Reklama

Po trzykroć dziękczynienie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Niedziela 10 lipca br. w życiu parafii wielkoockiej upłynęła na trzykrotnym dziękczynieniu. W parafialnym kościele wierni, a także goście, przedstawiciele władz samorządowych powiatu ze starostą lubaczowskim Józefem Michalikiem i gminy Wielkie Oczy z wójtem Władysławem Strojnym, uczestniczyli we Mszy św. dziękczynnej celebrowanej przez bp. Stefana Regmunta z Legnicy, dziekana dekanatu Radymno II ks. prał. Józefa Kiełbowicza, proboszcza parafii ks. Józefa Florka oraz wikariuszy pracujących w tej parafii ks. Marka Frączka i ks. Jacka Teichmana.
- Sprawujemy tę Eucharystię w ósmą rocznicę koronacji cudownego obrazu Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych, jakiej dokonał Ojciec Święty Jan Paweł II w dniu 10 czerwca 1997 r. w Krośnie podczas Jego kolejnej pielgrzymki do Ojczyzny i intronizacji ukoronowanego obrazu w tym Sanktuarium 6 lipca tegoż roku oraz w 25. rocznicę życia zakonnego s. Augustyny Milej, boromeuszki, pracującej w naszym Domu Opieki Społecznej. Młodzi gimnazjaliści z Zespołu Szkół w Wielkich Oczach otrzymają także sakrament bierzmowania. Zapraszam do żarliwej modlitwy w tych intencjach - powiedział na powitanie proboszcz ks. Józef Florek. Powitał także kapłanów z dekanatu Radymno II i diecezji zamojsko-lubaczowskiej oraz siostry zakonne z Wikarią Generalną na czele.
- Na początku pragnę wyrazić radość, że mogę być pielgrzymem do Sanktuarium, do którego nie udało mi się dotychczas dotrzeć. Byłem świadkiem koronacji słynącego łaskami obrazu Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych w Krośnie. Dziś mogę osobiście modlić się przed tym wizerunkiem i wypraszać dary i łaski dla siebie i tych, którym służę, a także prosić o nie dla Was wszystkich tutaj zgromadzonych. Pracuję w diecezji legnickiej, w której spotykam wiernych pochodzących z tych terenów, którzy opuścili Lwów, Wilno i inne miasta, a którzy teraz tam kształtują swoje dalsze życie. Wnoszą tam kulturę, serdeczność, pobożność, gościnność, a więc te wartości, które tutaj nabyli. Borykają się z tymi samymi problemami, jakie i Wy macie; bezrobociem, brakiem wizji przyszłości, liberalizmem moralnym - powiedział na początku pięknej homilii sufragan legnicki bp Stefan Regmunt.
- Bóg rzucił ziarno Bożej propozycji przez anioła Gabriela Maryi, by była Matką Zbawiciela. Odpowiedziała: Ja służebnica Pańska. Była dobrą glebą, która przyjęła słowo Boże, stała się mieszkaniem, domem Jezusa. Tę Matkę nazywacie Pocieszycielką Strapionych. Tak naprawdę pocieszenie człowiekowi daje sam Bóg. Tam, gdzie jest Maryja, tam jest i pragnienie, by człowiek był blisko Boga. Maryja prowadzi nas do Jezusa. Maryja usuwa przeszkody, lęki, niepokoje nasze, prowadzi nas bezpieczną drogą do Boga. Cieszymy się, że sam Ojciec Święty włożył korony na Jej skronie. Dziękujemy dzisiaj za Jej niezwykłą obecność w tym kościele, na naszej ziemi, za Jej pomoc w czasie klęsk żywiołowych, w czasie najazdów Tatarów i Kozaków, w czasach zawieruchy I i II wojny światowej, ale także w naszych codziennych troskach i trudach życia - mówił w homilii Biskup.
Warto przypomnieć, że obraz Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych dla klasztoru w Wielkich Oczach namalował w 1613 r. artysta malarz Franciszek Śmiadecki. Jest to niedokładna kopia Czarnej Madonny z Jasnej Góry. Obraz umieszczony jest w ołtarzu głównym świątyni, zbudowanym w stylu barokowym. Decyzję o koronacji tego łaskami słynącego obrazu zaakceptował metropolita przemyski abp Józef Michalik. Korony zaprojektował o. dr Adam Błachut OFM z Krakowa, a wykonał krakowski plastyk Marek Ganew. Obraz poddany został konserwacji przez Stanisława Filipa z Jarosławia. 10 czerwca 1997 r. został koronowany w Krośnie przez Papieża Jana Pawła II. Rozpoczęła się później peregrynacja ukoronowanego obrazu w: Radymnie, Michałówce, Nienowicach, Chotyńcu, Wietlinie, Moszczanach, Laszkach, Miękiszu Starym i Nowym, Korczowej, Potoku Jaworowskim. 6 lipca 1997 r. odbyła się uroczystość intronizacji ukoronowanego obrazu w miejscowym kościele parafialnym w Wielkich Oczach. Uroczystość zgromadziła wtedy kilka tysięcy wiernych, ok. 100 kapłanów, a Mszę św. celebrowali: metropolita przemyski abp Józef Michalik, ordynariusz diecezji zamojsko-lubaczowskiej bp Jan Śrutwa (który wygłosił homilię), biskupi pomocniczy: Stefan Moskwa z Przemyśla, Edward Białogłowski z Rzeszowa, Marcjan Trofimiak ze Lwowa. Od tej pory co roku odbywają się nabożeństwa dziękczynne.
Powróćmy do tego ostatniego nabożeństwa z 10 lipca br., podczas którego 25-lecie ślubów zakonnych obchodziła s. Augustyna Milej. Jak zauważył w homilii bp Stefan Regmunt:
- Wysłannik Boży stanął przed młodą dziewczyną, by powiedzieć; Bóg cię potrzebuje. Chce przez ciebie rozsiewać miłość, dobroć wśród tych najbiedniejszych, pokrzywdzonych, chorych, niepełnosprawnych. Przez ciebie chce dokonać wiele dobrych rzeczy. Nasza jubilatka powiedziała: Tak. Bądź wola Twoja!
- Nie jest to łatwe powołanie, ale szczytne i piękne. Dziś dziękując za 25 lat wierności Bogu modlimy się o nowe siły dla siostry, by dała nam powód do kolejnych jubileuszy. Dziękujemy także za 25 lat modlitwy, które zanosiła do Boga za nas i z nami. Przez posługę Siostry mamy nie tylko wsparcie w sprawach doczesnych, ale i duchowych. Ten jubileusz jest także okazją podziękowania wszystkim tym, którzy stanęli na jej drodze życiowej, wspierali Siostrę w realizacji jej powołania. Cieszę się, że mogłem odwiedzić ten piękny Dom Pomocy Społecznej, w którym Jubilatka i inne Siostry Boromeuszki posługują dzieciom i młodzieży niepełnosprawnej, a poprzez swoją posługę udowadniają, że są oni dziećmi tego samego Boga, co i my jesteśmy - powiedział Kaznodzieja.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papieska intencja modlitewna na marzec: o rozbrojenie i pokój

2026-03-05 15:19

[ TEMATY ]

modlitwa o pokój

Leon XIV

papieska intencja

Zrzut ekranu/PapieskieWideo/Youtube

Wznosimy dziś do Boga modlitwę o pokój na świecie, prosząc, by narody wyrzekły się broni i wybrały drogę dialogu i dyplomacji – mówi Leon XIV, wprowadzając w tematykę papieskiej intencji na marzec: o rozbrojenie i pokój. Ojciec Święty podkreśla, że każdy z nas musi rozbroić swoje serce z nienawiści, gniewu i obojętności, aby stać się narzędziem pojednania.

W krótkim filmie, zachęcającym do modlitwy w papieskiej intencji, Leon XIV przypomina, że Pan Bóg stworzył nas wszystkich na swój obraz i podobieństwo, dla wspólnoty i braterstwa, a nie dla wojny i zniszczenia. „Ty, który powitałeś swoich uczniów słowami: ‘Pokój wam’, obdarz nas darem swojego pokoju i siłą, abyśmy mogli urzeczywistnić go w historii” – modli się Ojciec Święty.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Nowi słudzy Eucharystii

2026-03-06 15:38

ks. Waldemar Wesołowski

W sanktuarium św. Jacka w Legnicy odbył się doroczny, wielkopostny dzień skupienia szafarzy nadzwyczajnych Komunii św.

Przybyło ponad 200 osób, które służą w swoich parafiach rozdzielając Ciało Pańskie i zanosząc Komunię św. do chorych, posługując także w innych wymiarach życia parafialnego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję