W dniu Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny uroczystej Sumie odpustowej w sanktuarium w Ludźmierzu przewodniczył metropolita krakowski - kard. Franciszek Macharski. Koncelebrowali
księża, którzy w tym roku obchodzili jubileusz 40-lecia święceń kapłańskich. Ksiądz Kardynał założył ornat, w którym 40 lat temu była celebrowana Msza św., w czasie której
koronowana była figura Matki Bożej Ludźmierskiej.
„Ten ornat jest świadkiem troski o Kościół i Dzieło Boże” - powiedział podczas powitania kustosz ludźmierskiego sanktuarium, ks. prał. Tadeusz Juchas.
Minęło 40 lat, od czasu, gdy w obecności ponad 200-tysięcznej rzeszy wiernych w sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala w Ludźmierzu Prymas Polski - kard. Stefan
Wyszyński, w asyście ówczesnego biskupa krakowskiego Karola Wojtyły, zwieńczył cudowną figurę papieskimi koronami. Na zakończenie Eucharystii, gdy księża biskupi błogosławili figurą zebrane
rzesze wiernych, z rąk Matki Bożej wypadło berło, które zdołał pochwycić bp Karol Wojtyła. To zdarzenie kard. Wyszyński skomentował słowami: „Matka Boża oddała władzę”.
Gdy po raz pierwszy po wyborze na Stolicę Piotrową Jan Paweł II odwiedził swoją ojczyznę, 8 czerwca 1979 r. w Nowym Targu podczas Mszy św. na polowym ołtarzu umieszczona została
figura Tej, która wiernemu ludowi Podhala króluje od ponad 600 lat - Gaździny Podhala.
„Ten skarb, Moi Drodzy, to nie tylko złota korona na skroniach Królowej Podhala, ale także Jej królestwo w duszach, w myślach, w słowach i w uczynkach”
- tak niegdyś bp Karol Wojtyła w liście do wiernych przypominał, jak powinien być strzeżony Skarb całego Podhala.
Złote korony, berło i wota zostały skradzione z kościoła w Ludźmierzu w marcu 1983 r. W tym samym roku podczas czerwcowej pielgrzymki Jan
Paweł II na krakowskich Błoniach poświęcił nowe insygnia do cudownej figury, a 15 sierpnia metropolita krakowski - kard. Franciszek Macharski dokonał jej rekoronacji. Znamiennym
symbolem tegorocznych uroczystości jubileuszowych w ludźmierskim sanktuarium było umieszczenie piuski, którą ofiarował Jan Paweł II, w krysztale u stóp cudownej figury
w ołtarzu. „Jak drogocenny klejnot zawiera się w tym niezwykłym symbolu Ojca Świętego jego miłość do Boga, do Ojczyzny, do każdego z nas” - stwierdził
w czasie Mszy św. jubileuszowej ks. prał. Tadeusz Juchas.
Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.
Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
„Piszemy ten list drżącymi rękami i z sercem przepełnionym bólem, pośród popiołów i gruzów szkoły w mieście Minab, na południu Iranu”. Tak rozpoczyna się list skierowany do papieża Leona XIV przez rodziców 168 uczniów ze szkoły podstawowej Shajarah Tayyebeh w Minab, którzy zginęli pod gruzami.
W pierwszym dniu amerykańsko-izraelskiej ofensywy na Iran w szkołę trafił pocisk manewrujący Tomahawk. Administracja Donalda Trumpa początkowo nie chciała wziąć na siebie odpowiedzialności ze ten atak, jednak pod wpływem nagrań opublikowanych przez dziennik „The New York Times”, Pentagon przyznał, że doszło do „błędnego zidentyfikowania celu”, co doprowadziło do śmierci niewinnych dzieci. Według „The New York Times” jest to jeden z najtragiczniejszych w skutkach błędów wojska w ostatnich dekadach.
Kontynuujemy prezentację predykcji podziału mandatów, w czterech prawdopodobnych opcjach: wariant I – oddzielny start wszystkich najważniejszych formacji politycznych; wariant II – dwóch koalicji w ramach obecnego układu rządowego, czyli koalicja KO – PSL oraz koalicja lewicowa; wariant III – koalicja D. Tuska (KDT) przeciw formacjom obecnej opozycji startującym każda samodzielnie; wariant IV (najmniej prawdopodobny) – KDT przeciw koalicji prawicowej, występującej jako Obóz K. Nawrockiego (OKN).
Punktem wyjścia jest nasza predykcja z początku kwietnia (stan na koniec marca), która w niniejszym zestawieniu figuruje jako wariant I. Nasza aktualna predykcja dla czterech wariantów, z uwzględnieniem predykcji ze stycznia i lutego 2026 roku, jest następująca:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.