Reklama

Cisza oplata pamięć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Listopadowy wieczór, liście szeleszczące pod butami przechodniów, deszcz stukający miarowo w parasol i chłód bijący w zadumane twarze. Taki obraz często gości w jesienny czas. Aura taka sprzyja zadumie i spojrzeniu na przemijanie. Dlatego właśnie listopad zdaje się być miesiącem najlepiej oddającym charakter zadumy. Wędrujemy myślami daleko w przeszłość wspominając tych, co już odeszli, tych, co byli może wczoraj lub przed laty. O zmarłych nie mówi się źle, ale też źle się nie myśli. A wszystko dlatego, że myśl opiewana jest ciszą a w ciszy nie ma miejsca na motłoch i zakrzyczenie głosu dobra. To Pan Bóg w lekkim powiewie przychodzi do nas, nie przez wicher ogromny i nie przez łomot. Dlaczego na cmentarzach mówimy szeptem i niewiele, o ile w ogóle mówimy? Wieczorny spacer w listopadzie po cmentarnych ścieżkach zbliża nas ku wieczności. Spacerujemy jakby do granic nieba, próbując zgłębić tajemnice największą - tajemnicę życia wiecznego.
Kiedy sam snuję się cmentarzem, gdzie nie ma nikogo z moich bliskich, zawsze patrzę na groby i czytam, co jest napisane na tablicach nagrobkowych. A na nich bliscy chcą napisać wszystko, choć wiedzą, że wszystkiego napisać się nie da o zmarłym. Wybierają więc słowa najlepsze, jakie tylko wybrać mogą. „Wspaniały mąż i ojciec”, „I wszedłeś do krainy Aniołków nasz mały Skarbie”, „Zasłużony działacz AK, oddany ojczyźnie do końca swych dni”, i wiele innych wzniosłych, dłuższych i krótszych słów, jakie można znaleźć na nagrobkach. Na jednym z nich napisane było jedno słowo: „Amen”. Jakie proste, krótkie i z głębią przesłanie.
Listopada już koniec się zbliża, i cmentarze pustoszeją od żywych. Wraca obraz pustki i tylko wiatr świszczący pośród grobów i ścieżek jest stałym tam bywalcem. Dlatego właśnie pomyślmy o tych, co odeszli, pomyślmy nie tylko przy okazji listopadowych dni, ale przez cały rok - miejmy ich w swoich codziennych wypominkach. Niech znicze rozświetlają cmentarny mrok nie tylko w dni listopada, ale niech ogrzewają pamięć i ciszę przez dwanaście miesięcy, by ci, co odeszli nie czuli odejścia niepamięć.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna za młodzież do św. Carlo Acutisa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Carlo Acutis

/diecezja.waw.pl/peregrynacja

Nowenna do odmawiania pomiędzy 3 a 11 października (przed wspomnieniem św. Carlo Acutisa) lub w dowolnym terminie.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Wam za wszystkie przysługi i łaski, którymi wzbogacona została dusza św. Carla Acutisa podczas 15 lat przeżytych przez niego na tej ziemi i za pośrednictwem wszelkich zasług uwielbionego Anioła Młodości proszę o udzielenie mi łaski…
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV: pilną kwestią staje się odróżnienie sztuki ludzkiej od tego, co jest wytwarzane przez maszyny

2026-10-03 21:13

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

Papież Leon XIV

Vatican Media

Dla Kościoła sztuka nigdy nie była czymś drugorzędnym. Potrafi ona bowiem ukazać to, co niewidzialne i wyrazić pragnienia ludzkiego serca, poszukującego prawdy i Boga – mówił Leon XIV na audiencji dla artystów zaproszonych do Watykanu przez Dykasterię ds. Kultury i Edukacji. Wskazał na znaczenie kultury w dobie sztucznej inteligencji. Algorytmy powielają to, już zostało stworzone, brak im ludzkiej iskry. Wraz z wami – powiedział do artystów Papież – chcemy strzec wspaniałego człowieczeństwa.

Pierwszym słowem, które pragnę do was skierować, jest „dziękuję”. Dziękuję za współpracę, jaką w ostatnich latach okazaliście Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza przy przygotowaniu pawilonu na Biennale w Wenecji oraz przy projektach sztuki współczesnej, realizowanych z inicjatywy Dykasterii Kultury i Edukacji. Dziękuję za zaufanie, z jakim zgodziliście się podążać razem z Kościołem, także nowymi drogami.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Obiecałem żonie, że zabiorę ją do Papieża

2026-10-04 19:18

[ TEMATY ]

Watykan

nowożeńcy

Vatican Media

Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” - opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.

Wszystko zaczęło się niedługo po ślubie. Weronika powiedziała Piotrowi, że nowożeńcy mają możliwość uczestniczenia w audiencji papieskiej i otrzymania błogosławieństwa Ojca Świętego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję