W drugą niedzielę czerwca Kościół łódzki przeżywał Archidiecezjalne Święto Eucharystii, ustanowione na pamiątkę wizyty Ojca Świętego Jana Pawła II w Łodzi. Uczestnicy uroczystości modlili się o wyniesienie na ołtarze Jana Pawła II oraz o liczne owoce odbywającego się obecnie w naszej archidiecezji Nawiedzenia Maryi w Jej Jasnogórskim Obrazie
Obchodom Święta Eucharystii przewodniczył i kazanie wygłosił bp Marcjan Trofimiak, biskup diecezjalny z Łucka na Ukrainie. Uroczystość rozpoczęła się procesją eucharystyczną, która wyruszyła z sanktuarium Matki Boskiej Zwycięskiej. W procesji niesiono Najświętszy Sakrament, a także Obraz Nawiedzenia. W orszaku szli Księża Biskupi, kapłani diecezjalni i zakonni, diakoni, klerycy, siostry zakonne, przedstawiciele stowarzyszeń katolickich oraz delegacje wiernych ze wszystkich dekanatów naszej archidiecezji. Były osoby, którym w 1987 r. na łódzkim lotnisku Lublinek Jan Paweł II udzielił I Komunii św. Przybyli parlamentarzyści, reprezentanci władz, przedstawiciele służb mundurowych, różnych instytucji i organizacji.
Msza św. sprawowana była przy ołtarzu polowym usytuowanym na galerii Wyższego Seminarium Duchownego. Wraz z bp. Marcjanem Trofimiakiem koncelebrowali biskupi łódzcy: abp Władysław Ziółek, bp Adam Lepa, bp Ireneusz Pękalski oraz bp Leon Dubrawski z Ukrainy i biskupi z Białorusi: bp Władysław Blin i bp Kazimierz Wielikosielec. W koncelebrze uczestniczyli członkowie archikatedralnej kapituły łódzkiej oraz kolegiackiej kapituły łaskiej, a także kapłani diecezjalni i zakonni.
Witając zgromadzonych, abp Władysław Ziółek przypomniał, że Święto Eucharystii jest świadectwem wielkiego wpływu, jaki na Kościół łódzki wywarła pamiętna wizyta Jana Pawła II w naszym mieście. W homilii bp Marcjan Trofimiak podkreślił, że przybywa z kraju, w którym Kościół Chrystusowy został skazany na zniszczenie. Władza radziecka konsekwentnie to postanowienie realizowała: zamykano kościoły, księży wywożono do stalinowskich obozów koncentracyjnych. Wydawało się, że nie ma siły, która zmieni ten stan rzeczy. A jednak Kościół przetrwał, żyje i odradza się dzięki mocy duchowej kapłanów, którzy przeżyli represje oraz dzięki żarliwości religijnej wiernych, którzy mimo prześladowań nigdy wiary nie utracili.
Święto Eucharystii zgromadziło tysiące wiernych z całej archidiecezji łódzkiej. Wszyscy oni publicznie wyrazili swą wiarę w Chrystusa obecnego w Najświętszej Eucharystii i dali świadectwo tego, że chcą iść drogą swych ojców i drogą wskazaną przez Jana Pawła II. Jako wyraz przeżywania Eucharystii i otwartości na materialne potrzeby bliźnich ofiary zebrane w trakcie uroczystości przeznaczone zostały na rzecz poszkodowanych w wyniku powodzi.
W ostatnich dniach temu jedna z aktywistek z organizacji Aborcyjny Dream Team i Aborcja bez Granic „pochwaliła się” w mediach społecznościowych, że działaczki Aborcji bez Granic pomogły parze w zabiciu swojego nienarodzonego dziecka. Chociaż stale przyzwyczajani jesteśmy do podobnych wystąpień aktywistek aborcyjnych – które z niezrozumiałych powodów nie spotykają się z żadną reakcją organów ścigania – niektóre przejawy ich skandalicznej działalności szczególnie poruszają opinię publiczną. Tak było w przypadku wypowiedzi aktywistki o udzielonej przez organizację aborcyjną pomocy w tzw. selektywnej aborcji na życzenie, której ofiarą jest jedno z bliźniąt. W związku z tym, Instytut Ordo Iuris przygotowuje zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez działaczki proaborcyjne.
Najprościej rzecz ujmując, terminem tym określa się zabicie w drodze aborcji wybranego albo wybranych (kilkoro) dzieci w ciąży mnogiej. W sprawie, o której mowa, doszło do poczęcia dwójki dzieci zamiast – jak to przedstawiła aktywistka w swoim nagraniu – planowanego jednego. Rzecz wydawałoby się normalna – przypuszczać można, że niewiele jest małżeństw albo par, które planują posiadanie na raz dwójki lub większej liczby dzieci, a to, że takie sytuacje się zdarzają zwyczajnie jest kwestią biologii. Ale nie tym razem. Rodzice zaplanowali sobie jedno dziecko i koniec, natura musi ustąpić, a w to miejsce wkracza Aborcja bez Granic ze swoją śmiercionośną „pomocą”… Organizują parze dostęp do aborcji selektywnej, czyli zabicia jednego z dzieci, tak aby plany życiowe rodziców mogły zrealizować się za wszelka cenę. Nawet za cenę życia ich własnego dziecka.
Zostawiamy za sobą beskidzkie krajobrazy, by wśród wielkopolskich jezior odnaleźć miejsce ciszy i głębokiej zadumy. Docieramy do Osiecznej, do sanktuarium, które od stuleci jest bastionem franciszkańskiej pobożności. Tutaj, pod troskliwą opieką synów św. Franciszka, Maryja czeka na nas w tajemnicy swojego współcierpienia z Synem, ucząc nas, że każda boleść oddana Bogu staje się drogą do zmartwychwstania.
Sercem tutejszego sanktuarium jest łaskami słynący obraz Matki Bożej Bolesnej, pochodzący z początku XVII wieku. To przejmujący wizerunek typu Pieta – Maryja trzyma na kolanach martwe ciało Jezusa zdjęte z krzyża. Jej twarz, choć pełna bólu, emanuje niezwykłym zawierzeniem. Historia tego obrazu to historia tysięcy uzdrowień i nawróceń, które potwierdziła uroczysta koronacja koronami papieskimi w 1979 roku. Pani Osiecka od wieków jest nazywana „Lekarką chorych” i „Pocieszycielką strapionych”, przyciągając pątników, którzy w Jej bolesnym spojrzeniu odnajdują zrozumienie dla własnych krzyży.
Każde spojrzenie Maryi coś odsłania: Boga, człowieka, drogę. W maju zapraszamy Cię do zatrzymania się przy 31 takich spojrzeniach. Dziś zobacz jedno z nich.
Cud się dzieje.
Ludzie się cieszą.
A Maryja nie szuka uznania.
To spojrzenie wolne od potrzeby bycia zauważonym.
Dobro nie zawsze potrzebuje świadków.
Czasem najpiękniejsze rzeczy dzieją się bez aplauzu.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.