Reklama

Poradnia Rodzinna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W służbie rodzin na jasnej górze

Reklama

Dwaj dwunastolatkowie trafili do poradni przypadkowo. Przyszli na Jasną Górę i na jednym z budynków zobaczyli tabliczkę z napisem: "Poradnia Rodzinna". Weszli, żeby porozmawiać. Nie potrafili nawet do końca powiedzieć, co ich trapi, ale wyczuwali, że w ich domach coś jest nie tak.
- Na pytanie, jak wygląda ich dzień, jeden z chłopców powiedział, że w domu prawie przez cały czas włączony jest telewizor, a on spędza przed ekranem ok. 6 godzin - mówi posługująca w poradni Stanisława Nowicka. - Drugi chłopiec miał w domu komputer i opowiadał o wielogodzinnych podróżach po Internecie. Wiedział, na jakich stronach można znaleźć pornografię, gdzie są informacje dotyczące rozboju i używania broni. Mówił też, że po takim popołudniu bolą go oczy i nie może zasnąć, rodzice nie mają czasu na rozmowy, zresztą wszyscy razem spotykają się niezmiernie rzadko. Byłam zaskoczona, kiedy wysłuchałam ich zwierzeń. Sami chłopcy także byli przerażeni, kiedy spojrzeli na swoją sytuację jak gdyby z zewnątrz.
W poradni, która powstała blisko 40 lat temu, w czasie Wielkiej Nowenny poprzedzającej 1000-lecie Chrztu Polski, trudne rozmowy toczą się każdego dnia. Swoją działalnością poradnia od początku włączyła się w duszpasterski program pomocy rodzinie i obronę życia. Wówczas (już od 8 lat) obowiązywała ustawa dopuszczająca przerywanie ciąży. Jej skutki zaczęły być widoczne, w ludziach zaczęło się budzić sumienie, pojawiły się wewnętrzne rozdarcia. Trzeba było zacząć od podstaw - od uświadamiania małżonkom odpowiedzialności za dar rodzicielstwa.

Nowe zagrożenia - stare recepty

Z czasem lista problemów, z którymi zgłaszali się ludzie potrzebujący pomocy, zaczęła się rozszerzać. Problemy rodziły się z naporu obcych ideologii i liberalizmu, zapatrzenia w dobra materialne, ośmieszania tradycyjnego modelu rodziny. Ogromne spustoszenie spowodowały złe wzorce wdzierające się do naszych domów przez środki społecznego przekazu. Paradoksem jest, że chociaż wychowujemy się w rodzinie, nie zawsze jesteśmy przygotowani do stawienia czoła problemom, które pojawiają się na poszczególnych etapach jej rozwoju. Panie pracujące w poradni przeprowadzają rocznie ok. 3 tys. spotkań z pacjentami i twierdzą, że bardzo niewiele osób rozumie definicję miłości i ma świadomość, że uczucie łączące małżonków trzeba z upływem lat rozwijać.
Na pytanie, co jest światłem ostrzegawczym dla współczesnej rodziny, p. Stanisława odpowiada: "Światło ostrzegawcze zapala się wtedy, kiedy rodzina zaczyna odchodzić od tego, co stanowi jej istotę. Najważniejszymi zadaniami małżonków chrześcijańskich jest ochrona miłości oraz przekazywanie i ochranianie życia. Problemy zaczynają się wtedy, gdy nie pielęgnujemy miłości, nie spieszymy do budowania głębokich więzi rodzinnych, a zmierzamy tylko do posiadania dóbr materialnych. Miłość musi podlegać rozwojowi, inaczej wyglądają relacje w okresie narzeczeńskim, inaczej na początku małżeństwa, jeszcze inaczej, kiedy pojawiają się dzieci. Niewielu ludzi potrafi zdefiniować miłość jako bezinteresowny dar z siebie dla drugiej osoby. Wiele osób ma do miłości nastawienie konsumpcyjne, stąd wczesna inicjacja seksualna, a w następstwie bolesne rozczarowania. Stąd głosy, że wymagania stawiane przez Kościół w sferze czystości, wierności i nierozerwalności małżeństwa nie są na dzisiejsze czasy. Tymczasem życie uczy, że szczęśliwą rodzinę zbudować można tylko na fundamencie tego, co ślubujemy, udzielając sobie sakramentu małżeństwa: miłości, wierności, uczciwości oraz wzajemnego trwania na dobre i na złe".

Terapia z pomocą Matki Bożej

Poradnia Rodzinna na Jasnej Górze czynna jest codziennie. Specyfika miejsca sprawia, że pacjenci są przyjmowani także w soboty i niedziele - wtedy, kiedy przychodzi najwięcej pielgrzymów. Oficjalne dyżury trwają 8 godzin dziennie, jednak często trzeba pracować nawet 10-12 godzin, bo na trudne rozmowy potrzeba czasu. Trafiają tu osoby w różnym wieku. Jeżeli problem dotyczy małżeństwa, to proponuje się przyjście we dwoje, aby wspólnie szukać możliwości rozwiązania trudnych spraw. "Najważniejsza w naszej pracy jest umiejętność słuchania - mówi p. Stanisława. - Nie możemy rozwiązać problemu za kogoś, ale możemy przedstawić go w nowym świetle. Czasem ludzie zamykają się tak bardzo w swoim cierpieniu, poczuciu krzywdy i zagrożenia, że nie widzą horyzontu, trzeba im pomóc otworzyć się. Wiemy, że to otwarcie dokonuje się dzięki Matce Bożej, że nasza pomoc może być skuteczna tylko dzięki łasce płynącej z tego miejsca".
Tysiące spotkań i rozmów o trudnych i osobistych problemach upoważnia do uogólnień i wniosków na temat kondycji polskiej rodziny. Mimo wielu zagrożeń i niepokojących sygnałów, mimo materialnej biedy dotykającej coraz większej liczby osób praca w tej poradni daje również ogromną dawkę optymizmu. "Kiedy człowiek otworzy się na działanie Bożej łaski, przyjmie postawę pokory i podejmie trud pracy nad sobą, wtedy dokonują się niezwykłe rzeczy - mówi p. Stanisława. - Najczęściej pierwsza rozmowa jest opowieścią o bólu i cierpieniu, a po pewnym czasie okazuje się, że ci sami ludzie potrafili wspaniale przemienić swoje życie".
Wszystkim bardziej i mniej szczęśliwym rodzinom można przekazać jedną z najpiękniejszych recept sprawdzonych przez dziesiątki lat pracy tej poradni. Ta recepta głosi, że członkowie rodziny powinni obdarowywać się nawzajem jednym z najcenniejszych skarbów, jaki każdy z nas posiada - wspólnie spędzonym czasem. Ten czas powinien być tak wykorzystany, aby służył wzajemnemu odkrywaniu piękna w sobie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Kiciński:„Christus Dilexit nos” drogą pasterskiej posługi abp. Józefa Kupnego w trudnych czasach

2026-03-21 11:44

ks. Łukasz Romańczuk

abp Józef Kupny

abp Józef Kupny

Wierni Archidiecezji Wrocławskiej zgromadzili się w katedrze wrocławskiej, aby dziękować za ważne jubileusze abp. Józefa Kupnego – 20. rocznicę sakry biskupiej, 70. urodziny oraz imieniny. Była to okazja do wyrażenia wdzięczności za codzienną posługę metropolity wrocławskiego.

Arcybiskup Józef Kupny wyraził wdzięczność za liczną obecność w katedrze wrocławskiej- Jesteśmy zawsze silni wsparciem naszych bliskich, bliźnich , rodziny, tych, którzy nas kochają. Dziękuję za waszą modlitwę i wsparcie. Niech Bóg waszą dobroć z serca wynagrodzi - mówił metropolita wrocławski. Wprowadzenie do Eucharystii było udziałem ks. Pawła Cembrowicza, proboszcza katedry wrocławskiej: - Przeżywamy z księdzem arcybiskupem piękne jubileusze i podczas Mszy świętej chcemy dziękować za dar naszego arcybiskupa dla naszej archidiecezji, Kościoła w Polsce, chcemy modlić się za rodziców ks. abpa, a także za tych, których spotkał ks. abp na swojej drodze i towarzyszyli na drodze powołania kapłańskiego i biskupiego prosimy o siły dla księdza arcybiskupa w prowadzeniu nas do Królestwa Niebieskiego.
CZYTAJ DALEJ

Chuck Norris mówił przed laty: "ludzie bardziej przejmują się używaniem plastikowej słomki niż aborcją"

2026-03-21 09:48

[ TEMATY ]

Chuck Norris

PAP/EPA/JUSTIN LANE

Chuck Norris

Chuck Norris

Zmarły 20 marca 2026 r. amerykański aktor Chuck Norris w 2021 roku opublikował na jednym z portali artykuł dotyczący aborcji.

Publikacja związana była z 48. rocznicą zalegalizowania w Stanach Zjednoczonych aborcji. Norris wyraził swoje ubolewanie, że ludzie bardziej się przejmują używaniem „plastikowej słomki” niż aborcją.
CZYTAJ DALEJ

Lekkoatletyczne HMŚ - brązowy medal polskiej sztafety mieszanej!

2026-03-21 13:26

[ TEMATY ]

lekkoatletyka

PAP/Radek Pietruszka

Kajetan Kajetanowicz (L), Anna Gryc (2L), Marcin Karolewski (2P) i Justyna Święty-Ersetic (P)

Kajetan Kajetanowicz (L), Anna Gryc (2L), Marcin Karolewski (2P) i Justyna Święty-Ersetic (P)

Polska sztafeta mieszana 4x400 m w składzie Kajetan Duszyński, Anna Gryc, Marcin Karolewski i Justyna Święty-Ersetic zdobyła brązowy medal halowych mistrzostw świata w Toruniu. - Po tylu latach w sporcie nadal mnie to mocno wzrusza, sama nie sądziłam, że aż tak - powiedziała Święty-Ersetic.

Początkowo biało-czerwoni zajęli czwarte miejsce, ale awansowali o jedną lokatę po dyskwalifikacji Jamajki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję