Reklama

"Madonny Europy" w Toronto

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z dużą radością pragnę poinformować, że w czasie Światowego Dnia Młodzieży wystawa Madonny Europy była eksponowana w Exhibition Place w Toronto (Kanada), w miejscu, gdzie młodzi z całego świata spotkali się z Ojcem Świętym.
Wystawę w ciągu pięciu dni odwiedziło kilka tysięcy ludzi. Wzbudzała duże emocje i często było tłoczno. Zwiedzenie ekspozycji i odczytanie podpisów zabierało od 15 minut do pół godziny; było przy tym wiele dyskusji. Rozmawiałem z wieloma młodymi ludźmi, dziękowali za pokazanie wystawy. Gdy przedstawiałem się i mówiłem, że jestem jej autorem, że zrobiłem te wszystkie zdjęcia, wyrażano radość, a nawet entuzjazm. Dziękowano mi za podzielenie się tym dobrem, jakim jest świat pokazany na fotogramach; spontanicznie otrzymywałem jakieś drobiazgi. - Muszę Ci coś dać, podzieliłeś się z nami takim dobrem... - mówili do mnie. Było to bardzo ujmujące, a przy tym - wzruszające przeżycie. Myślę, że spowodował to przede wszystkim temat wystawy: pielgrzymowanie do Matki Bożej. Ci pielgrzymi ze zdjęć byli niejako obecni na forum Światowego Dnia Młodzieży.
Przedstawienie wielu aspektów pielgrzymowania, różnych przeżyć i obyczajów, zapewne wzbogaciło wiedzę młodych ludzi i otworzyło ich jeszcze bardziej na chrześcijańską rozmaitość, która przecież przez temat tej wystawy - cześć oddawana Matce Bożej - jednoczy nas wszystkich. I rzecz bardzo ważna - ta wystawa wzbudziła również zainteresowanie sanktuariami we własnym kraju. - Skoro jest ich tak dużo, to może i u nas jest ich więcej niż znamy? - zadawano retoryczne pytanie. Nie potrafiłem, oczywiście, na nie odpowiedzieć.
Dzieliłem się z pielgrzymami marzeniem wydawcy Madonn Europy i moim, by zrealizować album Madonny świata. Dodawano mi otuchy, zachęcano, by to marzenie zrealizować. Często słyszałem: - Pamiętaj, przyjedź też do nas!
Wystawa jest eksponowana obecnie na Uniwersytecie w Dayton ( Ohio, USA), Mary Page: http://www.udayton.edu/mary. Stamtąd pojedzie na Uniwersytet w St. Louis i do Amerykańskiej Częstochowy, a rozmowy o jej dalszych podróżach się toczą.
Zwiedzający zapisali przez te pięć dni 34 strony w księdze pamiątkowej. Niezwykła to jest dla mnie pamiątka, a przy tym potwierdzenie, że warto było podjąć trud pokazania tej wystawy w Toronto.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sylwetka zamordowanego w Jarosławiu ks. Stanisława Zbojnowicza

2026-10-05 18:30

[ TEMATY ]

kapłan

kapłani

Diecezja Przemyska

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.

Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do św. Małgorzaty-Marii Alacoque [Treść pochodzi z roku 1946]

[ TEMATY ]

nowenna

św. Małgorzata Maria Alacoque

Adobe Stock

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Święta Małgorzata Maria Alacoque

Nowenna rozpoczyna się od dnia 5 października.

CZYTAJ DALEJ

Ostatni romantyk nie zmieścił się w kadrze. O kinowej „Lalce” Macieja Kawalskiego

2026-10-06 12:30

[ TEMATY ]

film

felieton

Kino Świat

Kinowa „Lalka” Macieja Kawalskiego ma rozmach, piękne kostiumy i znakomitych aktorów. Zabrakło w niej jednak sceny, w której Prus zawarł być może swoje najważniejsze przesłanie: śmierci Ignacego Rzeckiego – ostatniego romantyka – i trzech łacińskich słów odnalezionych w jego kieszeni.

Podziel się cytatem W końcowym, powieściowym wątku „Lalki” Prusa doktor Szuman wypowiada do Ignacego Rzeckiego, wciąż czekającego na powrót Napoleona i Wokulskiego, znamienne słowa: „Romantycy muszą wyginąć, to darmo: dzisiejszy świat nie dla nich….Powszechna jawność sprawia to, że już nie wierzymy ani w anielskość kobiet, ani w możliwość ideałów. Kto tego nie rozumie, musi zginąć albo dobrowolnie sam ustąpić…”. Rzecki zostaje potem sam. Wkrótce umiera. W jego pokoju - z okrągłym stołem z czarnym kałamarzem, ćwierćwiekową pajęczyną i ćwierćwiekową firanką - gromadzą się dawni znajomi. Na koniec zostają tylko Szuman i Ochocki. „Przypatrz mu się pan - mówi doktor Szuman - ostatni to romantyk! Jak oni się wynoszą… Jak oni się wynoszą….”. Ochocki pochyla się, by ująć „zimną już rękę Rzeckiego”, gdy nagle w bocznej kieszeni zmarłego dostrzega list Węgiełka z nakreśloną strofą Horacego: Non omnis moriar (Nie wszystek umrę).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję