Reklama

Odsłony

Ta straszna nieważkość

Niedziela Ogólnopolska 48/2004

Fot. Graziako

Fot. Graziako

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera





Zbuntowani ludzie / potępione anioły / spadały w dół / człowiek współczesny / spada we wszystkich kierunkach
(Tadeusz Różewicz)

Trudno teraz dyskutować. Bywa, że w ogóle jest to niemożliwe, bo jeśli się użyje słowa „prawda”, to jest się posądzonym o chęć przywrócenia stosów dla heretyków i czarownic i powalonym na ziemię stwierdzeniem: „Każdy ma swoją prawdę i żadna nie jest ważniejsza od drugiej”. Dyskusja podobna jest więc do żonglowania lub odbijania sobie jak piłeczek zarówno diamentów, jak i szklanych kuleczek, kostek do gry czy mokrych kamyków przypominających bursztyn przez trzeźwych i pijanych graczy i widzów. Każdy pogląd, każda wiara, każdy przesąd, dogmat, zabobon, gusło, dowód, argument, fakt, zmyślenie, bredzenie... na równi tańczą w powietrzu w stanie zupełnej nieważkości - ku uciesze gawiedzi. „Wszędzie było nigdzie i nigdzie wszędzie” - jak prorokował poeta.

Reklama

Opowiadał ktoś trenujący w specjalnej kabinie w stanie nieważkości: „Z początku to było zabawne, bo sufit był podłogą, zaraz była nią ściana... Wszystkie przedmioty koziołkowały w powietrzu i trzeba było je gonić. Nie można było ani usiąść, ani się położyć. Z wnętrznościami zaczęły się dziać sensacje. Chciałem się napić wody, otworzyłem butelkę, z której woda popłynęła w górę, wprost do moich nozdrzy... i o mało się nie utopiłem w powietrzu. Zacząłem wymiotować, no i to też pływało-latało wokół mnie. Człowiek wtedy zaczyna żebrać o jakikolwiek stały punkt oparcia, zaczepienia, o CUD CIĄŻENIA... Bo ten stan jest naprawdę nie do zniesienia.”

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dziwi mnie jeszcze (choć wielu innych coraz mniej), że jakoś zgadzamy się ze sloganami, iż każda orientacja seksualna (w tym większość dewiacji) jest... miłością. Że każdy zabobon, kult, sekta, wielki i prywatny kościół, mit, rytuał... jest równorzędną wiarą, religią, kościołem. Że pieśń prymitywnego szamana jest taką samą poezją, jak dzieła Szekspira, Dantego czy Rilkego. Że rysunki małpy, przedszkolaka i Dürera są tak samo kreatywne, inspirujące i na swój sposób genialne. Czekam więc na taką olimpiadę, podczas której wszystkie medale będą złote... A może na takiego, jak mityczny Damastes, co to wymyślił machinę do „zrównywania” ludzkich ciał, by nikt nie był za wysoki. I wiem, że gdy ktoś mi plecie o równości wszystkich, to chce mu się równi pochyłej, czyli równania w dół. A gdy ktoś unieważnia ważkość elementarnych prawd, to sądzę, że ciężar jego mózgu równa się wadze nadzienia batonika „Milky Way”.

Kiedyś pewna myśl o miłości trafiła do mnie na zawsze swą ważkością: „Miłość to nie jest przygoda. Ma smak całego człowieka. Ma jego ciężar gatunkowy. I ciężar całego losu. Wieczność człowieka przechodzi przez nią. Dlatego odnajduje się w wymiarach Boga, bo tylko On jest wiecznością. Człowiek wychylony w czas. Zapomnieć, zapomnieć. Być tylko chwilę, tylko raz - i odciąć się od wieczności. Wziąć wszystko w jednej chwili i wszystko zaraz utracić....” (Karol Wojtyła, Przed sklepem jubilera).

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Napływają modlitwy za Papieża Leona XIV przed planowaną operacją

Po ogłoszeniu przez Papieża Leona XIV, że w tym tygodniu przejdzie operację usunięcia guzka w płucu, katolicy na całym świecie zapewniają go o modlitwie i życzą mu szybkiego powrotu do zdrowia.

W niedzielę 11 października Ojciec Święty poinformował, że na zalecenie lekarzy zdecydował się poddać operacji usunięcia „niewielkiego, zlokalizowanego guzka w płucu”, który wykryto na „bardzo wczesnym etapie”.
CZYTAJ DALEJ

Kto otwiera dłoń, temu otwiera się wnętrze

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Ku wolności wyswobodził nas Chrystus”. Wczorajsze zdanie wraca jako nagłówek całego rozdziału o wolności, a Paweł natychmiast pokazuje, że jest ona dla niego przedmiotem sporu na śmierć i życie: „oto ja, Paweł, mówię wam: jeżeli poddacie się obrzezaniu, Chrystus wam się na nic nie przyda”. Uroczyste „ja, Paweł” brzmi jak podpis pod aktem. Sprawa dotyczy roszczenia, jakie z rytem związano. Kto przyjmuje obrzezanie jako warunek zbawienia, ten „zobowiązany jest wypełnić całe Prawo” i przenosi ufność z Chrystusa na system własnych wykonań. „Zerwaliście z Chrystusem wszyscy, którzy szukacie usprawiedliwienia w Prawie; wypadliście z łaski”. Zdanie o „wypadnięciu z łaski” (exepesate tēs charitos) jest jednym z najpoważniejszych w całym Corpus Paulinum. Łaskę można utracić nie tylko przez rozwiązłość, także przez religijną buchalterię, która chce się przed Bogiem wylegitymować sobą. Alternatywę Paweł opisuje jako oczekiwanie: „my zaś z pomocą Ducha dzięki wierze wyczekujemy spodziewanej sprawiedliwości”. Nadzieja zamiast roszczenia, wyczekiwanie zamiast faktury. Finał daje formułę, która godzi wszystkie spory o wiarę i uczynki, zanim wybuchły: „w Chrystusie Jezusie ani obrzezanie, ani jego brak nie mają żadnego znaczenia, tylko wiara, która działa przez miłość”, po łacinie fides quae per caritatem operatur. Wiara działa, a działa przez miłość. Scholastyka zrobi z tego wersetu definicję wiary uformowanej (fides caritate formata). Dzisiejszy patron, bł. Honorat Koźmiński, jest ilustracją tej formuły w polskich dziejach. Kapucyn zamknięty przez zaborcę w klasztornej klauzurze, pozbawiony zwyczajnych narzędzi działania, stworzył z konfesjonału dziesiątki ukrytych zgromadzeń bezhabitowych. Wiara, której odebrano wszystko oprócz miłości, znalazła drogę, bo miłość jest drogą, której zamknąć się nie da.
CZYTAJ DALEJ

Fatimska droga ocalenia świata

2026-10-13 13:00

[ TEMATY ]

Fatimska droga

ocalenia świata

Ks. Marcin Miczkuła

Szczecin os. Kasztanowe – koronowana figura Pani Fatimskiej

Szczecin os. Kasztanowe – koronowana figura Pani Fatimskiej

Żyjemy w wyjątkowo niespokojnych czasach. Główne mocarstwa, posiadające w swoich zasobach broń nuklearną, walczą o wpływy i prowadzą działania imperialne. Na naszym globie trwa obecnie 56 konfliktów zbrojnych, najwięcej od zakończenia drugiej wojny światowej. Jednocześnie toczy się walka o duszę człowieka, podsycana zgubnymi ideologiami. Wydaje się, jakby świat tracił duchową moc.

W tym niepewnym momencie dziejowym, trzeba by sięgnąć do treści tajemnic fatimskich, stanowiących przestrogę dla świata pogrążonego w wielkich błędach na początku XX wieku, ale jakże aktualnych również dzisiaj. Gdy ponad sto lat temu Maryja objawiała się trojgu portugalskim pastuszkom, Franciszkowi, Hiacyncie i Łucji, trwała pierwsza wojna światowa, nazwana przez papieża Benedykta XV samobójstwem Europy. Właśnie wtedy Ojciec Święty dodał do Litanii Loretańskiej wezwanie: „Królowo Pokoju, módl się za nami”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję