Reklama

Obok złamanego krzyża

Niedziela Ogólnopolska 40/2003

Widok na kościół Matki Bożej Fatimskiej w Żodzinie. Z przodu złamany krzyż wraz z nowym krzyżem

Widok na kościół Matki Bożej Fatimskiej w Żodzinie. Z przodu złamany krzyż wraz z nowym krzyżem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwszy katolicki kościół w białoruskiej Żodzinie

W Żodzinie na Białorusi nie chciano kościoła, nie chciano krzyża. Na początku w pustym polu za miastem o. Marek Żuk postawił drewniany, przydrożny krzyż. Później wytyczono teren pod budowę świątyni. Były to już czasy, gdy sowiecki wojujący ateizm zaczął odchodzić w przeszłość, upadł Związek Radziecki i wiara w Boga zaczynała powoli wracać do ludzkich serc. Jednak krzyż kłuł w oczy, przeszkadzał. Siekierkami, w nocy, uderzono w krzyż, powalono go tak, że pozostał jedynie osadzony w ziemi kikut. Wielu wtedy zwątpiło, wydawało się, że nigdy tu nie będzie kościoła, że nie ma miejsca dla Chrystusa w Żodzinie.
Zwycięstwo przyszło przez Maryję. Obok pozostałości po zniszczonym krzyżu, nie dość, że postawiono nowy, mocniejszy krzyż, to wyrosła świątynia pw. Matki Bożej Fatimskiej, którą 13 września br. konsekrował kard. Kazimierz Świątek.
Kilkunastotysięczne Żodzino jest miastem pięknie położonym: wokoło rozłożyste łąki i pola, lasy pełne dorodnych drzew, a jeziora zachęcają do kąpieli. Natura była łaskawa dla tych okolic, człowiek - znacznie mniej. 40 lat temu zbudowano od podstaw komunistyczne miasto, w centrum którego stoi nadal monumentalny pomnik Lenina. Dominuje szpetota kilkunastopiętrowych bloków z wielkiej płyty, a przytłoczeni teraźniejszością mieszkańcy nostalgicznie powtarzają, że „za Breżniewa było lepiej”.
Na to miejsce siedem lat temu trafił młody polski kapłan - o. Marek Żuk, marianin. Ojcowie Marianie kierują się misjonarskim przesłaniem, które pozostawił im ich współbrat - bł. o. Jerzy Matulewicz: „Idźcie tam, gdzie jest największa potrzeba, idźcie tam, gdzie nikt nie chciałby iść”. Rzadko kto marzy, żeby pojechać do Żodziny. Prawie nikt nie czekał tutaj na kapłana, katolików można było policzyć na palcach. O. Marek poniekąd skazany był na to, aby trafić na Białoruś - wychował się przy samej granicy, w Terespolu, znał Białoruś i w naturalny sposób został misjonarzem w tym kraju. Gdy przyjechał do Żodziny, miał prosty pomysł - trzeba ewangelizować młodzież. Znacznie trudniej jednak było wprowadzić ten pomysł w życie. Białoruska szkoła jest zamknięta dla katolickiego księdza, jednak poszczególni nauczyciele zgodzili się, aby o. Marek wygłaszał raz na jakiś czas krótką pogadankę na tematy etyczno-moralne. „Po tych spotkaniach, zawsze jedna czy dwie osoby przychodziły do kościoła” - wspomina ks. Marek. Była to w większości młodzież odkrywającą swoje katolickie korzenie. Odkrycie wiary musiało być czymś niezwykłym w ich życiu. Młodzież w Żodzinie - można powiedzieć to bez przesady - jest prawdziwym skarbem Kościoła. Gdy grupa kilkudziesięciu młodych osób modli się, śpiewając Nieszpory czy odmawiając Różaniec, ma to charakter prawdziwie mistyczny. Pierwsi z nich przychodzili na Msze św. odprawiane w tzw. wagoncziku, zwyczajnym baraku, przerobionym na kaplicę. Z każdym miesiącem dołączał ktoś nowy, coraz więcej ludzi modliło się i interesowało budową nowego kościoła. O. Marek co roku wraz ze swoimi podopiecznymi przyjeżdżał do Polski, aby wziąć udział w pieszej pielgrzymce z Warszawy na Jasną Górę. Modlili się o kościół w Żodzinie. „To Maryja wybudowała ten kościół, stało się to dzięki Różańcowi” - o. Marek wypowiada te słowa bez żadnej egzaltacji, bo to dla niego jest oczywiste.
Konsekracja nowej świątyni była ważnym wydarzeniem dla dużej części katolików na Białorusi. Do Żodziny przyjechało wiele osób z różnych stron kraju, wśród nich 76-letnia Elżbieta Godlewska, mieszkająca obecnie w Mińsku. Miała łzy w oczach i uśmiech na twarzy. Jej ojciec w 1945 r. nie opuścił ojcowizny, komuniści zabrali im ziemię i wcielili do kołchozu. „Do kościoła do Krasnego lub do Wilna jeździliśmy 70 km” - wspomina p. Elżbieta. Każdy nowy kościół jest dla niej prawdziwym cudem. Na konsekrację przyjechało także kilkadziesiąt osób z Polski, rodzina i przyjaciele o. Marka ze wspólnych pielgrzymek do Częstochowy, a wśród nich parlamentarzyści, senator Anna Kurska i poseł Marek Jurek.
Uroczystością wzruszony był sędziwy, 94-letni, kard. Kazimierz Świątek, który w czasach sowieckich przeżył gehennę walki z Bogiem i poznał smak zsyłki i łagrów. „Bóg wznosi swoją świątynię z żywych kamieni” - przypomniał ewangeliczną prawdę. Ksiądz Kardynał namaścił ściany i ołtarz kościoła, w którym umieścił relikwie św. Andrzeja Boboli.
Kościół Matki Bożej Fatimskiej służy wiernym w Żodzinie: Białorusinom, Polakom, Rosjanom - i każdemu, kto chce do niego wejść. Z jego wnętrza dobiega śpiew białoruskiego Zdrowaś Maryjo - Witaj, Maryja, połnaja łaski, Pan z Taboju.... Ludzie przechodząc obok krzyży, klękają, całując jeden i drugi.
„Niech żadna ludzka ręka nie zamachnie się na ten kościół...” - przestrzegał Ksiądz Kardynał.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Śpiewały Te Deum, gdy prowadzono je na śmierć. Siedem świętych z Taiyuan

2026-10-01 07:36

[ TEMATY ]

święci

Zgromadzenie Franciszkanek Misjonarek Maryi

Siedem świętych z Taiyuan

Siedem świętych z Taiyuan

Uczyły osierocone dziewczynki, pielęgnowały chorych i prowadziły przychodnię. 1 października mija 26 lat od kanonizacji siedmiu Franciszkanek Misjonarek Maryi zamordowanych za wiarę w chińskim Taiyuan.

W 1899 roku siostry rozpoczęły pracę przy sierocińcu, w którym mieszkało około dwustu dziewczynek. Pochodziły z Francji, Włoch, Holandii i Belgii. Różniły je charaktery, umiejętności i drogi do życia zakonnego. Łączyła je wiara oraz troska o ludzi, którym służyły. Kim były, zanim ich imiona znalazły się wśród imion męczenników?
CZYTAJ DALEJ

Biskup z Hondurasu zmarł nagle podczas podróży do papieża Leona XIV

2026-10-01 11:41

[ TEMATY ]

honduras

pl.wikipedia.org

Śp. bp Teodoro Gómez Rivera

Śp. bp Teodoro Gómez Rivera

Bp Teodoro Gómez Rivera, ordynariusz diecezji Choluteca w Hondurasie, zmarł nagle 28 września na lotnisku w Madrycie. 63-letni hierarcha podróżował do Rzymu na wizytę „ad limina” biskupów Hondurasu u papieża Leona XIV.

Bp Teodoro Gómez Rivera był biskupem Choluteki, wiceprzewodniczącym Konferencji Episkopatu Hondurasu w kadencji 2025–2028, a także przewodniczącym Caritas Honduras i administratorem apostolskim diecezji Danlí.
CZYTAJ DALEJ

Ponad 700 dzieci wołało z Papieżem: obdarz nas pokojem!

2026-10-01 19:08

[ TEMATY ]

dzieci

różaniec

Ogrody Watykańskie

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Różaniec z papieżem

Różaniec z papieżem

Dzieci z Włoch, Pakistanu, Syrii, Niemiec i Argentyny, Brazylii, Portugalii, Szwajcarii i Ukrainy modliły się z Leonem XIV w Ogrodach Watykańskich o pokój dla najmłodszych dotkniętych wojną. Około tysiąca uczestników spotkania włączyło się w inicjatywę „Milion dzieci modli się na różańcu”. „Pomyślcie: pięćdziesiąt milionów «Zdrowaś Maryjo», które wznoszą się ku Niebu z prośbą o pokój” - mówił Papież.

Dzieci z różnych krajów i kontynentów, różne języki, a jedna modlitwa. Przy Grocie Matki Bożej z Lourdes w Ogrodach Watykańskich najmłodsi zgromadzili się wokół Leona XIV, aby prosić o pokój. Były kwiaty składane jako znak miłości, zapalone światła i Różaniec. Szczególne miejsce w tej modlitwie zajęły dzieci, które każdego dnia doświadczają wojny.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję