Wszyscy czujemy już wiosnę. W moim ogródku zaczynają kwitnąć przebiśniegi. Wiedziona tym tajemniczym, ożywczym zewem wiosny, przyjechałam 16 marca do sali purpurowej Żagańskiego Pałacu Kultury i trafiłam na koncert uczniów żagańskich średnich szkół muzycznych, wśród których jest wiele niezwykle obiecujących talentów. Jestem pewna, że dzięki dyrektorowi Pałacu w Żaganiu - Stanisławowi Piniucie - rozkwit tych talentów będzie możliwy.
W koncercie wzięło udział 15 uczniów, którzy zaprezentowali bardzo szeroką gamę możliwości. Utwory wykonywane były na fortepianie, fagocie, waltorni, ksylofonie, oboju, skrzypcach, trąbce, altówce, flecie i wiolonczeli. Nie sposób wymienić tu wszystkich zaprezentowanych utworów i ich kompozytorów. W żagańskiej sali zabrzmiały m.in.: III koncert Es-dur W. A. Mozarta, Walc z Maskarady A. Chaczaturina, VI sonata G. F. Haendla, koncert d-moll H. Wieniawskiego. Wszystkie utwory wykonywane były na wysokim poziomie. Mnie najbardziej urzekło trzech ostatnich wykonawców, których poziom gry - moim zdaniem - był iście mistrzowski. Byli to Michał Jedynak, który wykonał na ksylofonie IX kaprys N. Paganiniego; Katarzyna Rajkowska, która na saksofonie wykonała Impromptu et danse E. Bozzy, oraz Piotr Natyszyn, który zaprezentował scherzo b-moll F. Chopina. Oby więcej było tego typu koncertów.
Papież rozpoczyna letni wypoczynek w Castel Gandolfo
Ojciec Święty opuści dziś po południu Watykan i uda się do Papieskiego Pałacu Apostolskiego w Castel Gandolfo, gdzie spędzi okres letniego wypoczynku. Jak poinformowała Prefektura Domu Papieskiego, pobyt Leona XIV potrwa do 27 lipca.
To, co wydarzyło się w miniony weekend podczas festiwalu Bangarang w Chwałkowie (gmina Krobia), wzbudza olbrzymie oburzenie nie tylko katolików. Na oczach tłumu, doszło do odrażającej profanacji – publicznego spalenia dwóch krzyży. Ten akt nienawiści wobec chrześcijańskich symboli nie był jedynie „artystyczną prowokacją”, ale brutalnym uderzeniem w to, co dla milionów Polaków najświętsze.
Podczas występu metalowej grupy Baalzagoth – promującej album o znaczącym tytule „No God, No Savior” – na scenie zapłonęły krzyże.
W Katedrze Wrocławskiej odprawiono Mszę świętą w intencji Polskiej Żeglugi Śródlądowej. Eucharystii przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.
Ks. Jan Kleszcz, kapelan Polskiej Żeglugi Śródlądowej przypomniał, że początki polskiej marynarki rzecznej sięgają roku 1919, gdy gen. Antoni Listowski, bliski współpracownik Naczelnika Państwa, powołał do życia Flotyllę Pińską. - Szumnie nazwane jest to flotyllą, bo to przecież było raptem trzy motorówki, którymi się posługiwali. Ale przede wszystkim ta flotylla to ludzie. Ludzie mocno związani z żeglugą śródlądową, tożsami z polską tradycją, wielcy patrioci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.