Reklama

Niedziela Łódzka

Parafia pw. Narodzenia NMP w Konstantynowie Łódzkim

2021-09-01 08:09

[ TEMATY ]

historia diecezji łódzkiej

Piotr Drzewiecki

Fara konstantynowska

Przy głównym placu Konstantynowa Łódzkiego wznosi się neogotycki kościół Narodzenia NMP, zwany przez mieszkańców potocznie konstantynowską farą.

Reklama

Historia świątyni

Utworzenie katolickiej parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Konstantynowie Łódzkim ściśle wiąże się z powstaniem miasta. Kościół zbudowany został w stylu neogotyckim z cegły w latach 1826-1832, a zaprojektowany przez włoskiego architekta Boloniniego. Fundatorami byli ówcześni właścicieli osady - Mikołaj Krzywiec-Okołowicz i jego żona Marianna z Piersickich. Świątynia pełniła rolę kaplicy filialnej i podlegała parafii w Kazimierzu. Wszelkie sprawy związane z duszpasterstwem konstantynowian załatwiał tamtejszy proboszcz. Każdy ksiądz opiekujący się wówczas katolikami w tym mieście musiał dobrze władać także językiem niemieckim, aby głosić nauki i spowiadać licznych wtedy osadników niemieckich. Od 1841 roku kościół przejęli zakonnicy z klasztoru Ojców Reformatorów w Lutomiersku. Parafia została utworzona 1 czerwca 1858 roku przez arcybiskupa warszawskiego Antoniego Fijałkowskiego. Kościół konsekrował 8 września 1887 roku biskup warszawski Kazimierz Ruszkiewicz. W listopadzie 1914 w czasie I wojny światowej świątynia została poważnie uszkodzona. Świątynię odbudowano w latach 1917-1922 według planów architekta W. Kijewskiego z Łodzi. Kolejna gruntowna przebudowa, nadająca jej obecny wygląd i styl bazylikowy, miała miejsce w latach 1973–1976 wedle projektu architekta A. Mielniczaka z Łodzi. W 1980 r. przebudowano prezbiterium i zakrystię. Bryła kościoła nawiązuje do układu bazylikowego. Wnętrze nawy głównej zdobi polichromia z 1884 roku namalowana przez artystę malarza Mieczysława Saara. Przedstawia ona poczet polskich świętych oraz centralną scenę adoracji Bożego Dzieciątka siedzącego na kolanach Najświętszej Maryi Panny. W ołtarzu głównym znajdują się drewniane figury św. Wojciecha i św. Stanisława z XIX wieku. Po lewej stronie prezbiterium zawieszona jest drewniana ambona z 1927 roku ozdobiona rzeźbami Mojżesza i czterech Ewangelistów. W świątyni znajdują się trzy neogotyckie dębowe ołtarze pochodzące z 1928 roku: główny ołtarz Matki Boskiej Częstochowskiej oraz Najświętszego Serca Jezusowego i świętego Józefa. Do zabytków sztuki należy obraz Matki Boskiej Częstochowskiej sprzed 1914 r., ocalały po pożarze kościoła, przemalowany przez ks. Wincentego Kiliana. Posiada on srebrną sukienką, która od kilku lat znajduje się w zbiorach Muzeum Archidiecezji Łódzkiej. Na uwagę zasługuje krzyż z rzeźbionym w drewnie wizerunkiem Chrystusa ufundowany w 1928 r. przez Stowarzyszenie Śpiewacze „Chopin”. Wizerunek Chrystusa na krzyżu został odlany w mosiądzu. Na wyposażeniu parafii znajduje się zabytkowy kielich z herbem Ostoja – dar Gustawa Krzywiec Okołowicza, neogotycka pozłacana monstrancja, ornat z tkaniny, dwa portrety trumienne fundatorów malowane na blasze: Mikołaja Krzywiec Okołowicza i jego żony Marianny z Piersickich w owalnych ołowianych ramach, zabytkowy kredens w zakrystii i mosiężny żyrandol. Parafia ma trzy dzwony żeliwne odlane w 1949 r. w firmie Możyszka w Łodzi, zawieszone na wieży kościoła oraz trzy dzwony spiżowe, odlane w 1991 r. przez firmę Felczyńskich w Przemyślu, zawieszone na żelaznej konstrukcji pomiędzy kościołem a plebanią, ufundowane przez parafianina Wacława Luciejewskiego. Na chórze znajdują się 24-głosowe organy piszczałkowe z 2004 roku.

Niełatwe zadania proboszcza

Reklama

Pierwszym proboszczem parafii, który tworzył dyszpasterstwo, był ks. Józef Specht. Z kolei w latach 1933-1941 parafią zarządzał ks. Zygmunt Łabendowicz, który 6 października 1941 roku wraz z innymi księżmi diecezji łódzkiej został przez Niemców aresztowany i przewieziony do KL Dachau, gdzie zmarł z wycieńczenia. Ku jego pamięci na frontonie kościoła znajduje się tablica, zaś obok krzyża misyjnego pomnik poświęcony pamięci 310 kapłanów zamordowanych w Dachau. W miarę rozbudowy Konstantynowa Łódzkiego i powiększenia jego obszaru, powstawały kolejne parafie: Nawiedzenia NMP w 1974 - w dzielnicy Srebrna przy murowanym kościele z 1887 r., św. Józefa Robotnika w 1992 roku - przy kościele poewangelickim oraz Miłosierdzia Bożego w 1994 roku pełniąca również rolę kaplicy cmentarnej. Od lipca 2019 roku proboszczem parafii Narodzenia NMP jest ks. Leszek Kaźmierczak. Swoja posługę zaczął od odnowienia duszpasterstwa parafialnego i niezbędnych prac gospodarczych. - Kiedy tu przyszedłem, zastałem parafię w trudnej sytuacji, w której niewiele się działo. Gospodarczo tak naprawdę wszystko wymaga remontu, począwszy od kościoła, poprzez plebanię, budynki gospodarcze i dom ks. Czernika, który znajduje się obok parafii. Przez dwa lata doprowadziliśmy instalację gazową i wykonaliśmy ogrzewanie kościoła. Przez duże okna nie da inaczej ogrzać kościoła, niż przez dmuchawy, które nagrzewają ciepłe powietrze przed mszami. Wyremontowane zostały pomieszczenia gospodarcze za plebanią, salki parafialne. Czeka nas remont kancelarii. I największa inwestycja – naprawa dachu na kościele. Do wymiany nadaje się także posadzka kościoła, w której pojawiają się coraz większe ubytki. W najbliższym czasie wyremontowana nieco zostanie zakrystia. Większość prac wykonujemy na bieżąco. Szukamy także możliwości pozyskania funduszy na remont kościoła, który znajduje się w ewidencji wojewódzkiego konserwatora zabytków – opisuje zakres prac ks. Proboszcz.

Na terenie parafii działa kilka grup: ministranci, asysta parafialna, Żywy Różaniec, grupa modlitewna „Pieta”. - „La Pieta” to grupa modlitewna pochodząca z Włoch. Zetknąłem się z nimi w parafii Dobrego Pasterza, gdzie byłem wikariuszem przez 12 lat. Kobiety, które się modlą, mają pozakładane na głowę specjalne welony. Spotykają się co tydzień, we wtorek po mszy wieczornej, z proboszczem albo wikariuszem. Zawsze w III niedzielę miesiąca jest wymiana tajemnic różańcowych. I niedziela każdego miesiąca to niedziela adoracyjna, mamy procesję wokół kościoła, a po południu spotkanie z asystą parafialną. Wikariusz ks. Mateusz Jaroszyński od lutego 2020 roku rozpoczął Koło Biblijne, które spotyka się dosyć regularnie. Stworzył także grupę modlitewną „Siloe”, która nastawiona jest na poznawanie Pisma Świętego. Angażują się w nią młodsi ludzie, którzy rozważają wspólnie Słowo Boże, a także raz w miesiącu animują mszę świętą o uzdrowienie. Liczymy, że po pandemii pojawią się kolejne grupy, a istniejące rozwiną – żywi nadzieję ks. Kaźmierczak. Na terenie miasta działają dwa chóry. W 1906 r. zorganizowano Towarzystwo Śpiewacze Lutnia, od 1908 r. istnieje Konstantynowskie Stowarzyszenie Śpiewaczo-Muzyczne im. F. Chopina. Obecnie tworzą je głównie seniorzy, którzy na zmianę chętnie animują niedzielną sumę w parafii.

Plany na dalszy czas

Ksiądz proboszcz Leszek Kaźmierczak ma wiele planów na ożywienie parafii. - Obserwujemy, że ludzie wracają do kościoła, co nas bardzo cieszy. Parafia liczy 7 tysięcy osób. Planuję, by Boże Ciało co roku chodziło inną trasą po terenie parafii, tak by ożywić i pokazać ludziom, że Pan Jezus też do nich przychodzi. W tym roku byłem pozytywnie zaskoczony ilością osób na procesji. Przed pandemią było tzw. Miejskie Boże Ciało, teraz zrobimy to w naszym parafialnym gronie. Od maja do października chcemy organizować 13. dnia każdego miesiąca procesję fatimską. Chcemy pójść ulicami przez poszczególne rejony naszej parafii. Będziemy rozpoczynać mszą wieczorną, potem wyruszy procesja ze światłami dana trasą. Może uda się także ożywić duszpasterstwo młodzieżowe. Chciałbym by powstała schola parafialna, cieszą ministranci, którzy stanowią młody „narybek”. – snuje plany proboszcz. Na terenie parafii znajduje się Szkoła Podstawowa nr 5, gdzie posługuje wikariusz oraz dwie katechetki. Co roku 1 marca w Dniu Żołnierzy Wyklętych „Solidarność” konstantynowska organizuje tygodniowe obchody. Zawsze jest główny bohater tego dnia, są organizowane konkursy dla dzieci i młodzieży, dzięki któremu mogą bliżej poznać daną postać. Po mszy świętej w kościele zebrani idą w przemarszu na cmentarz, gdzie na pomniku ks. Czernika składane są kwiaty. Dawny proboszcz parafii był kombatantem i przeżywał represje od ówczesnej władzy. Jego imieniem nadano także nazwę jednej z ulic. Miasto Konstantynów Łódzki włącza się także w uroczystości parafialne. Rok temu przy okazji odpustu parafialnego i dożynek, który odprawił metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś, obchodzono 190-lecie nadania praw miejskich dla miasta i „Dni Konstantynowa”. Także 1 czy 3 maja miasto zamawia mszę świętą, a na pobliskim Placu Kościuszki są składane kwiaty. W tym roku odpust Narodzenia NMP zaplanowany został na 5 września. Celebrował go będzie ks. kan. Czesław Duk, emerytowany proboszcz parafii Dobrego Pasterza w Łodzi.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Parafia pw. św. Jacka i św. Doroty w Piotrkowie Trybunalskim

2021-08-28 11:31

[ TEMATY ]

historia diecezji łódzkiej

Piotr Drzewiecki

Piotrków Trybunalski to miasto pięknych i starych kościołów. Jednym z nich jest powstały w XIV wieku warowny kościół św. Jacka i św. Doroty, który w minionych wiekach pełnił różnorodne funkcje.

CZYTAJ DALEJ

Na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej odkryto pradziejową kopalnię krzemienia czekoladowego

2021-09-22 07:13

[ TEMATY ]

wykopaliska

Monika Książek/Niedziela

Na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskie archeolodzy odkryli mającą nawet 10 tys. lat kopalnię krzemienia czekoladowego. Jak podkreśla kierownik badań dr Magdalena Sudoł-Procyk – to dotąd najdalej wysunięty na południowy zachód w Polsce tego typu obiekt.

Wcześniej uważano, że choć zasiedlający te tereny neandertalczycy, a następnie homo sapiens posługiwali się narzędziami z krzemienia czekoladowego, to nie wydobywali go na miejscu, ale transportowali z oddalonych o ok. 150 km Gór Świętokrzyskich.

CZYTAJ DALEJ

Liga włoska - gol Zielińskiego, Napoli nie zwalnia tempa

2021-09-23 20:46

[ TEMATY ]

piłka nożna

Włochy

Polak

PAP

Piotr Zieliński ustalił wynik w 59. minucie.

Piotr Zieliński ustalił wynik w 59. minucie.

Piotr Zieliński zdobył bramkę dla Napoli w wyjazdowym spotkaniu 5. kolejki włoskiej ekstraklasy z Sampdorią Genua, zakończonym zwycięstwem gości 4:0. Neapolitańczycy wygrali wszystkie mecze w Serie A od początku sezonu i zajmują pierwsze miejsce w tabeli.

Goście prowadzili dwoma golami już przed przerwą, a na listę strzelców wpisali się Nigeryjczyk Victor Osimhen (10.) i Hiszpan Fabian Ruiz (39.). Po zmianie stron swoją drugą bramkę zdobył Osimhen (50.), a Zieliński ustalił wynik w 59. minucie. To pierwszy gol Polaka w tym sezonie.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję