Reklama

Zakończył się Rok Kapłański

Niedziela wrocławska 25/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy się rozpoczynał 19 czerwca 2009 r., kard. Claudio Hummes, prefekt Kongregacji ds. Duchowieństwa mówił: „Rok Kapłański powinien być rokiem modlitwy księży, z księżmi oraz za księży”. Celem było przypomnienie światu, samym kapłanom i wszystkim wierzącym, jak wielkim zadaniem i dobrem całego Kościoła jest kapłaństwo.
W Modlitwie Arcykapłańskiej zapisanej na kartach Ewangelii św. Jana kluczem do skuteczności ewangelicznego świadectwa Chrystus czyni jedność uczniów: „aby stanowili jedno, aby świat uwierzył” (J 17, 21). Tę jedność wyraża kapłan przez duchową łączność z Kościołem, kiedy sprawuje Mszę św. i odprawia Liturgię Godzin. Rok Kapłański stworzył wiele okazji, by jedność kapłaństwa zamanifestować publicznie. Przeżyciem dla wielu była pierwsza od czterdziestu lat pielgrzymka kapłanów na Jasną Górę. Kilka tysięcy prezbiterów i wielu biskupów 1 maja przybyło w procesji pod klasztor jasnogórski. Okazją do wspólnej modlitwy kapłańskiej były organizowane pod kątem pogłębienia tożsamości kapłańskiej rekolekcje kapłańskie, spotkania rejonowe, spotkania dekanalne. W historię Roku Kapłańskiego we Wrocławiu wpisuje się uroczysta liturgia, której w archikatedrze wrocławskiej przewodniczył w lutym sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Tarcisio Bertone.
Miniony rok był czasem, w którym o kapłaństwie mówiono w środkach przekazu wiele. Pisano z zasady źle, przywołując opisy słabości osób duchownych, które nie sprostały powołaniu. Padały najcięższe oskarżenia pod adresem papieża, biskupów, całego Kościoła. Rok Kapłański stał się czasem modlitwy przebłagalnej za grzechy duchownych. Stał się też okazją do wyrażenia solidarności z papieżem Benedyktem XVI.
To był także rok wdzięczności za dar kapłaństwa, za wspaniałe owoce zwyczajnej służby. Ktoś ze znajomych po pierwszej spowiedzi swojej córki mówił: „Nie widziałem jeszcze tak szczęśliwego dziecka”. Świadectwem dziękczynienia za kapłańską służbę stały się uroczystości jubileuszowe kard. Henryka Gulbinowicza. Ich częścią był koncert zorganizowany w Hali Stulecia prze władze miasta Wrocławia. Ogromna hala wypełniła się mieszkańcami miasta, którzy swą obecnością wyrazili szacunek i wdzięczność Jubilatowi. Mocnym akcentem wieńczącym Rok Kapłański stała też beatyfikacja ks. Jerzego Popiełuszki.
W maju 13 diakonów przyjęło w archikatedrze wrocławskiej święcenia prezbiteratu. To była podniosła i radosna uroczystość. Liczba osób duchownych i nowych powołań w Polsce jest wciąż fenomenem na miarę europejską. Nie sposób wyjaśnić tego inaczej, jak tylko przez moc modlitwy.
Rok Kapłański właśnie się kończy. Ten rok miał przypomnieć o odpowiedzialności każdego chrześcijanina za kapłanów. Miał przywrócić dumę z kapłańskiej posługi. Stanowił wezwanie do pracy organicznej nad swoim powołaniem. Był czasem wielu wzruszających uroczystości. Zasiał dobre ziarno. Oby wydał obfity plon.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: Philip Mulryne. Był graczem Manchesteru United, a dziś jest księdzem

2026-01-17 20:03

[ TEMATY ]

sport

świadectwo

Zrzut ekranu YT

Philip Mulryne

Philip Mulryne

Ponad 30 lat temu Philip Mulryne zaczynał zawodniczą karierę w Manchesterze United, ocierając się o seniorską kadrę. Później był ważnym ogniwem Norwich City, zanotował też 27 występów w barwach reprezentacji Irlandii Północnej. Kontuzja pokrzyżowała jego sportowe plany, choć nie to zdecydowało o jego dalszych losach. W pewnym momencie życia poczuł po prostu powołanie do służby Bogu.

Wstąpił do seminarium, ukończył studia z filozofii i teologii, a potem został dominikaninem.
CZYTAJ DALEJ

Jak zaakceptować kogoś, kto nas uciska?

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock.pl

Rozważania do Ewangelii Mk 2, 13-17.

Sobota, 17 stycznia. Wspomnienie św. Antoniego, opata.
CZYTAJ DALEJ

Kompromitacja Europy na Grenlandii

2026-01-17 12:02

[ TEMATY ]

komentarz

Grenlandia

Adobe Stock

Po wielu latach krytyki europejskiego kolonializmu prawie cała Europa staje w obronie duńskiej kolonii w Ameryce – tak najkrócej można określić całą awanturę wokół Grenlandii. Czy się komuś to podoba, czy nie, Grenlandia jest arcyważną wyspą z militarnego punktu widzenia, a Dania całkowicie ją zapuściła pod względem obronnym.

Wbrew pozorom ze stolicy Grenlandii do Nowego Jorku jest znacznie bliżej niż do Kopenhagi, bo wyspa leży na zachodniej półkuli i geograficznie należy do Ameryki Północnej. Grenlandczycy przez wieki przyzwyczaili się do Duńskiej dominacji na wyspie, ale nie pałają do nich przesadną sympatią. Także Duńczycy nic ze swojej kolonii nie mają, bo co roku muszą dopłacać do niej ok. 700 mln dolarów. A i tak jest to kropla w morzu potrzeb.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję