Reklama

Niedziela Łódzka

List Arcybiskupa Grzegorza Rysia w sprawie tegorocznego pielgrzymowania na Jasną Górę

2020-06-28 09:38

[ TEMATY ]

abp Grzegorz Ryś

archidiecezja łódzka

Pielgrzymka łódzka

ks. Paweł Kłys

List Księdza Arcybiskupa Grzegorza Rysia

Co roku w okresie wakacji przygotowujemy się do szczególnych rekolekcji jakimi są piesze pielgrzymki na Jasną Górę, czyli rekolekcje w drodze. Z terenu całej naszej archidiecezji na Jasną Górę w lipcu i sierpniu wędruje 14 pielgrzymek – Aleksandrów, Bełchatów, Grocholice, Kaszewice, Koluszki, Łask, Łódź, Ozorków, Pabianice, Piotrków, Sulejów, Tomaszów, Widawa, Zgierz – rokrocznie grupa pielgrzymów naszej archidiecezji liczy około 6 tysięcy osób.

W tym roku będziemy pielgrzymować pod hasłem JEDEN DUCH, JEDNO SERCE. Zatrzymując się nad czwartym rozdziałem Dziejów Apostolskich chcemy włączyć się na pielgrzymim szlaku w prace IV Synodu Duszpasterskiego naszej Archidiecezji, etapu dotyczącego parafii jako miejsca naszego podstawowego spotkania ze wspólnotą Kościoła.

Reklama

Nasze pielgrzymowanie należy przygotować i przeżyć w trudnym dla nas czasie jakim jest epidemia koronawirusa. Pomimo trudnych warunków w jakich funkcjonujemy chcemy, aby nasze pielgrzymki mogły się odbyć. Dlatego w sposób inny niż zwykle musimy przygotować się do tych rekolekcji. Doświadczenie pandemii i panujących w niej warunków sprawia, że szczególnie musimy zadbać o nasze bezpieczeństwo i zachować się bardzo odpowiedzialnie. Stosując się przede wszystkim do wytycznych Głównego Inspektora Sanitarnego konieczne jest, aby już na etapie przygotowania pielgrzymek, mieć na uwadze zagrożenie jakie niesie epidemia.

Wspomniane wytyczne GIS dyktują nam w tym roku bardzo szczególną formę pielgrzymowania. Niestety nie wszyscy którzy mamy takie pragnienie możemy udać się pieszo na Jasną Górę. Możemy pielgrzymować w sposób niemalże reprezentatywny. W naszej archidiecezji ustaliliśmy limit 150 osób dla każdej pielgrzymki. Będzie to forma sztafety 100 pielgrzymów dziennie plus 50 osób tworzących zaplecze organizacyjne. Organizatorzy pielgrzymek wskażą nam instrukcje i sposoby ich przeprowadzenia.

Dlatego wobec wszelkich ustaleń i ograniczeń priorytetem stanie się w tym roku pielgrzymowanie duchowe. Nie tylko nałożony limit wiekowy (od 18 do 65 roku życia) czy stan zdrowia, ale też troska o tych z którymi mamy pielgrzymować i tych których spotkamy na pielgrzymim szlaku sprawia, że odpowiedzialność w tym czasie doświadczenia pomaga nam zrozumieć nasze ograniczone uczestnictwo w pielgrzymkach. Dziękuję tym, którzy przyjmą ze zrozumieniem wymienione warunki naszego pielgrzymowania.

Reklama

Chcemy by do wszystkich którzy wyrażają pragnienie uczestnictwa w pielgrzymkach dotarły materiały zapewniające niemalże pełne w nich uczestnictwo. Będą to plakietki pielgrzyma, materiały do rozważania tegorocznego hasła pielgrzymek oraz łączność w formie on-line z tymi którzy w tych ograniczonych grupach pójdą na Jasną Górę. Znakiem Kościoła w drodze będzie też, tak jak to czyniliśmy co roku, wzbudzanie w nas intencji, które przez wstawiennictwo Maryi ofiarować będziemy Dobremu Bogu, nawet jeśli będziemy musieli zostać w domu. Zachętą dla wszystkich niech stanie się zaproszenie do rozważania materiałów synodalnych, ale też duchowa łączność z pielgrzymkami poprzez udział w Eucharystii i modlitwę w naszych lokalnych kościołach.

Natomiast serdecznie proszę: spotkajmy się wreszcie u celu każdej z pielgrzymek. W miarę możliwości przywitajmy nasze pielgrzymki już na Jasnej Górze. Zapraszam do włączenia się w uroczyste Msze święte w Częstochowskim Sanktuarium (zwłaszcza 24 i 25 sierpnia).

Proszę o chrześcijańską postawę i wyrozumiałość wobec wszystkich wytycznych pielgrzymowania w czasie epidemii. Nie prowokujmy sytuacji, które utrudniałyby organizatorom przygotowanie pielgrzymek. Ufam, że jeszcze nie raz będziemy mieli okazję w normalny sposób ze wszystkimi, którzy tego pragną, udać się pieszo na Jasną Górę.

+ Grzegorz Ryś

Arcybiskup Metropolita Łódzki


Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nierozważny Siewca?

2020-07-08 08:40

Niedziela Ogólnopolska 28/2020, str. IV

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Dzisiejsza Ewangelia, jakże wszystkim dobrze znana, ukazuje siewcę rzucającego ziarno właściwie na wszystkie możliwe strony i miejsca (por. Mt 13, 1-23). Moglibyśmy zapytać o jego znajomość sztuki rolnictwa i czy aby nie jest on nieco nierozważny i nie trwoni cennego daru, który ma wydać plon. Różne są ziarna i różną mają wartość. Jedne są małych rozmiarów, wręcz mikroskopijne, inne większe. Czy to nasiona rzeżuchy na stół wielkanocny czy drogocenne nasiona np. kaktusów, z wielką troską przez nas zasiane i z nadzieją obserwowane, cieszą w momencie kiełkowania i wzrostu, a nawet wzbudzają w nas dumę.

Bóg, siejąc ziarno swego słowa, kieruje się trochę innymi regułami. To reguły miłości. Pokazuje różne miejsca, na które rzuca ziarno. Dla Niego nie ma człowieka, który mógłby być wykluczony z możliwości poznania słowa Bożego. Wiemy, jaką siłą natury jest chęć życia w każdym możliwym klimacie i miejscu, choćby najbardziej nieurodzajnym, na którym z czasem rodzi się życie. Bóg zaczyna zasiew od dróg, gruntów skalistych, przestrzeni porośniętych cierniami, aby wreszcie rzucić ziarno na ziemię żyzną, by wydało plon stokrotny, sześćdziesięciokrotny i trzydziestokrotny. Skoro prorok Izajasz w dzisiejszym czytaniu (por. 55, 10-11) mówi o słowie, które musi dokonać tego, co zamierzył siewca, to sianie staje się jednocześnie procesem użyźniania mającym w końcu przynieść zamierzony efekt. Jeśli dziś obumiera w tobie Boże słowo, Bóg zasieje je na nowo. Daje nam na tyle poznać swoje słowo, na ile dziś nasze serce jest na to przygotowane. „Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego” znaczy, że twoje serce jest gotowe na przyjęcie słowa Bożego, że jesteś ziemią żyzną – pozostali jeszcze potrzebują czasu. Myślę, że każdy z nas słuchający słowa Bożego widzi, jak zmienia się nasze podejście do jego treści. To, które postrzegamy dziś, brzmi zupełnie inaczej, niż to, które słyszeliśmy wczoraj. Treść, którą dostrzegamy teraz, do niedawna była przed nami zakryta. Zachwycamy się nią wciąż na nowo. Znaczy to, że ziemia naszego serca staje się coraz żyźniejsza. Ale dzisiejsza przypowieść o siewcy jest skierowana także do tych, którzy potrzebują jeszcze czasu. „Oto siewca wyszedł siać” – wyszedł i sieje, i siać będzie tak długo, aż twoje serce przyjmie Jego słowo. Nie przejmuj się, że dziś go nie rozumiesz – poznasz je jutro, pojutrze, może za rok albo dwa, ale czytaj, przyjmuj, rozważaj tak długo, aż pewnego dnia zobaczysz siebie w słowie, które zacznie cię zmieniać. Święty Paweł pisze, z jakim pragnieniem oczekuje objawienia się synów Bożych. Jakby całe niebo czekało na cud przemiany twego serca i przyjęcia słowa, które objawi się w tobie i twoim życiu, byś żył w wolności i chwale dziecka Bożego.

CZYTAJ DALEJ

Prezydent: jeżeli ktoś poczuł się urażony tym co powiedziałem, proszę, żeby mi wybaczył

2020-07-13 19:38

[ TEMATY ]

prezydent

Andrzej Duda

wybory 2020

PAP/Leszek Szymański

Jeżeli ktoś się poczuł urażony tym, co powiedziałem lub jak się zachowałem w czasie kampanii wyborczej, czy w ciągu ostatnich pięciu lat, proszę, żeby mi wybaczył i dał szansę na poprawę przez następne pięć lat - powiedział w poniedziałek w Odrzywole (Mazowieckie) prezydent Andrzej Duda.

Duda odwiedził Odrzywół, by spotkać się z mieszkańcami gminy, w której uzyskał najlepszy wynik wyborczy w Polsce, w II turze wyborów - 86,31 proc. poparcia. Podkreślił, że jest to jego pierwsze spotkanie z mieszkańcami po wyborach prezydenckich.

Prezydent dziękował za oddanie na niego głosu. "Ogromnie dziękuję za ten niezwykły, wspaniały rezultat, który dzięki państwa głosom, dzięki państwa determinacji wyborczej tutaj osiągnąłem. Dziękuję wszystkim, którzy mnie wsparli i w wyborach swoimi głosami i wcześniej w czasie kampanii. Jestem ogromnie za to wdzięczny i muszę powiedzieć, że jestem wzruszony" - podkreślił Duda.

Prezydent zaznaczył, iż trudno się nie zgodzić z tymi, którzy martwią się, że Polska jest podzielona. "Ale przede wszystkim chcę podkreślić w tym kontekście jedno: tak to była bardzo ostra kampania, pewnie momentami za ostra. I tak jak powiedziałem wczoraj, jeżeli ktoś się poczuł urażony tym, co powiedziałem lub tym jak się zachowałem, czy to w czasie kampanii, czy w ciągu ostatnich pięciu lat proszę, żeby wybaczył mi i dał też szansę na to, żeby poprawić się przez następne pięć lat" - zaznaczył Duda.

"Będę czynił co w mojej mocy, żeby zrealizować te nadzieje, które państwo we mnie złożyliście, oddając na mnie swój głos. Będę się starał czynić wszystko, żeby po pięciu latach jak najwięcej moich rodaków mówiło, że Andrzej Duda jest prezydentem wszystkich Polaków" - powiedział.

Prezydent przekonywał, że wiele razy zastanawiał się, co można zrobić, by zespolić i uczynić Polaków zgodną wspólnotą. "Droga do tego jest tylko jedna: szacunek" - zauważył. "Proszę i będę w nieskończoność apelować o szacunek" - mówił Duda.

Podkreślił, że szacunek należy okazywać niezależnie od poglądów czy zachowań innych. Jak dodał, niezwykle ważne jest, by momentami powstrzymać się od "nieodpowiednich" słów. "Słowa ranią, potrafią bardzo ranić; żeby starać się wybaczyć, jeśli takie słowa padły wobec nas. Żeby starać się jakoś spokojnie nad tym przejść, nie uderzać mocnym, ostrym słowem" - wskazał prezydent.

Duda zapewnił, że "chciałby prowadzić taką politykę, żeby cały kraj się rozwijał, żeby nie było podziału Polski - na Polskę wiejską i miejską, na Polaków z małego i wielkiego miasta". "Polska jest jedna i mimo różnic chciałbym, żebyśmy się rozwijali w sposób równomierny; żeby poprawić warunki i możliwości" - podkreślił.

"Proszę, żebyście mi pomogli sklejać naszą Polskę, nasze społeczeństwo" - apelował prezydent. "Głęboko wierzę, że możemy sobie podać rękę i to będzie ciepła dłoń z mocnym i serdecznym uściskiem. Ogromnie mi na tym zależy" - dodał prezydent. "Proszę, żebyście pokazali, że macie szacunek i nawet jeśli za pierwszym razem nie doczekacie się wzajemności, to proszę, żebyście w nieskończoność to robili" - zaapelował Duda.

Jak dodał, w demokracji trzeba mieć różne zdania. "To bardzo dobrze, że są różne zdania i różne poglądy. Szacunek, szacunek i jeszcze raz szacunek. Jeżeli on będzie między nami nawzajem to znakomicie wystarczy, żebyśmy byli pięknym społeczeństwem - takim które różni się, ale różni się pięknie" - podkreślił Duda. Wyraził też nadzieję, że "trzy lata do następnych wyborów parlamentarnych będą okresem spokojnym i wytężonej pracy".

Według prezydenta Polska mimo trudnego okresu pandemii jest w dobrej kondycji gospodarczej. "Wiele przed nami, ten czas niesie ogromną szansę" - powiedział Duda. Podkreślił, że z epidemią koronawirusa oraz z kryzysem gospodarczym Polska dobrze sobie poradziła. Jak zauważył, nasz kraj ma "bardzo dobre wyniki na tle innych krajów europejskich". "Mamy drugie najniższe bezrobocie po Czechach, mamy niewielkie straty gospodarcze" - ocenił.

Duda mówił też o wysiłku jakiego podjęło się państwo przekazując wsparcie dla przedsiębiorstw i pracowników w ramach tarczy antykryzysowej. "To jest 100 mld zł, aż trudno w to uwierzyć, ale dzięki temu osłoniliśmy 5 mln miejsc pracy. I to jest cenniejsze niż wszystko, bo najważniejsze, żeby była praca, żeby rodziny utrzymały się pomimo trudności na powierzani, żeby nikt nie popadł w nędzę" - podkreślił.

"Wierzę w to, że przed nami od strony gospodarczej dobre lata" - powiedział Duda. Powołał się na ekspertów, którzy "przewidują, że już w przyszłym roku powinniśmy wrócić na drogę dynamicznego rozwoju gospodarczego" i osiągnąć wzrost gospodarczy "nawet ponad 4 proc. - czyli tak jak było średnio w latach 2016-2019".

Według danych zamieszczonych na stronie PKW w niedzielnym głosowaniu w II turze wyborów prezydenckich Duda uzyskał w gminie Odrzywół wynik 86,31 proc. Jego kontrkandydata Rafała Trzaskowskiego poparło 13,69 proc. uprawnionych do głosowania.(PAP)

Autor: Ilona Pecka

ilp/ ero/ mzd/ ipa/ krz/ ozk/ par/

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję