Reklama

W sercu Bałut

Niedziela łódzka 28/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jacek Radzikowski: - Księże Kanoniku, ilu wiernych liczy obecnie parafia?

Ks. kan. Stefan Moczkowski: - Parafia liczy ok. 12 tys. osób. Jednak są to w większości ludzie starsi, co staje się dla nas poważnym problemem. Innym dylematem jest ciągła migracja ludności, która przyczynia się do rozluźnienia więzi z Kościołem. Ale mimo wielu trudnych kwestii, staramy się być otwarci na ludzi i służyć im naszą pomocą.

- Jak wygląda uczestnictwo wiernych w niedzielnych Mszach św.?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Ogólnie rzecz biorąc, uczestnictwo w Łodzi utrzymuje się na poziomie 20%. I u nas jest podobnie. Na pewno nie jest to stan zadowalający. Jednak, ku naszej radości, coraz większa liczba wiernych przyjmuje Komunię św., co może świadczyć o pewnego rodzaju wzroście życia duchowego.

- W jaki sposób duszpasterze próbują zachęcać mniej aktywnych wiernych do głębszego przeżywania wiary?

Reklama

- Na pewno w dzisiejszych czasach nie jest to sprawa prosta. Jednak robimy w tym względzie wszystko, co możliwe. Czynimy to przez różnego typu nabożeństwa, rekolekcje adwentowe i wielkopostne, niedzielne kazania. Nie tylko uświadamiamy wiernym jak wiarę przeżywać, lecz służymy im także własnym przykładem. Okazją do takiej zachęty jest coroczna kolęda. W tym roku na pamiątkę wizyty duszpasterskiej wydaliśmy specjalne broszury informacyjne, dotyczące całokształtu życia parafialnego. Kapłani zostawiali je w każdym odwiedzonym mieszkaniu. Mamy nadzieję na pozytywny odzew ze strony wiernych.

- Jakie wspólnoty działają przy parafii? Czy są aktywne?

- Wspólnot jest tu naprawdę wiele. Mamy Żywy Różaniec, asystę parafialną, Rycerstwo Niepokalanej, liturgiczną służbę ołtarza, Odnowę w Duchu Świętym, Wspólnotę Krwi Chrystusa, Akcję Katolicką. Życie naszej wspólnoty parafialnej jest więc dość bogate. Działają tu ludzie bardzo oddani wierze i Kościołowi. Są pełni zaangażowania.

- Parafia uczestniczy także w życiu społecznym. Proszę przybliżyć tę działalność.

- Naszą działalność na tym polu zaczynamy od nauczania elementów Społecznej Nauki Kościoła w czasie kazań. Organizowaliśmy również konferencje poświęcone tym zagadnieniom. Jeżeli chodzi o stronę praktyczną, to jestem dumny z działania naszej świetlicy środowiskowej dla dzieci z rodzin niewydolnych społecznie. Corocznie organizujemy dla nich kolonie letnie. Przy parafii mamy również opiekę paliatywną - hospicjum dla dzieci ciężko chorych. Prowadzimy formację i przygotowania do sakramentu małżeństwa dla narzeczonych. Mamy także bogato wyposażony w literaturę religijną i społeczną kiosk parafialny. Jednym z aspektów naszej działalności na rzecz dobrze uformowanego społeczeństwa jest na pewno praca katechetyczna, którą prowadzimy w szkołach i przy parafii. Dobrym przykładem są tu przygotowania młodzieży gimnazjalnej do sakramentu bierzmowania.

Reklama

- Czy mógłby Ksiądz Kanonik powiedzieć kilka słów na temat tych przygotowań?

- Odbywały się one przy parafii przez 5 miesięcy. Formację prowadzili księża wikariusze wraz z katechetami świeckimi. Spotkania dla młodzieży miały miejsce raz w tygodniu. Organizowaliśmy również specjalne Msze św. oraz nabożeństwa. W tym roku sakrament dojrzałości chrześcijańskiej przyjęło 80 gimnazjalistów. Udzielił go bp Ireneusz Pękalski 9 czerwca.

- Istotnym elementem dawania świadectwa właściwie przeżywanej wiary w parafii są nabożeństwa fatimskie. Kiedy one się odbywają?

- Oczywiście, jest to wspaniałe świadectwo naszej wiary i miłości do Matki Najświętszej. Chciałbym za pośrednictwem Niedzieli Łódzkiej zaprosić wszystkich wiernych do uczestnictwa w nabożeństwach fatimskich, które mają miejsce w naszej parafii na pamiątkę objawień Matki Bożej w Fatimie. Odbywają się zawsze 13. dnia każdego miesiąca, od maja do października, o godz. 20.00. Są to Msze św. z procesją fatimską (z różańcem i z lampionami lub świecami) ulicami wokół naszego kościoła. Jest to na pewno jeden z aspektów naszego świadectwa właściwie przeżywanej wiary. Serdecznie zapraszam.

- Dziękuję za rozmowę i życzę Księdzu dalszej owocnej pracy na polu duszpasterskim i społecznym.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Szef KPRP: prezydent wybrał się do TK, żeby spotkać się z obecnymi tam sędziami

2026-10-14 18:33

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP

Prezydent wybrał się do Trybunału Konstytucyjnego, żeby spotkać się z sędziami obecnymi w tym czasie w Trybunale — podkreślił w środę wieczorem szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki.

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził w środę po południu PAP, że Karol Nawrocki przybył do siedziby Trybunału Konstytucyjnego, przed którą trwa protest. 
CZYTAJ DALEJ

Wulgarna "Babcia Kasia" skazana za przemoc wobec działaczki prolife. Wyrok jest prawomocny

2026-10-14 15:34

[ TEMATY ]

przemoc

Katarzyna Augustynek

wulgarna

Babcia Kasia

działaczka prolife

Karol Porwich/Niedziela

Babcia Kasia, czyli Katarzyna Augustynek, została prawomocnie skazana za przemoc wobec działaczki Fundacji Życie i Rodzina. Ma zapłacić 500 złotych grzywny, zwrócić obrończyni życia 300 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu oraz uiścić 80 złotych na rzecz Skarbu Państwa jako pokrycie kosztów postępowania apelacyjnego - czytamy na stronie Fundacji Życie i Rodzina.

Wyrok zapadł w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Śródmieścia 31 marca br. a następnie został podtrzymany w Sądzie Okręgowym w Warszawie 9 października. Ma on związek z wydarzeniami sprzed czterech lat.
CZYTAJ DALEJ

Papieże między łóżkiem chorego a życiem publicznym

2026-10-15 16:35

[ TEMATY ]

papieże

choroby i cierpienia

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Klinika Gemelli

Klinika Gemelli

Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.

Czasami papieże sami mówili o swoich cierpieniach. Grzegorz Wielki, panujący w latach 590-604, skarżył się w swojej korespondencji na dotkliwy ból i długie pozostawanie z tego powodu w łóżku. Cierpiał na dnę moczanową - chorobę, która miała dotknąć również wielu jego następców.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję