Reklama

Sprawić, by dom miał duszę

Dodaj nasz portal do preferowanych źródeł Google
Artykuły z niedziela.pl będą pojawiać się częściej w Twoich wynikach wyszukiwania

W piątkowy wieczór 27 kwietnia br. w Filharmonii Częstochowskiej odbył się trzeci koncert charytatywny na rzecz dokończenia budowy Domu dla Chłopców św. Stanisława Kostki w Częstochowie - placówki opiekuńczo-wychowawczej, którą od ponad 100 lat prowadzą siostry ze Zgromadzenia Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza. Hasłem recitalu, którego pomysłodawcą był ks. dr Paweł Maciaszek było przesłanie: „Z Alicją Majewską i Włodzimierzem Korczem podaruj dzieciom dom”.
Warunkiem istnienia Domu jest dostosowanie go do przepisów Unii Europejskiej. Dlatego w różny sposób zbierane są na ten cel fundusze. Jednym ze sposobów był udział w koncercie dobroczynnym Alicji Majewskiej i Włodzimierza Korcza. Nad tym dziełem patronat honorowy objęli bp Jan Wątroba i Tadeusz Wrona prezydent Częstochowy, którego reprezentował wiceprezydent Zdzisław Ludwin. Na koncert przybyli również m.in.: s. Łucja Szymborska - matka generalna Zgromadzenia Sióstr Wynagrodzicielek Najświętszego Oblicza, wspólnoty parafialne archidiecezji częstochowskiej na czele z księżmi proboszczami, pracownicy Filharmonii na czele z dyrektor Beatą Młynarczyk, mieszkańcy Gminy Rząśnia i Kleszczów, przedstawiciele Ośrodków Pomocy Społecznej, firm, hurtowni, przedsiębiorstw z ich zarządami. Patronat medialny objęły: Radio Jasna Góra, Tygodnik Katolicki „Niedziela” i Katolickie Radio Fiat, a także inne stacje radiowe i telewizyjne.
Witając zebranych s. Łucja Niewińska - dyrektor Domu, wyrażając wdzięczność za dar serca, powiedziała m.in.: „Dzięki takim koncertom zmniejszają się potrzeby materialne budującego się domu oraz trwająca od wielu lat praca Sióstr Obliczanek w Częstochowie przestaje być anonimowa”.
Artyści zaprezentowali znane i lubiane piosenki oraz najnowsze utwory, z których część stanowił repertuar ostatnio nagranej płyty z okazji 31 lat wspólnej pracy artystycznej gości wieczoru. Obecność Alicji Majewskiej i Włodzimierza Korcza była dowodem, że pragnęli dzielić się talentem, a przede wszystkim pięknem, dobrocią i mądrością, śpiewając o nadziei, przyjaźni i miłości. Podczas koncertu Włodzimierz Korcz wykonał wersję fortepianową wielokrotnie nagradzanego na festiwalach utworu „Jakie życie, taka śmierć” oraz po pełnej humoru chwili nauki refrenu jednej z piosenek zaprosił do jego wykonania publiczność. Następnie, zgodnie ze zwyczajem poprzednich koncertów („Gangu Marcela” i Haliny Frąckowiak) wychowankowie Domu wykonali jeden z utworów artystów. Widownia usłyszała, że „To nie sztuka wybudować nowy dom. Sztuka sprawić, by miał w sobie duszę”.
Na zakończenie bp Jan Wątroba podziękował gościom wieczoru, duszpasterzom i wszystkim zebranym za poszerzanie obszarów dobra. Wyraził wdzięczność za bogate i piękne przesłanie nadziei, zwrócił uwagę nie tylko na kunszt i talent artystów, lecz także na radość i optymizm. Ksiądz Biskup podkreślił, że wszyscy, którzy włączyli się w to dzieło są żywymi cegiełkami, mają wyobraźnię miłosierdzia oraz stać ich do czynienia dobra przez cały rok.
Obecność na koncercie była wyrazem troski o drugiego człowieka oraz dostrzegania jego potrzeb. Dzięki otwartości serc, ludzie dobrej woli przyczynili się do budowy i funkcjonowania Domu. Doceniając życzliwość sponsorów i dobroczyńców, dyrekcja, wychowawcy i wychowankowie dziękują za wsparcie i zapewniają o modlitewnej pamięci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oceń: 0 0 dodaj do źródeł Google

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uczta jest gotowa, a wymówki mamy kupione razem z polami i wołami

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Lekcjonarz daje dziś sam hymn o kenozie, który towarzyszy nam w tym roku po raz trzeci (por. glosy na 14 IX i 27 IX). Ciągła lektura Filipian osadza go we właściwym miejscu, jako argument w sprawie zgody we wspólnocie. „To dążenie niech was ożywia; ono też było w Chrystusie Jezusie”. Touto phroneite, tak myślcie, taki miejcie zmysł. Hymn jest normą myślenia podaną wspólnocie, w której Ewodia i Syntycha nie mogą się pogodzić (por. Flp 4,2). „On to, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi”. Droga w dół ma u Pawła stopnie. Postać Boża, postać sługi, podobieństwo ludzi, posłuszeństwo, śmierć, śmierć krzyżowa. Każdy stopień jest wybrany, żaden wymuszony. Kenoza jest wolnością miłości. Czytany we wtorek zwykłego tygodnia, bez święta i bez purpury, hymn odzyskuje swój pierwotny kontekst. Jest przepisem na zwykłe dni wspólnoty, w której ktoś musi pierwszy ustąpić, pierwszy przeprosić, pierwszy umyć naczynia. „Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię”. Dio kai, dlatego. Między uniżeniem a wywyższeniem jest związek przyczynowy. Taka jest logika Boga, potwierdzona przysięgą Izajasza, którą hymn cytuje. Przede Mną się zegnie wszelkie kolano (Iz 45,23). Zgięte kolana nieba, ziemi i podziemia oraz wyznanie każdego języka: Kyrios Iēsous Christos, Jezus Chrystus jest Panem. To najkrótsze credo Kościoła. Kto je wyznaje, przyjmuje i drogę, która do niego prowadzi. Nie ma niedzielnego „Panem” bez powszedniego „ogołocił samego siebie”.
CZYTAJ DALEJ

Dusze czyśćcowe zawsze pomogą

Od wielu lat praktykuję modlitwę za dusze czyśćcowe i jestem przekonana o jej niezwykłej skuteczności – mówi s. Agnieszka, franciszkanka

Jak to się zaczęło? Byłam młodą zakonnicą, rozpoczęłam naukę w szkole pielęgniarskiej. Mieszkałam w klasztorze. Pewnej nocy poczułam, że ktoś wszedł do pokoju, ale nikogo nie widziałam. Na pytanie, kim jest, nie otrzymałam od przybysza żadnej odpowiedzi. Wówczas poczułam paraliżujący strach. Gdy zjawa zniknęła, zerwałam się z łóżka, padłam na kolana i zaczęłam się żarliwie modlić. Prosiłam Boga, by nigdy więcej nikt z tamtego świata do mnie nie przychodził, bo zwyczajnie po ludzku się boję. W zamian obiecałam stałą modlitwę za dusze czyśćcowe. Podobnej sytuacji doświadczyłam kilka lat później. Szłam na Mszę św. za zmarłe siostry z naszego zgromadzenia i w pewnej chwili dostrzegłam postać ubraną w stary strój zakonny (sprzed reformy strojów), jak zmierza do kaplicy. Pomyślałam, że przyszła prosić o modlitwę i trzeba jej tę modlitwę dać.
CZYTAJ DALEJ

Abp Galbas: Nie straszmy dzieci, że jak będą niegrzeczne, to pójdą do piekła!

2026-11-02 20:43

[ TEMATY ]

Abp Adrian Galbas

PAP/Piotr Nowak

Kościół nie może głosić pewności zbawienia wszystkich ludzi, ale także nikogo nie ogłasza potępionym - powiedział abp Adrian Galbas. W Dzień Zaduszny poprowadził on procesję żałobną i odprawił Mszę św. w archikatedrze warszawskiej za zmarłych duchownych, rządzących, ludzi kultury i nauki.

W poniedziałek, 2 listopada metropolita warszawski poprowadził procesję żałobną do krypt bazyliki archikatedralnej p.w. Męczeństwa św. Jana Chrzciciela w Warszawie, gdzie modlił się przy grobach zmarłych arcybiskupów, prezydentów, książąt mazowieckich, ludzi kultury i wszystkich zmarłych. Zgodnie z tradycją, modlitwie towarzyszyło Requiem Wolfganga Amadeusza Mozarta w wykonaniu Chóru i Orkiestry Polskiej Opery Królewskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję