Reklama

Niedziela Częstochowska

Misteria w plenerze

Archidiecezjalne Sanktuarium Pasyjno-Maryjne Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia na Kalwarii w Praszce zaprasza do udziału w misteriach Wielkiego Tygodnia.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jest to jedyne miejsce w naszej archidiecezji, gdzie odbywają się one w plenerze. Obchody Wielkiego Tygodnia rozpoczną misterium triumfalnego wjazdu Chrystusa na osiołku do Jerozolimy i poświęcenie palm przy kaplicy Ogrójec.

Niedziela Palmowa

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uroczystości tej w Niedzielę Palmową 10 kwietnia o godz. 10.30 będzie przewodniczył abp Wacław Depo. Na stoku Góry Oliwnej rozpocznie się odtworzenie sceny biblijnej triumfalnego wjazdu Chrystusa do Jerozolimy. Następnie procesja z palmami przejdzie na plac przed kościół Świętej Rodziny, gdzie znajduje się symboliczny Mur Świątyni Jerozolimskiej, przy którym nastąpi ciąg dalszy inscenizacji. Po niej uroczysta procesja z palmami przejdzie do kościoła Świętej Rodziny, gdzie metropolita częstochowski będzie przewodniczył Eucharystii z modlitwą o pokój. Warto przypomnieć, że kalwaria w Praszce była nazywana przez śp. abp. Stanisława Nowaka „Jerozolimą ziemi Wieluńskiej” jako miejsce modlitwy o pokój i ekspiacji za niezawinione cierpienia ofiar II wojny światowej rozpoczętej na tej ziemi. Jest to szczególnie wymowne w obecnym czasie, kiedy toczy się wojna na Ukrainie i w innych zakątkach świata.

Wieczerza Pańska

Reklama

W Wielki Czwartek 14 kwietnia o godz. 18 na kalwarii w Praszce nastąpi kolejna część misteriów kalwaryjskich. Po scenie Ostatniej Wieczerzy, zgodnie ze zwyczajem, miejscowy kustosz obmyje stopy mężczyznom i odprawi Mszę św. Wieczerzy Pańskiej w kościele Świętej Rodziny na pamiątkę ustanowienia sakramentów Eucharystii i kapłaństwa. W jej trakcie zostanie poświęcony i rozdany zebranym tzw. Chleb Świętej Rodziny. Po Mszy św. Najświętszy Sakrament zostanie procesyjnie przeniesiony na „Syjon” – do dolnej kaplicy „U Kajfasza”, tzw. Świętej Piwnicy, gdzie odbędzie się adoracja Pana Jezusa do godz. 22 z modlitwą o dar pokoju na świecie.

Męka Pana Jezusa

Nabożeństwo Drogi Krzyżowej zostanie połączone z misterium Męki Pańskiej, które odbędzie się w Wielki Piątek 15 kwietnia. Rozważania poprowadzi bp Andrzej Przybylski. Początek modlitwy o godz. 14 w kościele sanktuaryjnym Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia. W duchu modlitwy św. Jana Pawła II, który dał podwaliny dla kalwarii w Praszce, pragniemy dołączyć do wielkiego wołania o dar pokoju na Ukrainie i na świecie. Liturgia Męki Pańskiej rozpocznie się o godz. 18 w kościele Świętej Rodziny, po czym Najświętszy Sakrament zostanie procesyjnie przeniesiony na szczyt kalwarii, do kościoła Ukrzyżowania i Grobu Pana Jezusa, gdzie rozpocznie się całodobowa adoracja Najświętszego Sakramentu.

2022-04-08 16:21

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Była, jest i będzie z nami

Niedziela częstochowska 20/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Praszka

Foto Fax

Msza św. na powitanie obrazu jasnogórskiego

Msza św. na powitanie obrazu jasnogórskiego

Z tej świętej góry zawierzenia na Kalwarii w Praszce będziemy nadal krzewili pobożność Maryjną – zapewnia ks. prał. dr Stanisław Gasiński, proboszcz parafii Świętej Rodziny i kustosz Archidiecezjalnego Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego Kalwaryjskiej Matki Zawierzenia na Kalwarii w Praszce.

Przy okazji doby nawiedzenia, która odbywała się w dniach 1-2 maja, odkrywamy, czym wspólnota żyje na co dzień.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Bp Mendyk na pogrzebie ks. Wojciecha Draba: niech śmierć tego kapłana zaowocuje modlitwą o nowe powołania

2026-10-01 17:06

[ TEMATY ]

pogrzeb

bp Marek Mendyk

diecezja legnicka

ks. Wojciech Drab

Karol Porwich/Niedziela

Bp Marek Mendyk

Bp Marek Mendyk

- Śmierć tego kapłana niech zaowocuje naszą serdeczną modlitwą o nowe powołania. Tak bardzo nam potrzeba ofiarnych, pełnych poświęcenia i gotowych na ofiarę księży - mówił bp Marek Mendyk podczas pogrzebu ks. kan. Wojciecha Draba. Uroczystości odbyły się 1 października w kościele Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Kątach Wrocławskich. Po Mszy św. ciało kapłana zostało odprowadzone na miejscowy cmentarz.

Mszy św. pogrzebowej przewodniczył biskup świdnicki Marek Mendyk. Ks. Wojciecha Draba, który 21 września zginął w wypadku motocyklowym, żegnały tłumy duchownych i wiernych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję