14-26 lutego br. w Ośrodku Wspierania Rodziny w Korytowie przebywali artyści z Klubu Twórców „Pasja”, działającego przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Szczecinie (15 osób). Policjanci - artyści podczas pleneru prowadzili również zajęcia z dziećmi przebywającymi na półkoloniach w ośrodkach w Korytowie, Zieleniewie i Netkowie. Na zakończenie pleneru otwarta została wystawa prac, które zasiliły korytowską „Galerię na plebanii”.
7 marca. Co najmniej 300 osób oszukał mieszkaniec powiatu kamieńskiego, który bez uprawnień dokonywał tłumaczeń dokumentów, pozwalających na zarejestrowanie auta sprowadzonego z zagranicy. Klienci oszusta muszą teraz dostarczyć do wydziałów komunikacji nowe, wiarygodne tłumaczenia.
8 marca. Szczeciński biznesmen Arkadiusz Grochulski, oskarżany o wielomilionowe wyłudzenia i nielegalny handel paliwami, sam stawił się w Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie. Wcześniej swoją decyzję oznajmił za pomocą poczty internetowej wszystkim najważniejszym redakcjom w Polsce.
9 marca. Stoczniowcy, którzy w sierpniu 2002 r. pobili i znieważyli byłego prezesa Zakładów Odzieżowych „Odra” w Szczecinie, zostali skazani. Mężczyznom wymierzono kary od 8 do 11 miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata. Po ogłoszeniu wyroku skazani nie kryli oburzenia.
10 marca. W Dziwnowie odbyła się rekonstrukcja walk sprzed 60 lat o przesmyk dziwnowski. W programie znalazły się m. in.: omówienie sytuacji taktyczno-operacyjnej z marca 1945 r. oraz wspomnienia uczestników tamtych wydarzeń.
11 marca. Minister Sprawiedliwości dokonał oficjalnego otwarcia siedzib Sądu Apelacyjnego i Prokuratury Apelacyjnej w Szczecinie. W uroczystości brał udział abp Zygmunt Kamiński - metropolita szczecińsko-kamieński.
Nauczanie i uprawianie teologii w środowisku wspólnoty klasztoru miało w średniowieczu pogłębiać duchowość. W XII wieku wybitnym przedstawicielem teologii monastycznej był Bernard z Clairvaux, opat cystersów, który przysporzył zakonowi ogromną liczbę nowych braci; za jego słowem i postawą poszło wielu, ponadto w ciągu całego życia założył 68 nowych klasztorów i objął swoim kierownictwem 160.
Bernard urodził się k. Dijon – stolicy Burgundii, w roku 1090. Jego rodzice byli pobożni. Ojciec był rycerzem i doradcą księcia Burgundii, matka pochodziła z możnego rodu. Po śmierci matki 17-letni chłopiec oddał się w opiekę Matce Bożej, jednak u progu dorosłości przeżył załamanie wewnętrzne. Trwająca 2 lata walka z pustką duchową przyniosła niezwykłe owoce. 22-letni młody człowiek wrócił do Boga i zapragnął życia w oddaleniu od świata. Uczynił to, pociągając za sobą ojca, kilku krewnych i niemal dwudziestu przyjaciół. Po 3 latach życia w cysterskim opactwie w Citeaux, wybudował i objął klasztor w dzikiej kotlinie Szampanii, a miejscu temu po oswojeniu nadał nazwę Clairvaux – Jasna Dolina. Przez 38 lat był tam opatem, jednak jego działalność nie ograniczyła się ani do tego miejsca, ani do ludzi, którymi przewodził. Zreformował życie klasztorne, brał udział w istotnych wydarzeniach politycznych i kościelnych, wiele podróżował, utrzymywał kontakty z wszystkimi ważniejszymi postaciami swoich czasów. Jego zdanie i poparcie były decydujące m.in. podczas organizowania drugiej wyprawy krzyżowej w 1147 r. Zmarł 20 sierpnia 1153 r. Do chwały świętych wyniósł go Aleksander III w 1174 r. Doktorem Kościoła ogłosił go Pius VIII w 1830 r.
Katastrofa polskiego autokaru z pielgrzymami jadącymi z Medjugorie spowodowała falę komentarzy i pytań o Bożą niesprawiedliwość, gdy ludzie - przecież jadący, by się modlić lub wracający z modlitwy - giną tragicznie lub odnoszą ciężkie obrażenia. Dla ludzi dalekich od wiary jest to argument na bezsensowność religii, a dla wierzących - trudne pytanie. Jak to zatem jest?
Po pierwsze, modlitwa, pielgrzymka, wszelkie pobożne praktyki to nie "zarabianie", jakaś wymiana z Bogiem za szczęście, bezpieczeństwo, zdrowie. Są one wyrazem wiary, praktyką wynikającą z tego, czym wiara w istocie jest, czyli z relacji z Bogiem. Nie można więc traktować tej sytuacji jako niesprawiedliwości Boga, który nie wziął pod uwagę zasług lub dobrych celów. To nie tak.
Hiszpański ksiądz Fernando Cuevas, kapłan Opus Dei, w ciągu 15 lat pomógł 1280 osobom samotnym znaleźć partnera życiowego i zawrzeć sakrament małżeństwa. W swojej działalności duszpasterskiej korzysta z komunikatora WhatsApp oraz prostego kwestionariusza. „Wiele osób tęskni za prawdziwą i wieczną miłością w Chrystusie” – powiedział agencji ACI Prensa ponad 70-letni kapłan pochodzący z Ibizy.
Ks. Cuevas, który jest kapelanem dwóch szkół w pobliżu Walencji i dwóch klubów młodzieżowych, otrzymuje dziesiątki wiadomości od samotnych katolików. Jak mówi, w zwykły dzień jest ich około 60. Aby pomóc w znalezieniu odpowiedniej osoby, pyta m.in. o wiek, zaangażowanie w życie Kościoła i miejsce zamieszkania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.