Reklama

Posypmy głowy popiołem...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zastanawia fakt liczniejszego niż zwykle udziału wiernych w liturgii Środy Popielcowej. Można odnieść wrażenie, że do obrzędu posypywania głów popiołem ludzie przywiązują ogromną wagę. Świadczyć może o tym fakt, że niektórzy uczestnicy zgromadzenia proszą nawet o popiół dla tych, którzy są nieobecni. Zabierają go do koperty, do modlitewnika, a zdarzają się i tacy, którzy przynoszą puste pudełka po zapałkach. Towarzyszy temu poczucie niezwykłej wartości popiołu, który stawia się zdecydowanie wyżej aniżeli jakikolwiek znak sakramentalny, urzeczywistniający spotkanie człowieka z żywym Jezusem Chrystusem i jest źródłem Bożej łaski.
Trzeba jasno i zdecydowanie podkreślić, że obrzęd posypywania głów popiołem nie jest sakramentem, chociaż jego struktura jest bardzo podobna (gest posypania, towarzyszące temu słowo, popiół jako znak materialny, nie można sobie udzielić tego obrzędu samemu). Wynika to z tej oczywistej racji, że obrzęd ten nie jest z ustanowienia samego Chrystusa, lecz pochodzi z tradycji Kościoła. Zwyczaj ten sięga bowiem wczesnego średniowiecza, kiedy to grzesznikom posypywano głowy popiołem w ramach uroczystego obrzędu pokuty, poprzedzającego wyprowadzenie ich ze świątyni. Z biegiem czasu do tej ceremonii zaczęli podchodzić także inni wierni, w przekonaniu, że wszyscy ludzie są grzeszni i potrzebują pokuty. Wraz z zanikiem uroczystej pokuty publicznej, obrzęd ten stał się dla wszystkich znakiem gotowości do nawrócenia i pojednania.
Aktualna liturgia przewiduje obrzęd posypywania głów popiołem w czasie Eucharystii, po homilii. Sens tego obrzędu zawarty jest w słowach modlitwy błogosławienia popiołu. Jej treść przypomina prawdę o naturze ludzkiego życia, które na ziemi naznaczone jest tajemnicą jego przemijania. Jednocześnie zwraca uwagę na wartość pokuty, jako drogi prowadzącej i przygotowującej do pełnego uczestnictwa w misterium paschalnym Chrystusa.
W kontekście tego obrzędu warto zwrócić także uwagę na fakt, że nie polega on na czynieniu znaku krzyża na czole. Mszał Rzymski precyzuje jasno, że jest to obrzęd posypania głów. Dlatego do nas wszystkich - duszpasterzy i wiernych - należy troska o zachowanie czytelności tego znaku. Nie jest więc żadnym nadużyciem, jeżeli przewodniczący zgromadzenia poprosi obecne w kościele kobiety, aby wcześniej ściągnęły nakrycie głowy. Brak sakramentalnego charakteru tego znaku nie dyspensuje nikogo od obowiązku czytelnego i pełnego treści uobecnienia. Obrzęd ten nie może być rozumiany w kategoriach znaku czyniącego pokutę mocą samego siebie, lecz ma być wyraźnym świadectwem naszej gotowości do wkroczenia na drogę pokuty i pojednania. Być chrześcijaninem oznacza bowiem trwać nieustannie w postawie nawrócenia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Maryja pierwej poczęła Chrystusa w sercu niż w łonie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Agata Kowalska

„Pismo poddało wszystko pod władzę grzechu, aby obietnica dostała się dzięki wierze w Jezusa Chrystusa tym, którzy wierzą”. Paweł domyka swój wywód o Prawie obrazem, który na zawsze wszedł do teologii: „Prawo stało się dla nas wychowawcą, który miał prowadzić ku Chrystusowi”. Grecki paidagōgos to znana już nam postać (zob. glossę na 5 IX), niewolnik prowadzący chłopca do szkoły, pilnujący go surowo, ale tymczasowo. Wulgata mówi: lex paedagogus noster fuit in Christo. Prawo miało czas swej służby. Strzegło, dyscyplinowało, prowadziło. Z nadejściem wiary rola pedagoga się kończy, bo uczeń doszedł do Nauczyciela. „Wszyscy bowiem dzięki tej wierze jesteście synami Bożymi - w Chrystusie Jezusie. Bo wy wszyscy, którzy zostaliście ochrzczeni w Chrystusie, przyoblekliście się w Chrystusa”. Metafora szaty jest chrzcielna w sensie najdosłowniejszym. Starożytna liturgia znała zdjęcie starej szaty przed zanurzeniem i białą szatę po nim. Przyoblec się w Chrystusa znaczy nosić Jego samego jako swoją nową tożsamość. Z tej tożsamości Paweł wyprowadza zdanie, które przewróciło porządek starożytnego świata: „nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie”. Trzy wielkie mury starożytności, etniczny, społeczny i płciowy, tracą moc rozstrzygania o godności przed Bogiem. Tekst nie znosi różnic natury i powołania, znosi tylko ich władzę dzielenia. W Kościele zdanie to pracowało powoli, ale nieubłaganie. To z niego czerpała starożytna praktyka wyzwalania niewolników w kościołach (manumissio in ecclesia, uznana przez Konstantyna), z niego wyrosła też kanoniczna zasada, że w Chrystusie wszyscy wierni są równi co do godności i działania (dziś wprost w kan. 208 KPK: vera aequalitas quoad dignitatem et actionem). Zwieńczenie wraca do Abrahama: „jeżeli należycie do Chrystusa, to jesteście też potomstwem Abrahama, dziedzicami zgodnie z obietnicą”. Dziedzictwo idzie po wierze. Rodowód chrześcijanina jest chrzcielny.
CZYTAJ DALEJ

Policja: skontrolowano blisko 35 tys. placówek; zatrzymano 59 osób

2026-10-09 19:11

[ TEMATY ]

policja

szkoły

Adobe Stock

W celu zapewnienia bezpieczeństwa dzieciom, młodzieży oraz wszystkim pracownikom placówek oświatowych policja skontrolowała blisko 35 tys. placówek. Zatrzymano 59 osób w całym kraju.

W piątek 24 tys. policjantów wspieranych przez straże miejskie monitorowało szkoły i ich otoczenie. Z kolei CBZC we współpracy z ABW monitorowało sytuację w internecie.
CZYTAJ DALEJ

Prestiżowe wyróżnienie na stulecie! Tygodnik „Niedziela” laureatem Nagrody Specjalnej „Totus Tuus” 2026

2026-10-10 17:56

[ TEMATY ]

Totus Tuus

Tygodnik Katolicki Niedziela

2026

100 lat Niedzieli

Nagroda Specjalna

facebook.com/Konferencja Episkopatu Polski

W Roku Jubileuszowym stulecia istnienia redakcja tygodnika katolickiego „Niedziela” spotkała się z ogromnym uznaniem. Podczas uroczystości nasza redakcja została laureatem Nagrody Specjalnej „Totus Tuus” 2026. Wyróżnienie przyznano za „służbę prawdzie, publicystykę miłości Boga i człowieka, dobra i piękna, ukazywaną spragnionemu światu z imponującą odwagą oraz nieugiętą wiarą w Kościół święty”.

Nagrodę specjalną wręczyli: Nuncjusz Apostolski w  Polsce - abp Antonio Guido Filipazzi oraz metropolita warszawski - abp Adrian Galbas. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję