Reklama

Rodzina silna Bogiem

Niedziela wrocławska 24/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rodzina jest źródłem, z którego bierzemy życie, pierwszą szkołą uczącą nas myśleć - pierwszą świątynią, w której uczymy się modlić
kard. Stefan Wyszyński

28 maja ulicami Wrocławia przeszedł Marsz dla Rodzin. Pierwszy, zeszłoroczny Marsz zgromadził blisko 1500 uczestników. W tym roku wrocławski Marsz połączył siły z ogólnopolską inicjatywą, aby wspólnie promować rodzinę, jako niezastąpiony fundament społeczeństwa

Rodzina jest OK!

Chodźcie z nami z rodzinami!, Rodzina jest OK!, Kto w rodzinie, ten nie zginie! - to niektóre z wykrzykiwanych haseł, które 28 maja słychać było na wrocławskich ulicach. Jak wyjaśniali organizatorzy, Ojcowie Paulini i Koinonia Jan Chrzciciel: - Marsz dla Rodzin jest radosną, pozytywną i kolorową manifestacją wszelkich wartości rodzinnych, popierającą rodzinę jako najważniejszą komórkę, cząstkę społeczną. Z rodziną, czyli mężem i żoną i ich potomstwem wiążemy nasze nadzieje na bezpieczną, pełną nadziei przyszłość. Rodzina oparta na sakramencie małżeństwa, na stabilnym związku małżeńskim to źródło życia i miejsce harmonijnego wzrastania młodego człowieka, a zarazem wielka przygoda i droga osobistego spełnienia kobiety i mężczyzny. To chcemy naszym Marszem przekazać. Cel jest bardzo prosty: chcemy promować rodzinę i cieszyć się z tego, że otrzymaliśmy od Boga życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bez Boga nie ma szczęśliwej rodziny

Głównym hasłem tegorocznego Marszu były słowa Jana Pawła II: „Rodzina silna Bogiem jest siłą człowieka”. - Bez Boga nie ma szczęśliwej rodziny. To On pomaga pokonywać codzienne trudności, własne słabości, uczy prawdziwie kochać - mówili jedni z uczestników Marszu, Elżbieta i Grzegorz Kondratowicz, rodzice trójki nastoletnich córek.
Marsz rozpoczął się w kościele Najświętszej Marii Panny na Piasku od Mszy św., której przewodniczył ks. Marian Biskup. W homilii Wikariusz Biskupi ds. Duszpasterstwa przywołał postać Prymasa Wyszyńskiego: - Prymas Tysiąclecia umarł dokładnie 30 lat temu, 28 maja 1981 r. w dzień Wniebowstąpienia Pańskiego. Dla Stefana kardynała Wyszyńskiego rodzina była jedną z najważniejszych wartości. Jak często przypominał „Rodzina jest źródłem, z którego bierzemy życie, pierwszą szkołą uczącą nas myśleć - pierwszą świątynią, w której uczymy się modlić”.
Warto podkreślić, jak wielkie znaczenie dla całego narodu ma rodzina. Prymas Wyszyński stanowczo twierdził: „Rodzina chrześcijańska jest pierwszą społecznością w życiu narodu, najbardziej podstawową. Pomóc rodzinie, to znaczy uznać jej doniosłe znaczenie dla narodu i dla państwa. Wszak rodzina daje społeczeństwu, narodowi i państwu dar Boży - człowieka (...). Dzięki temu rodzina jest poniekąd matką społeczeństwa, gdyż naród powstaje z rodzin. Rodziny piastują w swoich dłoniach losy narodów”.

Na Marsz warto przyjść

Po Eucharystii uczestnicy Marszu przeszli w radosnym i kolorowym pochodzie ulicami Wrocławia: trasa od kościoła Najświętszej Marii Panny na Piasku przez Rynek, aż do parku Słowackiego. Powiewały flagi, baloniki, rozbrzmiewał głos śpiewanych pieśni, śmiech dzieci. Na przedzie niesiono relikwie św. Joanny Beretty Molli. - Na Marsz dla Rodziny warto przyjść, żeby pokazać swoje przywiązanie do życia ludzkiego, do rodziny. Ona niestety coraz częściej potrzebuje ochrony i wsparcia. Choć bez niej społeczeństwo nie może istnieć i się normalnie rozwijać, nasze władze prowadzą politykę, która uderza w rodzinę i ją osłabia. A to przecież rodzina powinna być dla państwa najważniejsza - mówi Andrzej Wojnar, który na Marsz przyszedł z żoną Anną i synkiem Piotrem. Marsz wzbudził także zaciekawienie wśród przechodniów, niektórzy nawet się przyłączali: - Nie słyszałam wcześniej o takiej inicjatywie, ale bardzo mi się ona podoba. Wreszcie widzę promowanie ważnych wartości, radość z bycia w rodzinie, dlatego postanowiłam się dołączyć i przejść z uczestnikami Marszu choć kawałek - wyjaśniała Barbara Podwalska.
Zwieńczeniem Marszu był piknik rodzinny połączony m.in. z koncertem zespołu „Dzieci z Brodą”. Nie zabrakło także ciekawych atrakcji dla dzieci: Teatru Lalek, Bajkobusu, licznych zabaw i konkursów. Marsz był dla wszystkich okazją do spędzenia czasu z naszymi najbliższymi, do dzielenia się wspaniałą radością, jaką jest rodzina.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Samobójstwo w imię postępu vs Leon XIV jako ostatni realista

2026-01-24 07:00

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Papież – wbrew temu, co próbują dziś wmówić zachodnie elitom – nie jest reliktem minionej epoki ani hamulcowym postępu. Jego nauczanie okazuje się dziś czymś znacznie bardziej aktualnym i praktycznym: realnym wsparciem dla cywilizacji, która znalazła się w demograficznym potrzasku. USA i Unia Europejska starzeją się w tempie, jakiego nie znała nowożytna historia. Społeczeństwa bogacą się, a jednocześnie kurczą. I to nie jest przypadek, lecz efekt wyborów kulturowych.

Paradoks polega na tym, że te same kraje, które w imię radykalnej sekularyzacji odrzuciły chrześcijańską wizję człowieka, dziś popełniają na sobie narodowe samobójstwo. Aborcja stała się „modna”, wręcz tożsamościowa. Nie jako dramatyczny wyjątek, ale jako element stylu życia. Efekt? Cywilizacja, w której dziecko – świadomie lub nie – zaczyna być postrzegane jako zagrożenie: dla kariery, wygody, planów, narracji.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Australian Open - Świątek z awansem do 1/8 finału

2026-01-24 11:50

PAP/EPA/JAMES ROSS

Iga Świątek wygrała z rozstawioną z numerem 31. Rosjanką Anną Kalinską 6:1, 1:6, 6:1 w trzeciej rundzie wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne. W poniedziałek wiceliderka światowego rankingu tenisistek zmierzy się z Australijką Maddison Inglis.

Świątek w pierwszej rundzie wygrała z Chinką Yue Yuan 7:6 (7-5), 6:3, a w drugiej z Czeszką Marie Bouzkovą 6:2, 6:3. Z Kalinską mierzyła się po raz czwarty i odniosła trzecie zwycięstwo.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję