Prawdopodobnie wielu czytelników jest zaskoczonych tytułem tego krótkiego tekstu, szczególnie w ramach naszej stałej naukowej rubryki. Odnosi się on bowiem do ewentualnie istniejących inteligentnych istot, które zamieszkiwałyby niezbadane obszary przestrzeni kosmicznej. Któż z nas nie zna angielskiego skrótu UFO (Unidentified Flying Objects, czyli Niezidentyfikowane Latające Obiekty), który u jednych wywołuje dreszczyk emocji, a u drugich - uśmiech politowania.
W każdym razie, owym tajemniczym obiektom, mającym podobno pozaziemskie pochodzenie i nazywanym zazwyczaj latającymi talerzami, dedykowanych jest w internecie ponad 45 mln (!) stron. Wielu zaś ludzi poświęca swoje życie badaniom, które ich dotyczą. Powstało też na ten temat bardzo wiele książek i filmów. Do tej pory zarejestrowano ok. 50 tys. udokumentowanych pojawień się latających spodków. Również sporo państw powołało specjalne rządowe zespoły, które miałyby zająć się wyjaśnianiem fenomenu UFO.
Swego czasu jedna z takich rządowych agencji w USA ogłosiła raport dotyczący zaobserwowanych latających talerzy. Otóż okazało się, że większość z analizowanych pojawień się tych obiektów była po prostu naturalnymi zjawiskami przyrodniczymi, jakie zachodzą w atmosferze. Inne zaś, niby-prawdziwe raporty o UFO zostały zwyczajnie sfabrykowane przez „naocznych świadków”, aby przynieść im popularność i sławę. Ponadto lwia część powietrznych wehikułów okazała się także wojskowymi urządzeniami, które testowano, a postronni obserwatorzy dostrzegali pojazdy kosmitów. Właściwie nie dało się wytłumaczyć tylko nikłego procenta udokumentowanych zdarzeń.
Nie mamy zatem w praktyce żadnych obiektywnych dowodów na istnienie jakiejkolwiek pozaziemskiej cywilizacji. Oczywiście, jej istnienia nie można kategorycznie wykluczyć, gdyż nasza wiedza o wszechświecie jest bardzo niewielka i stosunkowo fragmentaryczna. Obecnie wysiłki naukowców koncentrują się nie tyle na poszukiwaniu inteligentnych istot, które mogłyby się z nami kontaktować, co na ewentualnym odnalezieniu jakichkolwiek form życia poza naszą planetą. Zajmuje się tym bardzo popularna dziś astrobiologia, o której jeszcze kiedyś szerzej Państwu napiszę.
Rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Laila Medina uznała, że unijne przepisy o ochronie danych osobowych mogą mieć zastosowanie do danych zawartych w księgach chrztu. COMECE obawia się, że przyjęcie takiego kierunku może doprowadzić do poważnej niepewności prawnej co do prowadzenia ksiąg chrztu w Kościołach całej UE. Przypominają, że rejestry te są ważne dla życia i misji Kościoła.
Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) wyraziła poważne zaniepokojenie opinią rzeczniczki generalnej TSUE Laili Mediny w sprawie C-12/25 Bisdom Gent, dotyczącej możliwości usuwania danych osobowych z ksiąg chrztu. Opinia została przedstawiona 1 października 2026 r., a stanowisko COMECE opublikowano 5 października.
Papież pobłogosławił figurę Matki Bożej z Tre Fontane
„Z całego serca błogosławię wiernych, którzy dzisiaj z tego Placu udadzą się z pielgrzymką do Sanktuarium Matki Bożej Objawienia przy Via Laurentina, kontynuując tradycję zapoczątkowaną przez Papieża Piusa XII”. Tymi słowami wypowiedzianymi po modlitwie Anioł Pański Leon XIV pozdrowił pielgrzymów, którzy 4 października wyruszali w pielgrzymce do rzymskiej dzielnicy Tre Fontane, gdzie w 1947 r. miały miejsce objawienia Matki Bożej.
Nie wszyscy wiedzą, że w Wiecznym Mieście miały miejsce objawienia maryjne, ale tylko jedno z nich zostało oficjalne uznane przez Kościół. Chodzi o objawienie się Madonny Alfonsowi Ratisbonne 20. stycznia 1842 r. w kościele Sant'Andrea delle Fratte. Ratisbonne, który był bogatym młodym żydowskim bankierem ze Strasburga, natychmiast po objawieniu zapragnął zostać katolikiem - 31 stycznia 1842 roku został ochrzczony w rzymskim kościele Il Gesù, przyjmując imię Maria. 3 czerwca 1842 roku papież Grzegorz XVI oficjalnie uznał to wydarzenie za cudowne działanie Boże za wstawiennictwem Najświętszej Maryi Panny.
Parafianie i duszpasterze witają Świętą Ikonę Nawiedzenia Matki Bożej Częstochowskiej w parafii pw. św. Franciszka w Dusznikach-Zdroju. Liturgii przewodniczył bp Adam Bałabuch.
Ikona Matki Bożej Częstochowskiej rozpoczęła nawiedzenie w dekanacie Kudowa-Zdrój. W poniedziałek 5 października Maryję powitała wspólnota parafii pw. św. Franciszka z Asyżu w Dusznikach-Zdroju. Eucharystii przewodniczył bp Adam Bałabuch.
Po zakończeniu peregrynacji w dekanacie Polanica-Zdrój Święta Ikona przybyła do parafii prowadzonej przez ojców franciszkanów. Nabożeństwo oczekiwania i spotkanie z Maryją przygotowały wspólnotę do modlitwy. Obraz powitał proboszcz o. Mieczysław Lenard wraz z parafianami, a następnie procesyjnie wniesiono go do świątyni. Duszpastersko służą tu także o. Karol Głowacki i o. Kajetan Uljasz, gwardian.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.