Reklama

II Krajowy Kongres "Pueri Cantores"

Radosne śpiewanie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W samo południe 23 czerwca br. potężnym chóralnym głosem ponad tysiąca osób zabrzmiało Gaude Mater Polonia przed katedrą na Wawelskim Wzgórzu. W ten sposób chórzyści połączonych 25 chórów "Pueri Cantores" z całej Polski rozpoczęli II Krajowy Kongres "Pueri Cantores" zorganizowany w ramach Festiwalu Kraków 2000 dla uczczenia Jubileuszu Roku 2000 i Milenium Diecezji Krakowskiej. Patronat nad Kongresem objęli: kard. Franciszek Macharski - metropolita krakowski oraz prof. Andrzej Gołaś - prezydent miasta Krakowa. Rozpoczynając Kongres, chórzyści modlili się w katedrze o pokój, podczas uroczystej Eucharystii pod przewodnictwem katedralnego proboszcza - ks. inf. Janusza Bielańskiego.
II Krajowy Kongres "Pueri Cantores" odbywał się pod hasłem: " Cantate Deo" - Śpiewajcie Panu. W odróżnieniu od Festiwalu Kongres nie miał na celu konkursowych zmagań - podkreślał ks. prof. Andrzej Zając z Tarnowa, przewodniczący istniejącej od 8 lat Polskiej Federacji " Pueri Cantores" - ale był spotkaniem chórzystów i radosnym śpiewaniem. Kongres - podkreślił w swym liście do uczestników abp Józef Kowalczyk, nuncjusz apostolski - daje okazję do zaprezentowania przez polskie chóry "wielowiekowej tradycji, szacunku i miłości do muzyki sakralnej ze strony wiernych, którzy w duchu wiary, nadziei i radości chrześcijańskiej poświęcają dla tej ważnej sprawy swój czas, swoje zainteresowanie i siły. Dzięki tej specyficznej posłudze członkowie chórów uświadamiają całej wspólnocie Kościoła, że śpiew liturgiczny ma znamię świętości i pozostaje znakiem jedności i powszechności Kościoła".
Zespoły, które z całego kraju przybyły do Krakowa na Kongres, koncertowały przez dwa dni w różnych kościołach krakowskich. Wielkim wydarzeniem Kongresu był koncert galowy w augustiańskim kościele św. Katarzyny na Kazimierzu, podczas którego wystąpiło 11 spośród 25 zespołów, wykonując utwory dawnych i współczesnych mistrzów.
Chłopięce, chłopięco-męskie, dziewczęce i dziecięce chóry zrzeszone w Polskiej Federacji "Pueri Cantores" nawiązują do pierwotnych ośrodków śpiewu kościelnego, zwłaszcza do śpiewów gregoriańskich, i wykonują pieśni podczas liturgii Kościoła katolickiego.
W 1944 r. w Paryżu ks. Ferdynand Maillet zorganizował spotkania przykatedralnych i przyklasztornych chórów chłopięcych, nadając im charakter ruchu o międzynarodowym zasięgu. W 1947 r. również w Paryżu odbył się pierwszy Kongres Chórów Chłopięcych "Pueri Cantores", a w 1951 r. papież Pius XII zatwierdził statut Federacji Chórów Chłopięcych. Obecnie do Federacji należą chórzyści z całego świata. Tworzy ją 600 chórów z 20 krajów, które skupiają ok. 30 tys. młodych śpiewaków. W Rzymie w 1993 r. na Kongresie "Pueri Cantores" o pokój wraz z Janem Pawłem II modliło się ok. 10 tys. chórzystów z całego świata. Podstawowym zadaniem i celem "Pueri Cantores" jest promowanie śpiewu liturgicznego, zwłaszcza chorału gregoriańskiego, udział w świętach i uroczystościach kościelnych, a także wychowanie chórzystów (chłopców i dziewcząt) w oparciu o wartości liturgii i śpiewu kościelnego. Dzięki ciężkiej, systematycznej i wytrwałej pracy pod okiem wykształconych fachowców wiele z tych chórów osiągnęło niebywałe mistrzostwo w wykonywaniu wielogłosowych utworów dawnych i współczesnych mistrzów, zdobywając uznanie zarówno publiczności, jak i ekspertów i znawców muzyki chóralnej.
II Krajowy Kongres "Pueri Cantores" 25 czerwca br. zakończyła uroczysta Liturgia Eucharystyczna w bazylice Mariackiej pod przewodnictwem kard. Franciszka Macharskiego. Radosne Jubilate Deo, które potężnie zabrzmiało na zakończenie Kongresu, było wyrazem wdzięczności młodych śpiewaków za wielkie dobro, jakie chrześcijaństwo wniosło w historię Europy i Polski.
W uroczystościach uczestniczył prezydent Międzynarodowej Federacji "Pueri Cantores" - Wim Buys z Holandii. Pierwszy Krajowy Kongres Polskiej Federacji "Pueri Cantores" odbył się w 1997 r. w Tarnowie i uczestniczyło w nim 15 chórów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2000-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polacy krytyczni wobec Tuska - ponad 60 proc. osób niezadowolonych z rządów. Nowy sondaż

2026-03-14 10:24

[ TEMATY ]

Donald Tusk

PAP/Radek Pietruszka

Donald Tusk

Donald Tusk

Ponad 60 proc. Polaków jest niezadowolonych z rządów premiera Donalda Tuska - wynika z najnowszego sondażu IBRiS. Przeciwnego zdania jest nieco ponad jedna trzecia respondentów. Największym poparciem premier cieszy się wśród elektoratu koalicji rządzącej, choć i tam pojawiają się głosy niezdecydowania - informuje Polsat News.

Niezadowolonych z działań premiera jest aż 60,3 proc. respondentów. "Zdecydowanie źle" ocenia je 31,1 proc. osób, a opcję "raczej źle" wskazało 29,2 proc. 
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Abp Zieliński do Wojowników Maryi: wybór Maryi jest wyrazem pragnień męskich serc

2026-03-14 16:11

[ TEMATY ]

Wojownicy Maryi

Abp Zbigniew Zieliński

Archidiecezja Poznańska

„To, że obraliśmy Maryję za naszą przewodniczkę, jest najlepszym wyrazem pragnień naszych męskich serc, by one były za Jej sprawą wypełnione miłością. To, że nazywamy się wojownikami, nie oznacza, że jesteśmy tanimi rewolucjonistami, którzy chcą oddać swoje życie w jakiś śmieszny sposób” - mówił abp Zbigniew Zieliński do ponad 5 tysięcy Wojowników Maryi, którzy zgromadzili się podczas ogólnopolskiego spotkania tej wspólnoty w Poznaniu.

Metropolita poznański przewodniczył z tej okazji Mszy św. w największym na poznańskich Ratajach Kościele pw. Nawiedzenia NMP. Mężczyźni, którzy przybyli z wielu stron Polski, m.in. z Legionowa, Obornik Śląskich, Bydgoszczy, Warszawy, Ostrołęki, a także z zagranicy, w tym z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Austrii, po brzegi wypełnili górną świątynię, a także kościół dolny, gdzie była prowadzona transmisja online.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję