Święta Wielkanocne są najpełniejszym objawieniem prawdy, że Bóg uczynił wszystko, abyśmy mieli szansę zwycięstwa nad śmiercią, piekłem i szatanem. Jest to tajemnica naszej wiary. Bez Zmartwychwstania Jezusa nasze życie nie miałoby sensu. W pośpiechu dzisiejszych czasów często gubimy całą głębię przeżywania tego najważniejszego dla nas, katolików, święta. Porządki w domu, pieczenie bab, kraszenie jaj, przygotowywanie potraw, koszyków ze święconką. To wszystko przykrywa nam istotę wspaniałego przeżycia, jakim jest Triduum Paschalne - wiodące nas ku radości Poranka Zmartwychwstania Pańskiego. Jezus zaprasza nas na Wieczerzę Wielkiego Czwartku, abyśmy mogli zawsze uczestniczyć w Świętej Ofierze Jego Ciała i Krwi. To od nas zależy, ile takich czwartków przeżyjemy z Panem. Idąc za Jezusem, przejdźmy z nocy samotności i zwątpienia w Ogrójcu poprzez przerażającą Mękę Drogi Krzyżowej na Golgotę. Nieśmy z Szymonem krzyż. Ocierajmy Mu Twarz z Weroniką. Patrzmy z miłością na Niego oczyma Jego Boleściwej Matki. Żałujmy za grzechy z Setnikiem i płaczmy, wołając o litość z Dobrym Łotrem. Uklęknijmy u stóp Krzyża, gdzie jest najjaśniej. Gdzie znajdziemy ochłodę i odpocznienie. Świt obudzi nas wołaniem aniołów na Rezurekcję. Ujrzymy pusty grób Chrystusa. On powie nam o zwycięstwie nad samotnością, cierpieniem i śmiercią. Prawda płynąca ze spotkania z żyjącym Chrystusem musi nam uzmysłowić, że udział w Jego zwycięstwie będzie nam dany tylko wówczas, gdy upodobnimy się do Niego poprzez miłość. To ona musi kierować naszym życiem, prowadzić przez prawdę, dobro i troskę o wielkość i godność człowieka. Niech się cieszą aniołowie, niech cała ziemia obmyta drogocenną Krwią głosi Jego chwałę. Niech każda ludzka dusza odnowiona Zmartwychwstaniem ku nowemu życiu śpiewa swemu Panu ALLELUJA!
Zgodnie z tradycją Papież ucałował figurę św. Benedykta
Wracając z Sanktuarium Najświętszej Trójcy w Vallepietra, Papież zatrzymał się w Subiaco, gdzie odwiedził dwa benedyktyńskie klasztory. Modlił się w Świętej Grocie, związanej z początkiem życia monastycznego św. Benedykta, a następnie spotkał się ze wspólnotą benedyktynów.
Po porannej pielgrzymce do Sanktuarium Najświętszej Trójcy w Vallepietra Leon XIV udał się do Subiaco. W Monasterze św. Benedykta zwiedził kompleks klasztorny i zatrzymał się na chwilę cichej modlitwy przed XIII-wiecznym freskiem św. Franciszka z Asyżu.
Pieśń nad Pieśniami osiąga tutaj jeden z najwyższych szczytów całej księgi. Oblubienica prosi: „Połóż mnie jak pieczęć na twoim sercu, jak pieczęć na twoim ramieniu”. W świecie starożytnym pieczęć potwierdzała własność, chroniła i uwierzytelniała. Zostawiała znak, który każdy umiał rozpoznać. Prośba dotyka więc trwałości więzi. Serce oznacza wnętrze człowieka, jego pamięć i wolę. Ramię oznacza działanie. Miłość ma przeniknąć jedno i drugie: być obecna w sercu i w czynie. To przynależność przeżywana całą osobą, trwalsza niż chwilowe wzruszenie.
Dalej pada zdanie: „Miłość jest potężna jak śmierć”. W ludzkim doświadczeniu śmierć sięga po każdego. Pieśń zestawia z nią miłość, by ukazać jej siłę i nieustępliwość. Kolejny obraz mówi o żarliwości nieustępliwej jak Szeol - o przywiązaniu, które obejmuje serce całe i niepodzielone. W samym środku wersetu pojawia się zwrot rzadki: „płomień Pański”. Hebrajskie słowo zachowuje skróconą postać imienia Boga. Miłość okazuje się więc ogniem, którego ostateczne źródło bije w samym Panu. Wielkie wody i rzeki nie zdołają jej zagasić. W Biblii wody oznaczają zwykle chaos i zagrożenie; tutaj przegrywają. Ostatnie zdanie odrzuca handel: miłości nie kupuje się za cały majątek domu. Hipolit Rzymski, autor najstarszego chrześcijańskiego komentarza do tej księgi, w szukającej Oblubienicy widział niewiasty, które o świcie biegły do grobu Jezusa. Orygenes odczytywał te słowa jako wezwanie do więzi obejmującej pamięć, wolę i wierność. Kościół słyszy w nich także miłość Boga do duszy i do Kościoła. Ten ogień pozostaje jedyny.
Leon XIV: nie zostawiajmy ubogich i osób starszych samych
2026-07-22 15:12
www.vaticannews.va
Vatican Media
Wakacje nie mogą być czasem zapomnienia o tych, którzy cierpią. Nie zostawiajcie swoich osób starszych samych - apeluje Leon XIV w odpowiedzi na list jednego z czytelników włoskiej gazety „Piazza San Pietro”. Papież zachęca, by letni wypoczynek stał się szkołą braterstwa, prostoty i solidarności oraz okazją do pogłębienia wiary.
Odpowiadając na pytanie Maurizia z Rzymu o to, jak przeżywać wakacje, aby umacniały wiarę, Leon XIV podkreśla, że lato nie powinno być jedynie czasem odpoczynku od codziennych obowiązków. To także okazja do zatrzymania się, odnowienia relacji z Bogiem i doświadczenia autentycznej wspólnoty z drugim człowiekiem.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.