Mszę św. w intencji wszystkich wolontariuszy i darczyńców Szlachetnej Paczki sprawował 8 stycznia w kaplicy akademickiej przy ul. Wesołej ks. Artur Skrzypek, duszpasterz akademicki. W tegoroczną edycję w województwie świętokrzyskim zaangażowało się ponad 500 wolontariuszy. Łącznie pomoc otrzymało 847 rodzin.
- Obserwowałem zaangażowanie wielu wolontariuszy, liderów rejonu, odpowiedzialnych za sprawne przeprowadzenie akcji, widziałem blask w ich oczach i poruszone serca, to wielka sprawa - powiedział ks. Artur Skrzypek. Podczas Mszy św. prosił Boga, by w rodzinach które otrzymały pomoc, rozpalił się Boży ogień i pomnażała się nadzieja i dobro.
- Te wszystkie nawet najdrobniejsze gesty, pomoc potrzebującym rodzinom, sympatia, wielkie zaangażowanie tworzą wspaniałą mozaikę dobroci i życzliwości - dodał. Życzył „aby dobro, jakie zaistniało za sprawą Szlachetnej Paczki, trwało przez cały rok zarówno w darczyńcach,jak i w wolontariuszach”. Rejony powstawały w wielu miejscach, ale głównie przy parafiach, szkołach, instytucjach. Np. w trzech rejonach, jakie zorganizowano w LO im. Śniadeckich pracowało ok. 70 wolontariuszy.
Paczki robiły osoby prywatne, rodziny, grupy znajomych z pracy, przyjaciele, uczniowie szkół, instytucje np. Katedra Fizyki UJK, Urząd Marszałkowski, Vive Targi, piłkarze Korony.
W wolontariat zaangażowało się głównie środowisko młodych ludzi: studenci, licealiści, gimnazjaliści, choć wśród pomagających byli także starsi i doświadczeni wolontariusze. Muszą wykazać się wielką wrażliwością i sumiennością, zaangażowaniem by dotrzeć do ubogich rodzin, dowiedzieć się jakie są ich trudności. - Jak pokazuje doświadczenie potrzebujących nie trzeba szukać daleko, obszary biedy są na wyciągnięcie ręki, najbliżej naszego podwórka, ważne aby dostrzec ludzi, którzy czekają na pomoc - podkreśla rzecznik akcji w regionie Artur Wiśniewski. Mówi, że dzięki wielu otwartym sercom akcja w regionie świętokrzyskim odniosła sukces.
Zostawiamy za sobą krakowskie kościoły i ruszamy na zachód, ku beskidzkim wzgórzom, gdzie na górze Żar bije serce polskiej pobożności pasyjnej. Kalwaria Zebrzydowska to miejsce wyjątkowe – powierzone opiece Ojców Bernardynów, od ponad czterystu lat jest domem dla każdego, kto szuka pocieszenia u stóp Matki i w cieniu Chrystusowego Krzyża. To tutaj krajobraz został ukształtowany na wzór świętych miejsc Jerozolimy, by każdy pątnik mógł fizycznie dotknąć tajemnic zbawienia.
Wchodząc do kalwaryjskiej bazyliki, nasze kroki kierujemy ku bocznej kaplicy, gdzie w złocistym ołtarzu cześć odbiera cudowny obraz Matki Bożej Kalwaryjskiej. Ten wizerunek typu Eleusa – Matki Bożej Czułej – ukazuje Maryję, która z nieskończoną delikatnością przytula do policzka małego Jezusa. Historia tego obrazu jest historią cudów a wszystko zaczęło się w 1641 roku, kiedy to w domu pobożnego szlachcica Maryja zapłakała krwawymi łzami. Od tego czasu Pani Kalwaryjska nie przestaje ocierać łez swoich dzieci, stając się powierniczką najtrudniejszych spraw narodu i każdego człowieka z osobna.
Słudzy Boży ks. Jan Świerc SDB, ks. Ignacy Antonowicz SDB, ks. Karol Golda SDB, ks. Włodzimierz Szembek SDB, ks. Franciszek Harazim SDB, ks. Ludwik Mroczek SDB, ks. Ignacy Dobiasz SDB, ks. Kazimierz Wojciechowski SDB i ks. Franciszek Miśka SDB zostaną włączeni w poczet błogosławionych. Uroczystość odbędzie się 6 czerwca w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.
Dziewięciu męczenników salezjańskich, którzy zginęli in odium fidei - „z nienawiści do wiary” w niemieckich nazistowskich obozach zagłady - Auschwitz i Dachau - w latach 1941-1942 zostanie włączonych w poczet błogosławionych Kościoła katolickiego. Dekret o ich męczeństwie 24 października 2025 roku zatwierdził papież Leon XIV. Beatyfikacja odbędzie się 6 czerwca 2026 roku w Sanktuarium św. Jana Pawła II na krakowskich Białych Morzach. Miejsce uroczystości to nie przypadkowy wybór, a nawiązanie do historii powołania kapłańskiego młodego Karola Wojtyły, parafianina z krakowskich Dębnik i świadka aresztowania sześciu z dziewięciu salezjanów-męczenników.
Od 2025 r. na okupowanym Zachodnim Brzegu zginęło 70 palestyńskich dzieci - poinformowało we wtorek UNESCO. Dodano, że 93 proc. z nich zostało zabitych przez „siły izraelskie”. 850 dzieci zostało rannych. Większość ofiar zginęła lub ucierpiała w ostrzałach z ostrej amunicji.
- Od stycznia 2025 r. średnio co tydzień ginie co najmniej jedno palestyńskie dziecko na okupowanym Zachodnim Brzegu lub we Wschodniej Jerozolimie - powiedział na konferencji prasowej w Genewie rzecznik UNICEF James Elder.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.