Reklama

Trzeba posprzątać duszę

Lista zagrożeń duchowych w ostatnich czasach rośnie - alarmują specjaliści od duszy - kapłani, zwłaszcza egzorcyści mający w praktyce duszpasterskiej do czynienia z różnego rodzaju niszczącymi człowieka praktykami satanistycznymi i okultystycznymi, spirytystycznymi i innymi. Należy je znać i traktować z powagą. Jednak wiedza na temat zagrożeń nie powinna przysłaniać nam największego daru, jaki otrzymujemy jako chrześcijanie - komunii z Bogiem

Niedziela kielecka 46/2011

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzeba posprzątać ludzkie dusze, poukładać ludzkie umysły, aby miały rozeznanie tego, co jest piękne, dobre, ale i tego, co jest złe i co niszczy - mówił do zebranych w auli Wyższego Seminarium Duchownego na ogólnopolskiej konferencji pt. „Co nas ubogaca, a co nas niszczy?” ks. Tomasz Rusiecki - organizator wydarzenia.

Prawdziwa atrakcyjność chrześcijaństwa

Reklama

Biskup wrocławski ks. prof. dr hab. Andrzej Siemieniewski, w referacie „Komunia z Bogiem i Kościołem” wyjaśniał, na czym polega atrakcyjność chrześcijaństwa oraz jakiego świadectwa potrzeba, by doprowadzić człowieka do komunii z Bogiem i Kościołem. - Chrześcijaństwo nie wynika ze zwyczaju czy kontekstu kulturowego, u jego początku jest spotkanie z Bogiem. Mówił, że rolą Kościoła jest stale stwarzać okazję wiernym do spotkania z Bogiem poprzez szerokie działania duszpasterskie, organizację wspólnot w parafiach, nabożeństw, adoracji, stowarzyszeń katolickich itp. Tłumaczył, że często Kościół skupia się w przekazie jedynie na społecznych konsekwencjach bycia katolikiem. - Mówiąc o obowiązkach katolika, zapomina się, jaki jest jego pierwotny dar, zapomina się o spotkaniu z Bogiem, a to stanowi istotę atrakcyjności chrześcijaństwa. Spotykając Boga, człowiek chce wybierać dobro, miłość i prawdę. - To właśnie propozycja większego dobra ma od zła odstraszać - powiedział. - Komunia z Bogiem przyprowadza do spotkania z Kościołem, tymczasem - zauważył - wielu osobom Kościół słabo jawi się jako miejsce komunii z Bogiem. Wielu mówi: Pan Jezus - „tak”, Kościół - „nie”. Dlaczego? Ponieważ Kościół jest bardzo konkretny, stawia wymagania, ale też zawiera osoby grzeszne, które można krytykować. Jednak spotkanie z Kościołem bez wad, bezgrzesznym jest nierealistyczne, chyba że jest to spotkanie z Kościołem zbawionych - przekonywał bp Siemieniewski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Niebezpieczeństwo kamiennego serca

Ks. dr hab. Marek Chmielewski, profesor KUL w wykładzie „Bł. Jan Paweł II jako prorok Miłości Boga czasów współczesnych: rady i ostrzeżenia” podkreślał, że Papież - największy świadek miłości Boga wskazywał swoim słowem i życiem na Chrystusa Miłosiernego, zdolnego pochylić się nad każdą ludzką nędzą. - W takiej miłosiernej miłości człowiek nie czuje się poniżony, ale odnaleziony, poszukiwany i podźwignięty. Miłość, wypływająca ze źródła, czyli Trójcy Świętej leży u podstaw człowieczeństwa - wyjaśniał słowa papieża ks. prof. Chmielewski, dodając, że był to personalistyczny fundament nauczania papieskiego. - Miłość polega na bezinteresownym samodawaniu, wymaga dyscypliny i poświęcenia, ale jednocześnie daje radość i pełnię człowieczeństwa - powiedział. Zaznaczył, że misją Kościoła jest doprowadzić człowieka zagrożonego, zranionego, zwiedzionego do miłości Chrystusa. Zwracał uwagę na zagrożenia związane z odrzuceniem cywilizacji miłości przez współczesny świat.
- Największym niebezpieczeństwem naszych czasów jest człowiek odłączony od miłości, o kamiennym sercu. Papież Jan Paweł II mówił, że bez miłości ludzkość stoczy się w przepaść - przypominał słowa Ojca Świętego. Konsekwencją świata bez miłości są m.in.: terroryzm, manipulacje genetyczne, deprecjacja związku kobiety i mężczyzny na rzecz związków homoseksualnych, kryzys ekonomiczny - spowodowany egoizmem banków oraz bogaceniem się wąskiej grupy ludzi i poważnym rozwarstwieniem społecznym. - Kamienne serce powinno zastąpić serce z ciała, otwarte na braci, tworzące klimat pokoju, solidarności oraz dialogu wewnętrznego - zaznaczył. Wskazywał na ogromną rolę osób konsekrowanych będących w sercu Kościoła. - Kościół ma tworzyć duchowość komunii, która oznacza zdolność odczuwania potrzeb brata w wierze, wzajemne noszenie brzemion, podtrzymywanie tego, co pozytywne - mówił.

Co może zniszczyć komunię z Bogiem?

Na to pytanie odpowiadał ks. dr hab. Aleksander Posacki SJ z Ignatianum, specjalista od zagrożeń duchowych. Wyjaśniał on zebranym specyfikę satanizmu. Tłumaczył, że to nie tylko błąd psychologiczny, ale także grzech - przeciw pierwszemu przykazaniu. - To jest grzech idolatrii, demonolatrii - kult przeciwnika Boga -mówił. Na początku przeanalizował on istotę działania szatana. Działa przebiegle i kłamliwie, tworzy iluzje, szatan kłamie, aby zabić duchowe życie albo biologiczne, doprowadzając do samobójstwa. Szatan jest małpą Boga - jak powiedział św. Augustyn, imituje Kościół, sakramenty, imituje moc Boga. Uwidacznia się to zwłaszcza w sektach, które imitują wspólnoty Kościoła oraz sakramenty jako inicjację. Podkreślał, że szatan działa również przez pozytywność - zwodzi, poprzez inteligencję, która jest większa od naszej. Mamy jednak pewną przewagę nad nim w postaci łaski otrzymywanej w Kościele. - Musimy wystrzegać się złego, zajmować się dobrem i siłą dobra. Trzeba mówić wyraźnie „nie” szatanowi - radził ks. Posacki. Błędy intelektualne, antropologiczne (kiedy człowiek stawia siebie na równi z Bogiem) czy filozoficzne prowadzą do grzechu. - Dziś różne pseudofilozofie chcą podważyć powagę zła. Zła nie można banalizować, zło ma swoją wagę i powagę, mówił odwołując się do przypadku Nergala, który w jednej z płyt (otrzymała nagrodę Fryderyka) czci bestię. Przestrzegał przed oddawaniu się mocom ciemności przez pakt czy inne praktyki. Trzeba wiedzieć, że zbawienie takiej osoby jest zagrożone. Zwrócił uwagę na nasilającą się od pewnego czasu, wszechobecną zwłaszcza w filmie i literaturze młodzieżowej fascynację złem, modę na wampiryzm, epatowanie brzydotą, począwszy od laleczek woodoo, niewinnie wyglądających tatuaży i gadżetów, a skończywszy na pełnych grozy, odwołujących się do satanizmu książkach i filmach. Osiemdziesiąt procent bestsellerów z literatury młodzieżowej oscyluje wokół tematyki mroku, wampirów i zła, mówił, pokazując zebranym przykładowe okładki z księgarskich półek. Wspomniał również o sadze Harrego Pottera - najpopularniejszej wśród dzieci i młodzieży. - Wiele osób początkowo traktowało ją jako ukazanie walki dobra ze złem, tymczasem zagrożenie polega na relatywizmie i przekazywaniu idei istnienia dobra i zła razem, w pewnej całości. Z kolei książki poczytnego Pablo Coelho inspirowane są ideologią New Age. Wśród autorów posiłkujących się spirytyzmem wymienił Elizabeth Kubler-Ross. Ks. Posacki podkreślał, że należy młodzieży wyjaśniać chrześcijańską wizję zła i jego charakter. - Dobrze jest znać naukę Kościoła. Przestrzegał przed obcowaniem z tego typu tematyką - może to być furtką do złego, a nawet prowadzić do opętania. - Być może spadek powołań, agresja wobec krzyża i Kościoła jest konsekwencją kultury skażonej zainteresowaniem złem. Wydaje się, że Episkopat powinien zareagować, przypominać co mówi o takich praktykach Katechizm Kościoła Katolickiego - tłumaczył ks. prof. Posacki.
W konferencji, którą rozpoczęła Msza św. pod przewodnictwem bp. Mariana Florczyka, wzięli udział licznie księża, siostry zakonne, katecheci, młodzież licealna z Kielc, Buska i różnych parafii diecezji kieleckiej.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Warszawie odbędzie się konferencja promująca surogację. Powstała petycja dot. zablokowania wydarzenia

2026-08-26 16:46

[ TEMATY ]

Warszawa

konferencja

wydarzenie

petycja

Ordo Iuris

surogacja

promująca

zablokowania

Adobe Stock

W Warszawie planowana jest konferencja o surogacji

W Warszawie planowana jest konferencja o surogacji

Ukraińska firma BioTexCom planuje 12 i 13 września w Warszawie konferencję promującą programy surogacji i zapłodnienia in vitro. Uczestnikom mają być oferowane pakiety surogacyjne, których wartość sięga niemal 65 tys. euro. Sprawa wydarzenia trafiła już do prokuratury. Instytut Ordo Iuris przygotował petycję do ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, domagając się zablokowania konferencji.

Zdaniem Instytutu wydarzenie ma charakter komercyjnej promocji surogacji, a nie neutralnej konferencji informacyjnej. Ordo Iuris wskazuje, że w Polsce surogacja nie jest wprost uregulowana jako odrębne przestępstwo, jednak konkretne działania związane z przekazywaniem dziecka za wynagrodzeniem mogą - w ocenie prawników Instytutu - podlegać przepisom dotyczącym handlu ludźmi.
CZYTAJ DALEJ

Abp Depo: Maryja wybrała Częstochowę

2026-08-26 21:10

[ TEMATY ]

Jasna Góra

abp Wacław Depo

26 sierpnia

Maciej Orman/Niedziela

– Maryja wybrała to miejsce i to miasto, aby od pokoleń nie tylko stanowić o jego charakterze, ale by stało się znakiem zjednoczenia z Chrystusem i jedności Polaków – powiedział abp Wacław Depo. W uroczystość Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej hierarcha przewodniczył na szczycie jasnogórskim wieczornej Mszy św. w intencji Częstochowy i metropolii częstochowskiej w dniu jej patronalnego święta.

Witając uczestników Liturgii, o. Bernard Wulczyński, podprzeor Jasnej Góry, przypomniał, że ten dzień przywołuje wielkie dziedzictwo Jasnogórskich Ślubów Narodu. – Słowa przyrzeczeń wierności Bogu, krzyżowi i Ewangelii, wypowiedziane przed laty, dzisiaj wypełniają się w naszym życiu także przez codzienne świadectwo miłości Boga i bliźniego. Nic tak nie przemawia do tych, których dzisiaj tutaj nie ma, jak życie tymi wartościami – podkreślił paulin.
CZYTAJ DALEJ

Święta Monika – nauczycielka wiary i jej ostatnie przesłanie

2026-08-27 14:19

[ TEMATY ]

św. Monika

Adobe Stock

Kościół wspomina 27 sierpnia matkę św. Augustyna, kobietę niezwykłą i wzór dla chrześcijańskich matek. U boku syna, który oddalił się od wiary katolickiej, znalazła siłę, by stawiać czoła trudnym chwilom poprzez modlitwę oraz słuchanie Słowa Bożego - pisze Vatican News. Na kilka dni przed śmiercią, w Ostii Tiberinie, przeżyła mistyczne doświadczenie, które pozwoliło jej zrozumieć ostateczny sens życia.

Ostia w 387 roku musiała być spokojnym miasteczkiem położonym nad morzem, kiedy przybył tam Aureliusz Augustyn, który nawrócił się na wiarę katolicką i pozostawił w Mediolanie katedrę retoryki. Towarzyszyli mu matka Monika, syn Adeodat – którego miał z kobietą, z którą żył przez ponad dziesięć lat – brat Nawigiusz oraz przyjaciele Alipiusz i Ewodiusz. Zamierzali powrócić do Afryki i osiąść jako servi Dei (słudzy Boga) w Tagaste, swojej rodzinnej ziemi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję