Reklama

Rozmowy o Katechizmie

Niedziela Ogólnopolska 36/1999

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W artykule "Jezus zstąpił do piekieł" Symbol wiary głosi, że Jezus rzeczywiście umarł i przez swoją śmierć dla nas zwyciężył śmierć i diabła, "który dzierżył władzę nad śmiercią" (Hbr 2, 14) (KKK 636).
"Piekło, nie życie" - tak często wyrażamy nasz ból i cierpienie. Kto nie przeżywał boleśnie śmierci i pogrzebu bliskich mu osób? Często niemal do utraty zmysłów - tak wielkie jest to cierpienie.
A potem, gdy rozejdą się przyjaciele i ustaną kondolencje, przychodzą dni samotności. Cichy ból i żadnego znaku tak niedawnej jeszcze obecności. Nie ma z kim dzielić cierpienia, a jeśli nawet - to dyskretnie, choć wszyscy wiedzą, o co chodzi. I wszystko pokryje powściągliwa formuła "odszedł od nas". Rozłąka - słowo, które wydaje się najlepiej określać to, co działo się przez trzy dni po śmierci Jezusa. Jak Maryja, Jego Matka, przeżyła tę rozłąkę? A ukochany Jan i wszyscy pozostali? Bóg stał się człowiekiem tak dalece, że także Jego mistyczne Ciało, przez Maryję, Jego uczniów, wierne Mu niewiasty, przeżyło i przeżywa wciąż to bardzo ludzkie doświadczenie bólu rozłąki.
Z perspektywy osób żyjących wiemy dobrze, co takie doświadczenie oznacza. Nie wiemy natomiast, jak ono wygląda od strony tych, którzy zmarli. Zmarli dla naszego świata, ale żywi i będący członkami Ciała Chrystusa - oni też znają rozłąkę. Rozłączeni z tymi, których kochali, z tymi, którzy razem z nimi i dla nich stanowili widzialny Kościół niosący pocieszenie i obietnicę zbawienia. Oddzieleni także od Boga, aż do czasu, kiedy nie przyjmie ich On do pełni swojej chwały. Jezus, zmarły i pogrzebany, również doświadczył tej rozłąki, solidaryzując się z ludzkim przeznaczeniem.
Nasza wiara głosi, że Chrystus dostąpił doświadczenia przejścia przez grób. Spotkał w nim wszystkich tych, którzy umierają. Zapowiedział im, że Jego Ofiara zapewni im - wszystkim -
ostateczne zwycięstwo nad dziełem szatana, nad rozłąką ludzi między sobą i nad rozłąką człowieka z Bogiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

1999-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zbigniew Ziobro potwierdził, że przebywa w USA

2026-05-11 07:08

[ TEMATY ]

Zbigniew Ziobro

TV Republika zrzut

B. szef MS Zbigniew Ziobro potwierdził w niedzielę, że przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych i wskazał, że ekstradycja z tego kraju jest „wymagająca”. Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu.

Pod koniec 2025 r., gdy Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Ziobry, a prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, okazało się, że Ziobro opuścił Polskę i przebywa w Budapeszcie. Na początku 2026 r. poinformowano, że polityk otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech. Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym.
CZYTAJ DALEJ

Izrael zrównał z ziemią chrześcijańską wioskę w Libanie

2026-05-11 10:18

[ TEMATY ]

Liban

Izrael

atak Izraela

PAP/EPA/ATEF SAFADI

„Nie pozwolili nam nawet zabrać żadnej pamiątki” - mówi María De León Menéndez, która została wypędzona z własnego domu na południu Libanu. W Yarun mieszkało zaledwie trzynaście chrześcijańskich rodzin, inne nie zdecydowały się wrócić po wojnie sprzed trzech lat. Wioska już nie istnieje, została zrównana z ziemią przez izraelską armię. Zdjęcia satelitarne pokazują morze gruzów, tam, gdzie były domy, kościół, klasztor i katolicka szkoła.

María De León Menéndez z urodzenia jest Gwatemalką, a z wyboru Libanką. W 2009 roku musiała opuścić swój kraj z powodu przemocy gangów. Wraz z rodziną znalazła schronienie w małej społeczności na południu Libanu, zaledwie dwa kilometry od granicy z Izraelem. Po masakrze dokonanej przez Hamas 7 października 2023 roku jej wioska znalazła się na linii ognia między Hezbollahem a armią z Tel Awiwu. Po dwóch dniach terroru pięćdziesiąt rodzin chrześcijańskich i tyle samo muzułmańskich uciekło.
CZYTAJ DALEJ

Muzułmanie, którzy spotkali Chrystusa: odejście oznacza zdradę, pociąga za sobą poważne konsekwencje rodzinne i społeczne

2026-05-11 21:06

[ TEMATY ]

islam

muzułmanie

katolicyzm

Adobe Stock

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

ZDJĘCIE POGLĄDOWE

Odejście z islamu oznacza zdradę kultury i wyrzeczenie się korzeni, muzułmańskie rodziny nie mogą zrozumieć, że ktoś może być gotowy na taki krok. Ta zdrada islamu może pociągać za sobą poważne konsekwencje rodzinne i społeczne. Wskazuje na to dwoje muzułmanów, którzy w czasie ostatniej Wigilii Paschalnej przyjęli chrzest w katedrze w hiszpańskim Getafe.

W obawie o swe życie Jonás i Lourdes Ángel nie ujawniają swoich danych. Podkreślają, że choć coraz więcej muzułmanów wybiera Jezusa, robią to po cichu, by nie ściągać na siebie i na wspólnoty, do których wstąpili, gniewu rodzin zawiedzionych ich wyborem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję