W związku z artykułami Krystiana Brodackiego pt. Wracajmy do źródeł (Niedziela nr 37 i 38/03) otrzymaliśmy list od p. Jolanty Król, organistki w jednym z lubelskich
kościołów. W liście czytamy: „...W moim kościele wierni bardzo ładnie i prawie zawsze śpiewają: są wdrażani do śpiewu. Najpierw, przed
Mszą św., przegrywam trudniejsze pieśni, aby się osłuchali. Zaczynając pieśń, śpiewam krótką frazę i czekam na odzew z kościoła. Zgromadzeni włączają się sami - wspaniale
sobie radzą bez mojej pomocy. Korzystam z rzutnika, nawet w zwykłe dni. Dobieram i transponuję prosty, lecz ciekawy akompaniament (nasze śpiewniki zawierają najczęściej
zbyt wysoką tonację, aby ktokolwiek mógł włączyć się do śpiewu...).
Dostrzegam następujące błędy popełniane przez organistów: używają zbyt wysokich tonacji; nie słuchają śpiewu wiernych; stosują zbyt urozmaiconą harmonię w akompaniamencie, co wytrąca ludzi
z właściwej melodii; grają zbyt głośno, zagłuszając śpiew; proponują repertuar źle dobrany, nie zachęcający do wspólnych śpiewów. Organista często jest przemęczony, akompaniując przy 120 i więcej
Mszach św. w ciągu miesiąca. Bywa, że nie dysponuje rzutnikiem (do tekstów), że organy są w złym stanie technicznym, że nagłośnienie i mikrofon są tak fatalne, iż organista
nie słyszy własnego głosu lub odbiera go w formie zniekształconej. Są też kościoły o fatalnej akustyce.
Problem osobny to włączanie do Mszy św. różnego typu scholi, zespołów gitarowych hałasujących ponad miarę, a nie angażujących w śpiew wiernych. Zresztą repertuar tych zespołów
- często piosenki pozbawione wszelkiej muzycznej ambicji - nie zachęca do śpiewania. Ludzi można jednak rozśpiewać - wiem to z własnego doświadczenia”.
Punktualnie o godzinie 17 w całym kraju rozległy się syreny alarmowe, a cała Warszawa stanęła, żeby uczcić 82. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Zgromadzeni na rondzie Dmowskiego skandowali: cześć i chwała bohaterom.
W Warszawie odbywają się obchody 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Punktualnie o godzinie 17, czyli w symboliczną godzinę "W", w całej Polsce uruchomione zostały syreny alarmowe. Na minutę zatrzymały się autobusy, tramwaje i metro.
Odpust Porcjunkuli jest szczególny: każdy może z niego skorzystać niezależnie miejsca zamieszkania. Kiedy 2 sierpnia 1216 roku św. Franciszek go ogłosił, był zupełnie nową formą odpustu. „Bracia moi – mówił Franciszek do zgromadzonych – Chcę was wszystkich wysłać do raju!”.
Porcjunkula to ulubiony kościół św. Franciszka, który wyremontował własnymi rękami. Otrzymał go od benedyktynów w symbolicznej dzierżawie i stał się miejscem narodzin i sercem wspólnoty franciszkańskiej. Dziś, gdy wchodzi się do jego wnętrza, na progu widnieje napis: „hic locus sanctus est” – to miejsce jest święte, ponieważ tutaj Bóg rozmawiał z Franciszkiem. Gdy podniesiemy wzrok, kolejny napis mówi „heac est porta vitae aeternae” – to jest brama życia wiecznego, zawsze otwarta, właśnie dzięki odpustowi Porcjunkuli, który wyprosił w modlitwie św. Franciszek.
Papież wzywa młodzież, by „poprzez modlitwę, słuchanie Słowa Bożego oraz sakramenty, ponownie odkryli piękno osobistego spotkania z Panem, który gasi pragnienie każdego serca i daje siłę, by zawsze rozpocząć od nowa” – czytamy w przesłaniu Leona XIV skierowanym do uczestników Festiwalu Młodych w Medjugorie, a podpisanym w imieniu Papieża przez kard. Pietro Parolina, Sekretarza Stanu Stolicy Apostolskiej.
Ojciec Święty „zachęca młodych, aby szukali szczerze Prawdy, która ich wyzwala, nie dając się zwieść złudzeniom przemijającego szczęścia. W ten sposób, idąc za Jezusem, każdy może przyjąć nawet najtrudniejsze pytania i niepokoje serca jako okazję do rozeznania i wzrostu w wierze”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.