Reklama

Odkrywamy Jasną Górę (25)

Paciorki Różańca

Niedziela Ogólnopolska 7/2003

Różańce - m.in.: papieża Piusa VI, Jana III Sobieskiego, Krzysztofa Radziwiłła i Marii Skłodowskiej-Curie

Różańce - m.in.: papieża Piusa VI, Jana III Sobieskiego, Krzysztofa Radziwiłła i Marii Skłodowskiej-Curie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Księdze Liczb (13, 1-33) jest mowa o tym, jak wybrany lud Izraela, wędrując do Ziemi Obiecanej, dobrnął wreszcie do granic Kanaanu. Pewnego dnia ich wódz - Mojżesz wysłał dwunastu zwiadowców (kojarzą się nam z dwunastu apostołami). Zlecono im zadanie, aby zbadali nieznaną ziemię, ziemię obietnic Bożych. Przybyli do doliny, która nazywała się "Eszkol", co można tłumaczyć jako "winogrono". Pismo św. opowiada, że tam odcięli gałąź krzewu winnego razem z winogronami i ponieśli ją na drągu. Była tak wielka, że nie mógł tej kiści unieść pojedynczy człowiek. Owa kiść w mistyczny sposób symbolizuje Chrystusa zawieszonego na drzewie krzyża, jest też zapowiedzią Eucharystii. Oznacza również coś innego, co łączy się z Maryją. Winne grona - kuleczki winogron nawet swoim kształtem przypominają... KULECZKI RÓŻAŃCA!
To jest to, co się powinno nieść do ludzi: MODLITWA RÓŻAŃCOWA. Potrzeba nam bardzo tej modlitwy. Różaniec jest nie tylko darem niebios, ale najlepszą obroną przed szatanem. Jako wierzący - kosztujmy słodyczy tej modlitwy i nigdy nie pozbawiajmy się tych owoców, pamiętając, że w Kanie Galilejskiej nie kto inny sprowokował Jezusa do przemiany wody w wino, jak właśnie Maryja. Ona bowiem bardzo pragnie, aby NASZE WINY STAŁY SIĘ WINEM. Chce przemiany naszej winy w wino przebaczenia. Obyśmy przynieśli naszemu Panu na końcu naszych dni owoc, o jakim mówi św. Paweł w Liście do Galatów: "Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie" (Ga 5, 22-23).
Wśród wielu różańców składanych jako wota w Sanktuarium Jasnogórskim na szczególną uwagę zasługuje różaniec ofiarowany przez Papieża Jana Pawła II. Zawieszony na złotej róży obok Cudownego Obrazu Matki Bożej stanowi wymowny dowód miłości Ojca Świętego do Matki Bożej. On sam wyznał we wprowadzeniu do listu apostolskiego Rosarium Virginis Mariae (Różaniec Najświętszej Maryi Panny), że od lat młodzieńczych modlitwa ta miała ważne miejsce w jego życiu duchowym, Różaniec towarzyszył mu w chwilach radości i doświadczeń. Zawierzył mu wiele trosk. Dzięki niemu zawsze doznawał otuchy. Ojciec Święty wyznaje, że modlitwa różańcowa staje się jakby modlitewnym komentarzem do ostatniego rozdziału Konstytucji Vaticanum II Lumen gentium, mówiącego o przedziwnej obecności Bogarodzicy w tajemnicy Chrystusa i Kościoła. "Oto bowiem na kanwie słów Pozdrowienia Anielskiego (Ave Maria) przesuwają się przed oczyma naszej duszy główne momenty z życia Jezusa Chrystusa. Układają się one w całokształt tajemnic radosnych, bolesnych i chwalebnych. Jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem poprzez - można by powiedzieć - Serce Jego Matki. Równocześnie zaś w te same dziesiątki różańca serce nasze może wprowadzić wszystkie sprawy, które składają się na życie człowieka, rodziny, narodu, Kościoła, ludzkości. Sprawy osobiste, sprawy naszych bliźnich, zwłaszcza tych, o których się najbardziej troszczymy. W ten sposób ta prosta modlitwa różańcowa pulsuje niejako życiem ludzkim" (RVM 5). Tak wyznaje Ojciec Święty we wprowadzeniu do wspomnianego listu apostolskiego o Różańcu. Właśnie ów Różaniec, w formie koronki, jest często darem wotywnym składanym na Jasnej Górze. Wykonane z kosztownych materiałów, te tradycyjne oraz te ulepione z więziennego chleba, ofiarowane przez możnowładców, uczonych i prostych ludzi są dowodem, jak bardzo popularną i powszechną modlitwą jest Różaniec, który Jan Paweł II nazywa "streszczeniem Ewangelii". Warto zatem w Roku Różańca, który ogłosił Jan Paweł II, a który trwa od października 2002 r. do października 2003 r., przybliżyć sobie te treści listu apostolskiego i rozważyć je właśnie tu, na Jasnej Górze, gdzie - jak to wiemy z Ewangelii o weselu w Kanie - Maryja dostrzega wszystkie braki w życiu człowieka...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ktoś podszywa się pod dominikanów w sieci. Przeor wydaje komunikat

2026-01-12 20:17

[ TEMATY ]

Warszawa

dominikanie

Klasztor św. Józefa

o. Krzysztof Pałys OP

powolania.dominikanie.pl

Dominikanie z Klasztoru św. Józefa w Warszawie poinformowali, że ktoś bez ich zgody i wiedzy publikuje kazania o. Krzystofa Pałysa OP oraz innych braci w internecie. Ostrzegają także, że w sieci pojawiły się fałszywe konta podszywające się pod zakonników.

12 stycznia przeor Klasztoru - o. Lucjan Sobkowicz OP napisał na profilu warszawskich dominikanów w mediach społecznościowych, że ktoś z premedytacją próbuje wykorzystać wizerunek jednego z duchownych:
CZYTAJ DALEJ

Błogosławiona augustianka

Nauczyła się czytać i pisać, dopiero gdy wstąpiła do klasztoru. Była mistyczką, otrzymała dar łez i ekstaz. Upominała papieża Aleksandra VI.

Giovanna Negroni, znana wszystkim jako Nina, pochodziła z bardzo biednej, wieśniaczej rodziny Zanina i Giacominy Negroni. W Żywotach świętych z 1937 r. czytamy: „Rodzice jej, ludzie pobożni i cnotliwi, byli tak ubodzy, że nie mogli Weroniki posyłać do szkoły, tak że nie nauczyła się czytać ani pisać. Nie przeszkadzało jej to jednak nauczyć się od rodziców cnotliwości i gorącej miłości Pana Boga”. Nina zapragnęła życia zakonnego. W wieku 18 lat zapukała do drzwi surowego mediolańskiego klasztoru Sióstr Augustianek św. Marty, ale jej nie przyjęto. Giovanna Negroni nie zrezygnowała jednak ze swoich marzeń. W 1466 r., już jako 22-letnia dziewczyna, wstąpiła do klasztoru, gdzie pozostała do śmierci. Po przyjęciu otrzymała imię Weronika i powierzono jej najprostsze zadania. Opiekowała się portiernią, ogrodem i kurnikiem. Dla Weroniki najważniejsze były sprawy Boże i zjednoczenie się z Oblubieńcem. Dużo się modliła, podejmowała posty i pokutę. Została mistyczką. W kontemplacji osiągnęła taki stopień zaawansowania, że otrzymała dar łez, a nawet ekstaz. Otrzymała również dar proroctwa i czytania w ludzkich sercach. Bardzo intensywnie odczuwała swój stan jako grzeszny. Często rozważała Mękę Pańską. Gdy ze względu na jej słabe zdrowie proszono ją, by się oszczędzała, mówiła: „Chcę pracować, póki mam czas”. Ilekroć rozmyślała nad życiem Chrystusa i Jego cierpieniami, otrzymywała mistyczne wizje. Dopiero w klasztorze nauczyła się czytać i pisać. „Przez modlitwę i rozmyślanie rosła w niej znajomość rzeczy Boskich i w cnotach wielkie czyniła postępy” – czytamy w Żywotach świętych.
CZYTAJ DALEJ

Papież przyjął bp. Voderholzera - przeciwnika niemieckiej „drogi synodalnej”

2026-01-13 10:32

PAP

Papież Leon XIV w Kaplicy Sykstyńskiej

Papież Leon XIV w Kaplicy Sykstyńskiej

Papież zachęcił biskupa Rudolfa Voderholzera, aby „szczególnie wspierał wiernych, którzy pozostają wierni tradycyjnej nauce i poprzez modlitwę i dzieła miłosierdzia wspierają życie kościelne” - poinformowała diecezja ratyzbońska po audiencji na której Ojciec Święty 10 stycznia przyjął wspomnianego niemieckiego hierarchę. Leon XIV wezwał go do także „kontynuowania wysiłków duszpasterskich na rzecz ewangelizacji” - poinformowała diecezja.

Jak zauważa agencja CNA Deutsch w ostatnim okresie kilku niemieckich biskupów miało już okazję osobiście porozmawiać z papieżem Leonem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję