Abp Ryś z Rzymu: uchodźcom potrzebne będzie długofalowe wsparcie
Polacy przebywający w Rzymie modlili się dziś rano na Mszy przy grobie św. Jana Pawła II o zakończenie wojny i pokój na Ukrainie. W ramach modlitwy wiernych została odczytana ta sama modlitwa, którą wypowiedział wczoraj na audiencji Papież Franciszek. Liturgii przewodniczył abp Grzegorz Ryś, metropolita łódzki.
Krzysztof Ołdakowski SJ /vaticannews /Watykan (KAI)
W rozmowie z Radiem Watykańskim abp Ryś podkreślił, że w niesieniu pomocy uchodźcom Kościół łódzki ściśle współpracuje z władzami rządowymi reprezentowanymi przez wojewodę oraz z władzami samorządowymi w osobie prezydent miasta. W ciągu tygodnia przedstawiciele tych instytucji spotykają się z komitetem utworzonym na szczeblu archidiecezji.
„Pierwszeństwo, jeśli chodzi o te prace ma Caritas, która działa w sposób zdumiewająco skuteczny, również z takim rozmachem, o którym stanowczo za mało się w Polsce mówi. Wystarczy powiedzieć, że fundusze zebrane przez Caritas dla uchodźców i dla Ukrainy wyniosły 80 mln złotych. Nikt nie pamięta takiej składki w Polsce przez ostatnie dziesięciolecia. No i mamy absolutną pewność, że te pieniądze będą wydane we właściwy sposób. Nikt się nie łudzi, że ten pierwszy zryw, który jest zupełnie niezwykły i fantastyczny musi być teraz przekuty na działania, które są długofalowe. Czas teraz zobaczyć, kto z tych naszych sióstr i braci Ukraińców, którzy do nas przybyli będzie chciał tu zostać, pewnie będzie to około jednej trzeciej uchodźców. Jedna trzecia z tych, co przybywają to jest około miliona osób, w absolutnej większości dzieci i kobiet. Oni potrzebują pracy, potrzebują szkoły i przedszkola, potrzebują lekarza i oczywiście potrzebują również jakiejś samodzielności do życia“ – podkreślił w rozmowie z papieską rozgłośnią abp Ryś.
Zbieramy żniwo „kolorowych rewolucji”, czyli wprowadzania demokracji przez USA i ich sojuszników w państwach rządzonych przez dyktatorów, tj. w Iraku, Libii, Algierii, Jemenie, Syrii czy Egipcie.
Św. Paweł w Drugim Liście do Tymoteusza nie ukrywał przed swym uczniem, co czeka wyznawców Chrystusa: „Wszystkich, którzy chcą żyć zbożnie w Chrystusie Jezusie, spotkają prześladowania” (2 Tm 3, 12).
Stan papieża Franciszka, przechodzącego rekonwalescencję po ciężkim zapaleniu płuc, stale się poprawia - poinformowało we wtorek watykańskie biuro prasowe. Świadczy o tym także fakt, że ostatnio pokazywał się publicznie bez dostarczającej tlen kaniuli nosowej - zaznaczono.
Jak przekazał Watykan dziennikarzom na początku Wielkiego Tygodnia, poprawia się zarówno stan motoryczny, jak i oddechowy Franciszka, a także jego głos. Ponadto papież coraz dłużej obywa się bez wsparcia tlenowego.
Donald Tusk doszedł do władzy dzięki licznym obietnicom i z wielkimi słowami na ustach. Miało być nowocześnie, europejsko, z poszanowaniem praworządności, bez rozdawnictwa i populizmu. Kto go znał, wiedział, że to ściema, ale jednak pamięć ludzka jest ulotna i jego przerwa brukselska zrobiła swoje. Miało być wszystko to, czym – jego zdaniem – nie był PiS. Zapowiadał, że odwróci politykę Jarosława Kaczyńskiego o 180 stopni. Tymczasem mijają miesiące, a kolejne decyzje, słowa i gesty lidera Platformy Obywatelskiej coraz bardziej przypominają... działania PiS. Z tą tylko różnicą, że teraz to on je firmuje. Przynajmniej w warstwie retorycznej. I co więcej – niekiedy robi to z większym przekonaniem niż ci, których przez lata za to krytykował.
Pierwsza wielka wolta miała miejsce w temacie migracji. To właśnie Tusk jeszcze kilka lat temu atakował PiS za politykę "zamykania się", za „strachy na migrantów”, za „ksenofobię”. Mówił o „nieuchronnych konsekwencjach” za niezgodę rządu PiS. Dziś? Mówi dokładnie tym samym językiem, który przez lata piętnował. Straszy „nielegalną migracją”, wspiera twarde kontrole na granicach, opowiada się za utrzymaniem zapory zbudowanej przez rząd Zjednoczonej Prawicy. Gdyby nie patrzeć kto mówi, to czasem można by sądzić, że mówi któryś z ministrów rządu Morawieckiego.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.