Reklama

Zmarli opowiadają historię Oleśnicy

Książęca krypta

Szkoda, że oleśnicka krypta książęca jest tak ciasta - trumna stoi koło trumy, i że prowadzi do niej wejście z kaplicy przylegającej do prezbiterium bazyliki - to utrudnia do niej dostęp. A niektóre trumny to istne dzieła sztuki i kawał historii Dolnego Śląska. Historii niezwykłej...

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W 1945 roku kryptę próbowali ograbić żołnierze radzieccy. Przebili jedną z trumień, ale nic nie zabrali. Dlaczego? Być może nie zdążyli. Wystarczy, że uwolnili mikroby - i było po nich. Potem krypa stała otwarta. W 1952 roku została zamknięta na głucho na polecenie wrocławskiej Kurii arcybiskupiej - żaden rabuś nie miał już do niej dostępu. Zainteresowano się nią ponownie w 2002 roku, z inicjatywy ks. inf. Władysława Ozimka, kustosza oleśnickiej bazyliki - dawnego kościoła zamkowego, który doprowadził do jej gruntownego remontu. Próbę podniesienia grubej, marmurowej płyty zamykającej zejście do krypty, podjęto 11 stycznia 2003 roku.
To było bardzo trudne - płytę osadzona była na zaprawie wapienno-piaskowej z dużą domieszką cementu - wspomina Wiesław Piechówka, konserwator z Oleśnicy, który podjął się renowacji krypty. - Podnośniki nie wytrzymywały stawianego oporu, zmieniliśmy więc metodę podnoszenia i podcinania spoiny - i udało się. Po dwóch dniach płyta broniąca wejścia do krypty wreszcie została zdjęta. Naszym oczom ukazał się niezwykły widok pomieszczenia zasnutego pajęczynami, spod których wyzierały pokryte grubą warstwą pyłu metalowe, misternie cyzelowane i złocone sarkofagi oraz proste drewniane trumny.

Sanepid i mikroklimat

Zanim konserwator wszedł do krypy, dwukrotnie ją odkażono pod okiem Sanepidu. Na jednej z trumien zachowały się resztki wieńca - w krypcie panuje swoisty mikroklimat. Dwie drewniane trumny, które się rozpadły, przełożono do nowych, większych. W jednej z nich dojrzano ciało dziewczynki - znakomicie zachowane. Zachował się nawet jej strój pogrzebowy.
Największe zniszczenia w krypcie wywołała aktywna chemicznie, skroplona woda na wapiennym sklepieniu. Jak mówi Wiesław Piechówka, uszkodzeniu uległy niektóre inskrypcje, szczególnie na cynowych sarkofagach, a złoto położone na miedzianych blachach uległo dyfundacji. Na szczęście najcenniejsze trumny są całe. Spoczywają w nich książęta wirtembersko-oleśniccy, w tym książę Silvius Nimrod i jego syn Christian Ulrich - najbarwniejsze postacie w tym gronie. Ojciec był despotą, a syn parał się alchemią, bo stale brakowało mu pieniędzy. Gdy okazało się, że ze złota jednak nici, łatał dziurę budżetową... kolejnymi ożenkami.
Mimo wszystko książę Christian Ulrich musiał być kochającym mężem, skoro postanowił mieć wszystkie kolejne żony u swego boku nawet po śmierci. To on zbudował kryptę pod kościołem zamkowym, do której przeniósł ze starej krypty w tym kościele i z fary w Bierutowie trzy swe małżonki, ośmioro dzieci i rodziców. W końcu dołączyła do tego grona jego czwarta żona i on sam.
Budowa nowej krypty była koniecznością, bo stara pod ołtarzem głównym zapełniła się po brzegi. Nową, o oktagonalnej podstawie, dobudowano do południowo-wschodniego narożnika kościoła. Jej część naziemną zaakcentowano barokową kaplicą z kopułą o wysokości 13,5 m. Na środku posadzki stoi tumba nagrobna z 1557 roku księcia ziębicko-oleśnickiego Jana Podiebrada (zm. w 1565 r.) i jego żony Krystyny z Szydłowieckich (zm. w 1556 r.), przeniesiona w to miejsce zapewne w XVIII wieku z prezbiterium kościoła. Jest wspaniała. Na płycie wierzchniej wyrzeźbiono naturalnej wielkości postacie pary książęcej z głowami na poduszkach i lwami u ich stóp, a na ścianach bocznych tumby tarcze herbowe księcia, księżnej i skoligaconych z nimi rodów.

Naukowcy skorzystali z katastrofy

W 1905 roku podczas robót budowlanych runęły sklepienia naw głównej i południowej oraz szczyt zachodni kościoła zamkowego. To spowodowało spore zniszczenia wyposażenia wnętrza świątyni. Naukowcy skorzystali z okazji i otworzyli kryptę zbudowaną przez księcia Christiana Ulricha. Stwierdzono wówczas, że oprócz wymienionych wyżej osób, pochowano w niej syna Christiana Ulricha (regenta księstwa wirtemberskiego w latach 1737-1744) wraz z żoną, inną synową Christiana Ulricha (jej mąż w 1723 roku przeszedł na katolicyzm, więc według ówczesnych prawideł nie mógł spocząć w krypcie protestanckiej rodziny), jej dwie córki i dwoje wnucząt. Spoczęła tutaj też księżna Sachsen-Weiszenfels, także bez męża u boku, bo się rozwiodła. Pod kaplicą w jednym ośmiokątnym pomieszczeniu o wysokości 3,2 metra i średnicy 6 metrów pochowano w sumie 12 dorosłych i 12 dzieci z rodziny Württemberg-Oels. Krypty używano w latach 1700-1761.
Szczególnie ciekawe są trumny rodziców Christiana Ulricha: Silviusa Nimroda i jego żony - ostatniej potomkini z królewskiego, czeskiego rodu Podiebradów. Jego sarkofag umieszczono na sześciu figurach miedzianych lwów, na grzbietach których stoją aniołowie. Unoszą go więc niejako zastępy niebieskie. Trumnę jego małżonki ustawiono na sześciu pelikanach karmiących pisklęta własną krwią, symbolizujących bezgraniczne poświęcenie i miłość matczyną. Największa jest trumna Christiana Ulricha - ma 2,40 metra długości. Pierwotnie była mocno pozłacona i posrebrzona, usadowiono ją na sześciu orłach o ruchomych skrzydłach. Ozdobiona została koroną książęca, krucyfiksem i różnymi figurkami (identyczny motyw widnieje w nadziemnym mauzoleum). Trumna trzeciej żony Christiana Ulricha, ozdobiona koroną i czterema płonącymi sercami, stoi na lwach. Wymienione trumny oznaczono ponadto herbami. Osoby, które spoczęły w tej krypcie po 1735 roku, chowano już w zwykłych, drewnianych trumnach, tyle że zaopatrzono je w srebrzyste uchwyty i zakryto aksamitem.
Trumienki dziecięce złożono w niszach usytuowanych na wysokości piersi. W niszach są też małe okienka dające nikłe światło. Gdy się jest w środku krypty, słychać w niej świetnie głosy osób, które przechodzą obok bazyliki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Siły NATO strąciły nad Turcją drugi pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu

2026-03-09 14:49

[ TEMATY ]

Turcja

PAP/EPA/ALAA BADARNEH

Ministerstwo obrony w Ankarze poinformowało, że w poniedziałek w przestrzeni powietrznej Turcji strącono drugi w ostatnich dniach pocisk balistyczny wystrzelony z Iranu. Rakieta została zniszczona przez siły NATO nad wschodnią częścią Morza Śródziemnego.

Resort powiadomił w oświadczeniu, że fragmenty pocisku spadły w prowincji Gaziantep na południu kraju. Podkreślono, że w wyniku incydentu nikt nie ucierpiał. Ministerstwo ostrzegło, że bez wahania podejmie niezbędne kroki w celu obrony państwa. Zaapelowano też do wszystkich stron zaangażowanych w konflikt na Bliskim Wschodzie o zastosowanie się do ostrzeżeń Ankary.
CZYTAJ DALEJ

Zaprezentowano program, logo i hasło wizyty Leona XIV w Monako

2026-03-09 12:39

[ TEMATY ]

Monako

Leon XIV w Monako

Vatican Media

„Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14,6) – to hasło pielgrzymki Leona XIV do Księstwa Monako. Z kolei logo, towarzyszące pierwszej papieskiej wizycie w tym kraju, przedstawia Ojca Świętego w stroju liturgicznym, wieżę pałacu książęcego w Monako i watykańskie barwy. Symbole te będą towarzyszyć jednodniowej podróży Papieża, która odbędzie się w sobotę, 28 marca, o czym informuje Vatican News.

Mottem papieskiej wizyty – pierwszej w historii Księstwa Monako – są słowa, zaczerpnięte z Ewangelii wg św. Jana: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem” (J 14,6). Przypominają one, że Ojciec Święty przyniesie ze sobą „Chrystusa i Jego przesłanie” - czytamy w komunikacie prasowym.
CZYTAJ DALEJ

Na Jasnej Górze modlono się za kobiety i o beatyfikację Stanisławy Leszczyńskiej

2026-03-10 08:07

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Maria Kopacka-Fornal

Bp Piotr Kleszcz na Jasnej Górze

Bp Piotr Kleszcz na Jasnej Górze

W niedzielę 8 marca na Jasnej Górze sprawowana była uroczysta liturgia w intencji kobiet oraz o beatyfikację Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej – legendarnej położnej z Auschwitz. Modlitwie przewodniczyli przedstawiciele Duszpasterstwa Kobiet Archidiecezji Łódzkiej. Mszy św. o godz. 9.30 przewodniczył bp Piotr Kleszcz.

Liturgia zgromadziła liczne grono wiernych, a szczególnie kobiety, które w dniu swojego święta powierzały Bogu swoje życie, powołanie i codzienne troski. W homilii biskup nawiązał do ewangelicznej sceny spotkania Jezusa z Samarytanką przy studni, podkreślając, że jest to obraz ludzkich pragnień i tęsknot.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję