Reklama

Łódź: modlitwa z zmarłych biskupów i członków kapituły katedralnej

2019-11-06 18:03

Ks. Paweł Kłys

Ks. Paweł Kłys

- Modlimy się dzisiaj w intencji zmarłych biskupów i kanoników naszej Archikatedralnej Kapituły. Modlimy się łaskę wieczności dla tych, którzy przed nami byli świadkami zaangażowania i wiary. Zdajmy sobie sprawę, że oni dla wielu z nas – jeśli ich jeszcze pamiętamy i ich wspominamy, albo znamy ich życiorysy – mogą być przykładami takich ludzi, którzy potrafili zacząć budować i budowę ukończyć. Byli autentycznymi, odważnymi świadkami Chrystusa i to zmartwychwstałego. – mówił ks. kan. Tomasz Bartczak – ekonom Archidiecezji Łódzkiej.

Już tradycyjnie w środę po uroczystości Wszystkich Świętych w łódzkiej katedrze, celebrowana jest Msza święta za zmarłych księży biskupów oraz członków Kapituły Archikatedralnej. - To szczególny czas kiedy możemy zyskać odpusty i ofiarować je za zmarłych – tłumaczy ks. prał. Ireneusz Kulesza – proboszcz łódzkiej katedry. – Kapłan też potrzebuje modlitwy, szczególnie tej wstawienniczej modlitwy u Boga prosząc o Jego miłosierdzie. – dodaje.

Dzisiejszej liturgii przewodniczył ks. bp Ireneusz Pękalski, a wraz z nim liturgię koncelebrowali ks. bp Marek Marczak oraz księża kanonicy Kapituły Archikatedralnej.

Zobacz zdjęcia: Łódź: modlitwa z zmarłych biskupów i członków kapituły katedralnej

W homilii, którą wygłosił ks. kan. Tomasz Bartczak zwrócił uwagę na to, że - dzisiaj wokół nas mamy mnóstwo pytań, jakie ludzie stawiają nam odnośnie Kościoła, Jego duchowej kondycji, Jego zaangażowania i Jego roli we współczesnym świecie. Mamy mnóstwo takich przykładów, które nas boleśnie dotykają, ale mamy jeszcze więcej takich, które muszą nas budować i muszą nas wzmacniać i dawać nam pewność, że nasze zaangażowanie we wspólnotę i wiarę, ma najgłębszy sens w Bogu. Ma najgłębszy sens, kiedy my sami dajemy Panu Bogu przestrzeń, by w nas działał. Dzięki takiemu zaangażowaniu, zawsze przyniesiemy dobre owoce, kiedy zaczniemy - to wybudujemy, a kiedy staniemy przed problemem - to będziemy ludźmi odwagi – a nie lęku i strachu. – podkreślił duchowny.

Reklama

Kończąc homilię łódzki kanonik pytał zebranych w świątyni - kim dzisiaj jesteś jako duchowny – jako świecki? Kim jesteś jako ksiądz, ojciec, matka? Na jakiej drodze pozostajesz? Co tak naprawdę w tym wszystkim ci przewodzi, jaka myśl? Czy starasz się w sposób mądry i świadomy dokładać kolejne cegły do wieży własnego życia? Czy starasz się być człowiekiem odwagi w wyznawaniu wiary? Czy starasz się być tym, po którego czynach widać, że Bóg jest w twoim życiu na pierwszym miejscu? – zakończył kaznodzieja.

Kończąc liturgię ksiądz biskup Ireneusz podziękował wszystkim zebranym za wspólną modlitwę i wskazał, na to, że na zadane pod koniec homilii pytania każdy z zebranych powinien sobie sam odpowiedzieć.

Po Mszy Świętej w krypcie biskupów łódzkich zgromadzeni kapłani i wierni modlili się w intencji zmarłych Pasterzy Kościoła łódzkiego.

Tagi:
Łódź

Reklama

Łódź: odpust św. Stanisława Kostki w WSD

2019-11-13 16:53

x. Paweł Kłys

Blisko 150 kleryków z pięciu seminariów duchownych Łodzi i Łowicza, oraz postulanci z domu formacyjnego Braci Bonifratrów uczestniczyło w dorocznym odpuście ku czci św. Stanisława Kostki – patrona Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi. Uroczystej Mszy św. celebrowanej w kaplicy p.w. Jezusa Chrystusa Dobrego Pasterza przewodniczył ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś, metropolita łódzki.

x. Paweł Kłys

O Słowie Bożym skierowanym do dzieci, młodych i do ojców, które spełniło się w Jezusie Chrystusie i ma się wypełnić na każdym wierzącym mówił w swojej homilii arcybiskup Ryś.

- Przezywać swoją młodość mamy patrzeć na to, jaka była młodość Jezusa - On ma nam wiele do powiedzenia. Przeżywać Jego dzieciństwo mamy patrzeć też na swoje. Przeżywać swój dojrzały wiek patrzmy na Jezusa, jako na dorosłego człowieka. – jest słowo dla każdego! Jest słowo dla dzieci, jest słowo dla ojców, jest słowo dla młodych. Każde z tych słów dotyczy każdego z nas, bo ufam, że zachowaliśmy jeszcze nieco z dziecięctwa. – mówił w kaznodzieja.

- To jest ewangelia takiej bezinteresownej miłości Boga, z którą starujesz w życie. Tam jeszcze nie popełniłeś żadnego grzechu, ale Bóg już myśli jak przebaczyć ci te, które popełnisz.(…)Bóg nas kocha, zanim się wydarzą nasze grzechy, a kiedy się wydarzą, nic złego w tej relacji nie zmieni. Miłość Boga jest uprzednia i bezwarunkowa. W tym nie zawiera się żadna zachęta do grzeszenia, ale to byś odkrył w jak szalony sposób kocha cię Bóg, i byś czuł się zaakceptowany takim, jakim jesteś! – zaznaczył łódzki pasterz.

Zobacz zdjęcia: Łódź: odpust św. Stanisława Kostki w WSD

- Mówię do was ojcowie… znacie Go? Bo tylko w takiej mierze jakiej Go znacie, możecie być ojcami! Jak Go nie znasz, to jest pytanie – czy to, co przekazujesz ludziom, jest rzeczywiście życiem z Boga? Może wcale nie przekazujesz życia Bożego, ale przekazujesz coś zupełnie innego! On ustanawia zasady – w tym wymiarze duchowym - jest to o wiele ważniejsze, niż w wymiarze naturalnym. Kościół jest Jego, od początku do końca jest Jego. – podkreślił arcybiskup.

Na wspólnej modlitwie obok kleryków łódzkiego WSD, obecni byli bracia franciszkanie z WSD w Łodzi – Łagiewnikach, klerycy z Archidiecezjalnego Misyjnego Seminarium Redmptoris Mater, alumni z Seminarium 35+, alumni z WSD w Łowiczu (który należy do metropolii łódzkiej) profesorowie, wykładowcy, siostry zakonne oraz pracownicy świeccy seminarium.

Wyższe Seminarium Duchowne w Łodzi p.w. św. Stanisława Kostki i św. Teresy od Dzieciątka Jezus zostało powołane do istnienia 9 sierpnia 1921 roku przez ówczesnego ordynariusza diecezji łódzkiej – ks. bpa Wincentego Tymienieckiego, a pierwszym rektorem seminarium został ks. Jan Krajewski. Aktualnie w seminarium studiuje 51 alumnów.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zmarł śp. Arcybiskup Senior Juliusz Paetz

2019-11-15 11:04

dg / Poznań (KAI)

Dnia 15 listopada 2019 r. zmarł śp. abp Juliusz Paetz, arcybiskup metropolita poznański w latach 1996-2002. Pogrzeb śp. abp. Juliusza Paetza odbędzie się w formie ściśle prywatnej w katedrze poznańskiej. Podajemy treść komunikatu Archidiecezji Poznańskiej:

wikipedia.org

Dnia 15 listopada 2019 r. zmarł śp. abp Juliusz Paetz, arcybiskup metropolita poznański w latach 1996-2002.

Pogrzeb śp. abp. Juliusza Paetza odbędzie się w formie ściśle prywatnej w katedrze poznańskiej.

Miejsce pochówku, jak również forma pogrzebu, zgodne z normami Kodeksu Prawa Kanonicznego (kan. 1178, kan. 1242), zostały ustalone w wyniku konsultacji ze Stolicą Apostolską i Nuncjaturą Apostolską w Polsce oraz Rodziną Zmarłego.

Requiem aeternam dona ei Domine et lux perpetua luceat ei.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zbigniew Bródka, zdobywca złotego medalu na olimpiadzie, opowiada o wierze i swoich pasjach

2019-11-15 15:54

Studio Raban / Warszawa (KAI)

Gdy w 2014 roku zdobył złoto olimpijskiej w Soczi w łyżwiarstwie szybkim na 1500 m, nikt nie chciał uwierzyć, że Zbigniew Bródka na co dzień pracuje jako strażak w Łowiczu, a do olimpiady przygotowywał się na własną rękę. W rozmowie dla programu Studio Raban zdradził, że nie tylko służba w straży jest bliska jego sercu. Przez lata posługiwał jako ministrant i lektor. Całą rozmowę obejrzeć będzie można 16 listopada o 8:50 w programie Studio Raban w TVP1.

youtube.com

O swoich pasjach, pracy i Panu Bogu, Zbigniew Bródka opowiedział programowi Studio Raban.

- Nie od razu wiedziałem, że będę mistrzem olimpijskim w łyżwiarstwie szybkim, to rodziło się stopniowo. Zaczynałem od niepowodzeń, bo nie od razu nauczyłem się jeździć na łyżwach, były wzloty i upadki. Często wracając do domu, mama mi mówiła: po co ci ten sport, będziesz miał tylko przez to problemy. Ale z drugiej strony to mnie motywowało: chciałem jeździć już co raz lepiej na tych łyżwach, żeby nie upadać. Od początku łyżwiarstwo szybkie było moją pasją. A jeśli robimy coś z pasji, a nie z obowiązku, to jest to wszystko o wiele łatwiejsze. Musiałem wstawać wcześnie rano przed lekcjami, bo wtedy były treningi – opowiada Bródka.

Przygodę ze strażą pożarną zaczął po ukończeniu studiów. "Złożyłem podanie, stanąłem do testów sprawności i wszystkie te wymagania spełniłem. Była to dla mnie trudna decyzja, kiedy musiałem decydować, czy pracować w straży pożarnej, czy to wszystko rzucać, żeby pojechać na Igrzyska Olimpijskie. Wiadomo, że dla każdego sportowca to igrzyska są najważniejsze" - wspomina olimpijczyk.

- Wiara jest dla mnie bardzo ważna. Wierzę w Boga. Jestem praktykujący. Kiedyś byłem ministrantem, podniosłem swoje kwalifikacje do lektora. Czytałem Pismo święte podczas Mszy świętej. Jest to dla mnie bardzo ważne, bo układa mnie duchowo. Aby mieć spokój ducha, trzeba wierzyć - wyznaje.

Całą rozmowę obejrzeć będzie można 16 listopada o 8:50 w programie Studio Raban w TVP1.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem