Reklama

Na koniec roku...

Niedziela włocławska 52/2001

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Za kilkadziesiąt godzin Rok Pański 2001 ustąpi miejsca swojemu następcy. Na jedną noc znów zagoszczą w naszych domach, na miejskich rynkach, placach i ulicach szampańska zabawa, ogromna radość, szaleństwo z faktu rozpoczęcia Nowego Roku. Wcześniej będziemy świadkami podsumowań, statystyk, opinii specjalistów, którzy będą debatować, jaki ten rok był oraz co przyniesie ze sobą następny. Roztrząsany będzie pamiętny dzień 11 września i konsekwencje, jakie za sobą przyniósł. Wszyscy będą się zachwycać narodowym bohaterem Adamem Małyszem. Politolodzy i socjologowie skoncentrują się pewnie na komentarzach po ostatnich wyborach, sytuacji gospodarczej, nastrojach społecznych i postaciach z pierwszych stron gazet. Krótkim echem natomiast odbije się wiadomość, że w tym mijającym roku przypadła 100. rocznica urodzin Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego, lakonicznie wspomniana zostanie historyczna pielgrzymka Jana Pawła II do Grecji, Armenii i Kazachstanu czy też tragiczna śmierć bp. Jana Chrapka. W centrum uwagi wiadomości z 1 stycznia już 2002 roku będzie świętowanie Nowego Roku na świecie. Tradycyjnie usłyszymy w nich o najdroższych balach za kilka tysięcy złotych, o obrażeniach spowodowanych przez petardy, o naszych rodakach, którzy nie wytrzymali "tempa" i znaleźli się w izbie wytrzeźwień. Krótko mówiąc, nic szczególnego się wtedy nie wydarzy, a czar noworocznego balowania pryśnie wraz z porankiem 2 stycznia, kiedy trzeba będzie iść do pracy, szkoły...

Jest również inny scenariusz przeżywania sylwestrowej nocy - tej jedynej, wyjątkowej w ciągu całego roku. Przenieśmy się wtedy myślami do Watykanu, gdzie o północy Ojciec Święty będzie modlić się w intencji całego świata, prosząc dla nas wszystkich o upragniony pokój. Zajrzyjmy tej nocy do kościoła, w którym być może będzie celebrowana Eucharystia stanowiąca dziękczynienie za minione 365 dni. Połączmy się duchowo z Budapesztem, gdzie młodzież z całej Europy wraz ze wspólnotą TaizeM będzie w ramach "Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię" urzeczywistniać "przypowieść o komunii". Kiedy więc będziemy wznosić liczne toasty o pomyślność w Nowym Roku, warto sobie wtedy uświadomić, że akurat w tym samym momencie ktoś będzie się modlić o naszą pomyślność, zdrowie, powodzenie, karierę, o miłość i wszelkie dobro. Kiedy będziemy składać sobie życzenia, ktoś może za nas będzie dziękować Panu Bogu za to wszystko, co w minionym roku było dla nas ważne, jedyne w swoim rodzaju. Będzie to również świętowanie i radość z nadejścia Nowego Roku, ale przeżyta na pewno głębiej.

Już tak blisko do nocy sylwestrowej. Postarajmy się choć przez chwilę z zadowoleniem obejrzeć się za siebie, spojrzeć na ubiegły rok, a składając sobie wzajemnie życzenia, nie zapomnieć o złożeniu sobie gratulacji z okazji minionego roku.

"Życzę Ci, aby Twój nowy rok

nie musiał wstydzić się przed starym..."

(K. Buchmann)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2001-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Proces ks. Michała Olszewskiego: Zaawansowane stadium zespołu stresu pourazowego u kapłana

2026-01-21 17:11

[ TEMATY ]

Ks. Michał Olszewski

PAP

Sąd Okręgowy w Warszawie nie zgodził się w środę z kolejnymi wnioskami formalnymi obrońców oskarżonych ws. dotacji dla Fundacji Profeto m.in. o zawieszenie postępowania sądowego do czasu zakończenia całego śledztwa ws. Fundacji Sprawiedliwości. Kolejne posiedzenie sądu odbędzie się 28 stycznia.

W Sądzie Okręgowym w Warszawie odbyło się w środę pierwsze posiedzenie dotyczące aktu oskarżenia wobec sześciu osób, w tym ks. Michała Olszewskiego i byłych urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości. Sprawa dotyczy nieprawidłowości związanych z przekazaniem Fundacji Profeto ponad 66 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości, mimo niespełnienia przez nią wymogów formalnych i merytorycznych.
CZYTAJ DALEJ

Szkoła na sprzedaż? Zapowiedzi możliwej likwidacji nawet 2000 wiejskich szkół podstawowych

2026-01-23 20:35

[ TEMATY ]

szkoła

edukacja

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Pod hasłem „dostosowania do zmian demograficznych” rząd przygotowuje kolejne zmiany w prawie oświatowym, które w praktyce mogą doprowadzić do masowej likwidacji szkół – szczególnie na terenach wiejskich. Choć oficjalne deklaracje mówią o ochronie małych placówek, zapisy projektów ustaw odsłaniają także inną logikę: ograniczanie odpowiedzialności państwa za edukację i przerzucanie konsekwencji na samorządy oraz rodziny.

W debacie o przyszłości polskiej szkoły coraz częściej słyszymy język kalkulatora, a coraz rzadziej – język odpowiedzialności za wspólnotę, kulturę i przyszłość młodego pokolenia. Według danych przedstawionych przez wiceministra edukacji Henryka Kiepurę, w Polsce funkcjonuje dziś 1977 publicznych szkół podstawowych, w których uczy się 100 lub mniej uczniów. To oznacza, że potencjalnie niemal dwa tysiące placówek może znaleźć się na liście do likwidacji lub reorganizacji. W 2025 roku zlikwidowano 112, ale liczba ta mogła być niemal dwukrotnie większa. Wniosków wpłynęło bowiem blisko 200. Rząd zapewnia, że chce przeciwdziałać zamykaniu szkół, wzmacniając rolę kuratora oświaty oraz wprowadzając obowiązkowe konsultacje społeczne z rodzicami. To jednak działania kosmetyczne wobec znacznie głębszych zmian legislacyjnych, które realnie otwierają drogę do demontażu lokalnej sieci szkolnej.
CZYTAJ DALEJ

Siostra Tymoteusza z Broniszewic: Przywracamy niepełnosprawnym chłopakom godność

2026-01-23 21:25

[ TEMATY ]

Broniszewice

Mat.prasowy

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil

Siostra Tymoteusza Agnieszka Gil, dominikanka, w zakonie jest od dwudziestu lat. Od dziecka pragnęła zostać zakonnicą. Chciała być jak Święty Franciszek z Asyżu: budować kościoły, pomagać ubogim i otaczać się zwierzętami. Fascynacja nie była przypadkowa – jej wujek był kapelanem sióstr franciszkanek. Agnieszka była dzieckiem temperamentnym, nadpobudliwym. Dla świętego spokoju siostry włączały jej bajki o Świętym Franciszku.

– Znałam je na pamięć – mówi siostra Tymoteusza. – Uwielbiałam historie burzliwego życia Franciszka z Asyżu. Któregoś dnia wróciłam do domu i oznajmiłam mamie, że nie będę miała męża i zostanę zakonnicą.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję