Reklama

Modlitwa

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień Wszystkich Świętych. Szczególny i wyjątkowy dzień. Odwiedzamy cmentarze, aby tam przy grobach i mogiłach, w blasku płonących zniczy i świec - w niezwykłej ciszy - "zatopić" się w modlitwie. Przywołujemy w pamięci tych, których tutaj na ziemi darzyliśmy miłością i szacunkiem, a którzy zostali wezwani na Wieczną Wartę przez Króla życia i śmierci. Jedyne, co im możemy dzisiaj ofiarować to modlitwa. Tak bardzo oni jej potrzebują.

Ten dzień to nie tylko okazja do wspomnień i rodzinnych spotkań. To także czas i wyjątkowa okazja do głębszych refleksji nad własnym życiem i przemijaniem.

Boże, jak ten czas szybko upływa. Każda minuta, godzina, każdy dzień przybliża mnie do spotkania z Tobą. Taka oczywista prawda, a jakże zarazem trudna. Czy jestem gotów już na to spotkanie? A może zbyt często mówię do siebie: "na przygotowanie do śmierci mam jeszcze czas". Czy patrzę na swoje życiowe problemy (i te małe i te duże) przez pryzmat wieczności? Czy tak na prawdę do końca wierzę w życie wieczne? Czy owa wiara znajduje swój pełny wyraz w codziennej postawie? Czy kiedy przyjdzie moja ostatnia godzina będę miał w sobie tyle siły i odwagi, aby "odwrócić głowę" i spojrzeć na całe swoje życie? O mój kochany Boże, abym nie wypowiedział wówczas tego jednego słowa, tragicznego słowa: przegrałem. Tak bardzo się spieszę. Tak często brakuje mi czasu. O Boże, abym nie spóźnił się na tą ostatnią spowiedź i Komunię Świętą. Niestety, tak wielu się spóźnia. O Boże, aby nie zabrakło mi czasu na pożegnanie z najbliższymi a przede wszystkim na pojednanie się z tymi, których w jakimkolwiek stopniu tutaj na ziemi zraniłem.

Bezlitosny ruch wskazówek zegara. Boże, abym znalazł czas w moim życiu na modlitwę różańcową. Bo to nie prawda (jak często próbuję się usprawiedliwiać przed samym sobą), że go nie mam. Czas bowiem jest moją własnością. Nie mogę zapomnieć, że moi najbliżsi na moje już zimne i sztywne ręce włożą różaniec. Abym nie musiał się zawstydzić, kiedy skierujesz do mnie pytanie: jak często będąc na ziemi brałem ten różaniec do ręki?

Śmierć, koniec i zarazem początek nowego życia - Życia Wiecznego. Ono jest ostatecznym celem naszej ziemskiej wędrówki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowo i dotyk Jezusa tworzą drogę powrotu do Boga i do ludzi

2026-01-02 10:25

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Opowiadanie otwiera tzw. narrację o Arce (1 Sm 4-6). Izrael staje do walki z Filistynami w okolicy Eben-Ezer i Aphek. Pierwsza porażka budzi pytanie starszych: „Dlaczego Pan pobił nas dziś przed Filistynami?” Autor widzi dzieje w świetle przymierza. Klęska odsłania stan ludu i stan sanktuarium. W odpowiedzi sprowadza się z Szilo Arkę Przymierza Pana Zastępów, „który zasiada na cherubach” (kerubim).
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii słuchanie oznacza posłuszeństwo, a posłuszeństwo rodzi wolność

2026-01-15 09:14

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Modlitwa Dawida wyrasta bezpośrednio z wyroczni Natana i ma charakter zdumienia. Król „zasiada przed Panem”. Ten gest oznacza spoczynek serca w obecności Boga i rezygnację z własnej kontroli. W tle stoi Arka w namiocie na Syjonie, a więc znak Boga bliskiego, który mieszka pośród swego ludu w prostocie. Dawid wraca do swoich początków, do pastwiska i do drogi, którą Pan go poprowadził. W Biblii taka pamięć chroni przed pychą. Powraca też słowo „dom”. Po hebrajsku (bajt) oznacza i budowlę, i ród. Dawid słyszał, że Pan buduje mu dom, czyli trwałą dynastię. Obietnica sięga dalej niż dzień dzisiejszy i obejmuje przyszłe pokolenia. Wers 19 zawiera trudne wyrażenie (torat ha’adam). Bywa rozumiane jako „los człowieka” albo „pouczenie dla człowieka”. Dawid widzi, że obietnica dla jego rodu niesie światło także dla całego ludu. Modlitwa nie zatrzymuje się na emocji. Dawid wypowiada imię Boga z czcią i przyznaje, że Pan zna swego sługę do końca. W dalszych wersetach brzmi wdzięczność za Izraela, którego Pan „utwierdził” jako swój lud. Pojawia się tytuł „Pan Bóg Zastępów”, który podkreśla, że ostateczna władza należy do Boga, nie do tronu. Wypowiedź króla staje się wyznaniem wiary w jedyność Boga i w Jego wierność przymierzu. Dawid prosi, aby słowo Pana spełniło się „na wieki” (le‘olam). To prośba o trwałość łaski, a zarazem o serce, które nie wypacza daru. Na końcu pojawia się błogosławieństwo. Dawid nie domaga się sukcesu. Prosi o błogosławieństwo dla „domu sługi”, aby trwał przed Bogiem. W tej modlitwie słychać ton późniejszych psalmów królewskich, które uczą Kościół dziękczynienia i ufności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję