Reklama

Dziękczynienie w 10. rocznicę beatyfikacji matki Marii Karłowskiej

Szukać - znaleźć - radować się

Niedziela toruńska 26/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień 9 czerwca br. miał w Jabłonowie Pomorskim wyjątkowy charakter. Po porannej burzy z ulewnym deszczem zaświeciło słońce i swymi promieniami osuszyło zmoczoną ziemię przed zamkiem na Wzgórzu bł. Marii Karłowskiej - podobnie jak 10 lat temu w Zakopanem, kiedy to zgromadziliśmy się pod Wielką Krokwią w oczekiwaniu na Ojca Świętego Jana Pawła II i wielkie dzieło beatyfikacji, którego miał dokonać. Po 10 latach spotkaliśmy się z pasterzem diecezji toruńskiej bp. Andrzejem Suskim i biskupem pomocniczym Józefem Szamockim, by wspólnie z licznie zgromadzonymi czcicielami bł. m. Marii dziękować Bożej Opatrzności za dar jej beatyfikacji i prosić o łaskę kanonizacji.
Znad ołtarza, usytuowanego na tle zamku, patrzy na nas Błogosławiona z obrazu beatyfikacyjnego, pobłogosławionego przez Ojca Świętego w Zakopanem. Tak samo, jak wówczas - wzniesioną w niebo dłonią wskazuje nam to, co najważniejsze. Gromadzimy się w malowniczym kręgu przed ołtarzem, wokół figury św. Michała Archanioła, aż pod dające dobroczynny cień drzewa parkowe. Wyczuwa się podniosłą atmosferę radosnego oczekiwania. I znów przypomina się Zakopane... Nagle zabrzmiały dźwięki kapeli góralskiej i oklaski w rytm melodii - naprawdę z Zakopanego. Serca rozgrzały się emocjami wspomnień... Wydawało się, że na jasnym błękicie nieba ujrzymy zaraz śmigłowiec wiozący umiłowanego Białego Gościa.... Z pewnością patrzy dziś na nas z okna Domu Ojca i błogosławi naszemu spotkaniu dziękczynnemu.
Najpierw modlitwa różańcowa. Rozważania słowami bł. Matki Marii. Jakie to przedziwne, że w jej pismach można znaleźć teksty odpowiednie do każdej z tajemnic. Błogosławiona prowadzi nas poprzez kontemplację tajemnicy Wcielenia, na drogę służebnej miłości Maryi i na drogę miłości szukającej. Patrzy na nas z obrazu i gestem ręki zachęca: „Chodźmy razem!”.
Zbliża się kulminacyjny moment - Eucharystia. Z zamku wychodzi uroczysta procesja prowadzona przez alumnów Seminarium Toruńskiego, następnie około 60 kapłanów i księża biskupi: Biskup Andrzej i Biskup Józef. Rozbrzmiewa śpiew chóru Uczennic Sióstr Pasterek. Liturgia o błogosławionej Marii Karłowskiej.
W homilii Biskup Andrzej nawiązał do obrazu Dobrego Pasterza, jakby podejmując treść dekoracji ołtarza: symbol Pasterza i owieczki, co wymownie świadczy o istocie apostolatu Matki Marii. Podkreślił, że w pasterzowaniu ważne są trzy elementy: SZUKAĆ - ZNALEŹĆ - RADOWAĆ SIĘ. Widzimy je w całokształcie działalności Błogosławionej. Na zakończenie Ksiądz Biskup stwierdził z radością, że przy takich ludziach jak Maria Karłowska, chce się być i chce się żyć. Zamknął w tych słowach to, co odczuwały uratowane przez Matkę dziewczęta, i to, co odczuwamy po dzień dzisiejszy, poznając Błogosławioną i moc jej miłosiernej miłości wobec człowieka uwikłanego we wszelaką nędzę materialną i moralną - jak określił Ojciec Święty. Z pewnością dlatego do jabłonowskiego sanktuarium przybywa tak wielu pielgrzymów: aby być przy Matce Marii, i aby od jej relikwii zaczerpnąć chęć i siłę, żeby żyć - często żyć zupełnie na nowo.
Świadczy też o tym fakt, że po modlitwie pokomunijnej przewodniczący Rady Miejskiej Jabłonowa Pomorskiego Piotr Boiński przedstawił Biskupowi Andrzejowi pragnienia mieszkańców i jednogłośnie wyrażoną przez Radnych wolę przyjęcia dla Jabłonowa Patronatu bł. Marii Karłowskiej, po czym wraz z burmistrzem Tadeuszem Fuksem złożyli na ręce Księdza Biskupa odpowiednie pismo z prośbą o załatwienie sprawy w Stolicy Apostolskiej. Następnie został odczytany list gratulacyjny Piotra Całbeckiego, marszałka województwa kujawsko-pomorskiego, w którym podkreślił, że „postać bł. Marii Karłowskiej, jej piękna i mądra twórczość, a przede wszystkim głęboka wiara i świadectwo dawane nauce Jezusa, są istotnym i trwałym elementem stale obecnym w działalności zgromadzenia” (Sióstr Pasterek).
Po błogosławieństwie, którego Ksiądz Biskup udzielił relikwiami Błogosławionej, nastąpił moment uczczenia tychże relikwii. Radość Pasterza, nachylającego Błogosławioną Pasterkę ku swym owieczkom, udzielała się wszystkim. Odczuwało się, że naprawdę jest ona tą, która przybliża ludziom nadzieję - nawet wbrew nadziei.
W część artystycznej dziewczęta z domów Zgromadzenia przedstawiły przygotowane przez siebie obrazy sceniczne oraz śpiewy i tańce. Można było odczuć ducha Matki Karłowskiej, która zawsze pragnęła, aby jej „Perełki” były radosne. Modliliśmy się jeszcze wspólnie Koronką do Miłosierdzia Bożego i - na zakończenie - nabożeństwem ku czci Najświetszego Serca Pana Jezusa z modlitwą o kanonizację bł. Matki Marii. Nad całością spotkania dominowała świadomość, że - zgodnie z obietnicą Marii Karłowskiej - jest ona naszą „przed i poza grobem Matką Pasterką”. Jakże dobrym jest Pan Bóg, że tę Matkę ukazał nam wszystkim i pozwala nam modlić się do niej jako orędowniczki u Dobrego Pasterza.
Wszystkim uczestnikom dziękczynienia w Jabłonowie i tym, którzy duchowo łączyli się w modlitwie - siostry pasterki składają serdeczne „Bóg zapłać”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dobra Marta i dobra Maria mieszkają w jednym domu Kościoła

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska

Paweł dowodzi niezależności swojej Ewangelii biografią, i jest to biografia zeznana jak przed sądem: „słyszeliście przecież o moim postępowaniu ongiś, gdy jeszcze wyznawałem judaizm, jak z niezwykłą gorliwością zwalczałem Kościół Boży i usiłowałem go zniszczyć”. Apostoł niczego nie retuszuje. Jego przeszłość prześladowcy jest częścią argumentu. Nikt nie mógł go nauczyć Ewangelii, bo nie przebywał wśród uczniów. Był po przeciwnej stronie. „Prześcigałem w żarliwości o judaizm wielu rówieśników”. Gorliwość Pawła była gorliwością zelotyczną, wzorowaną na Pinchasie i Eliaszu, gotową do przemocy w obronie Prawa. Przełom opisuje językiem powołań prorockich: „gdy jednak spodobało się Temu, który wybrał mnie jeszcze w łonie matki mojej i powołał łaską swoją, aby objawić Syna swego we mnie”. To niemal dosłowne echo Jeremiasza (Jr 1,5) i Sługi Pańskiego (Iz 49,1). Paweł opisuje nawrócenie jako powołanie w obrębie tej samej historii Boga z Izraelem. Ten, który posyłał proroków, posłał i jego, „abym Ewangelię o Nim głosił poganom”. Znamienna jest dyskrecja: „objawić Syna swego we mnie”. Wydarzenie damasceńskie, które Łukasz opowie trzykrotnie z narracyjnym rozmachem, sam Paweł wspomina półzdaniem. Chronologia, którą podaje, ma wartość dowodową. Nie radził się „ciała i krwi”, poszedł do Arabii, wrócił do Damaszku, dopiero po trzech latach udał się do Jerozolimy „zapoznać się z Kefasem” i pozostał u niego piętnaście dni, nie widując innych apostołów oprócz Jakuba. Grecki czasownik historēsai, zapoznać się, znaczy tyle co odwiedzić w celu poznania. Z tej wizyty nie da się wyprowadzić zależności doktrynalnej. A jednak Paweł nie buduje Ewangelii przeciwko Jerozolimie. Przyszedł do Kefasa, bo komunia z Piotrem należy do prawdy jego posłannictwa. Niezależność objawienia i więź z Kościołem apostolskim nie kłócą się u niego ani przez chwilę. Finał jest doksologią cudzej wdzięczności. Kościoły Judei, znające go tylko ze słyszenia, „wielbiły Boga z mojego powodu”. Prześladowca głosi wiarę, którą chciał zniszczyć. Taka odmiana ma tylko jedno wytłumaczenie, i właśnie ono jest treścią uwielbienia.
CZYTAJ DALEJ

Matka Boża Objawienia na Placu św. Piotra. Papież pobłogosławił figurę Maryi z Tre Fontane

2026-10-05 11:15

[ TEMATY ]

Plac św. Piotra

Papież Leon XIV

Matka Boża Objawienia

pobłogosławił

Tre Fontane

Włodzimierz Rędzioch

Papież pobłogosławił figurę Matki Bożej z Tre Fontane

Papież pobłogosławił figurę Matki Bożej z Tre Fontane

„Z całego serca błogosławię wiernych, którzy dzisiaj z tego Placu udadzą się z pielgrzymką do Sanktuarium Matki Bożej Objawienia przy Via Laurentina, kontynuując tradycję zapoczątkowaną przez Papieża Piusa XII”. Tymi słowami wypowiedzianymi po modlitwie Anioł Pański Leon XIV pozdrowił pielgrzymów, którzy 4 października wyruszali w pielgrzymce do rzymskiej dzielnicy Tre Fontane, gdzie w 1947 r. miały miejsce objawienia Matki Bożej.

Nie wszyscy wiedzą, że w Wiecznym Mieście miały miejsce objawienia maryjne, ale tylko jedno z nich zostało oficjalne uznane przez Kościół. Chodzi o objawienie się Madonny Alfonsowi Ratisbonne 20. stycznia 1842 r. w kościele Sant'Andrea delle Fratte. Ratisbonne, który był bogatym młodym żydowskim bankierem ze Strasburga, natychmiast po objawieniu zapragnął zostać katolikiem - 31 stycznia 1842 roku został ochrzczony w rzymskim kościele Il Gesù, przyjmując imię Maria. 3 czerwca 1842 roku papież Grzegorz XVI oficjalnie uznał to wydarzenie za cudowne działanie Boże za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny.
CZYTAJ DALEJ

ONZ chce, żeby nastolatki mogły wykonywać aborcję bez zgody rodziców?

2026-10-06 11:05

[ TEMATY ]

aborcja

ONZ

nastolatki

bez zgody rodziców

Adobe Stock

Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka (OHCHR) zaleca państwom dekryminalizację aborcji wśród nastolatek i zniesienie wymogu zgody rodziców na świadczenia z zakresu tzw. zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego. Raport „Przyspieszenie postępu w zapobieganiu ciążom wśród nastolatek” krytykuje edukację opartą na wstrzemięźliwości, określając ją jako potencjalnie „nieścisłą lub stronniczą” - zwraca uwagę Instytut Ordo Iuris.

Dokument przygotowany na zlecenie Rady Praw Człowieka ONZ wskazuje na skalę problemu: w 2025 r. na całym świecie dziewczęta w wieku 10-19 lat urodziły około 12,3 mln dzieci, a w krajach o niskich i średnich dochodach zachodzi w ciążę około 21 mln nastolatek rocznie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję