Nie ma chyba takiego miejsca na ziemi, w którym nie podnoszono by ręki na najsłabszych, czyli na nienarodzone dzieci. W Argentynie szef departamentu zdrowia prowincji Buenos Aires wydał niedawno kuriozalne zarządzenie, które arcybiskup La Platy Héctor Aguer nie wahał się nazwać „przyzwoleniem na zabójstwo”. O ostrej reakcji metropolity pisała hiszpańskojęzyczna agencja „AciPrensa”.
Szef departamentu zdrowia prowincji Buenos Aires opracował niedawno instrukcję dla placówek służby zdrowia, opisującą procedury postępowania w przypadkach, gdy aborcja jest dopuszczalna prawnie. W jej myśl każdy szpital ma powołać interdyscyplinarną komisję, która będzie decydowała o zasadności aborcji w konkretnych przypadkach. Kuriozum tkwi w tym, że urzędnik zdecydował, iż do takich komisji nie mogą należeć przeciwnicy aborcji. - Szpitale będą więc musiały sporządzić czarną listę przeciwników strasznego procederu, których nie można powoływać do komisji ze względu na wyznawane w tej sprawie poglądy - ironizuje abp Aguer. - A co się stanie, jeżeli kobieta, której dotyczyłaby sprawa, będzie nieletnia albo umysłowo upośledzona - zastanawia się arcybiskup. Ktokolwiek z jej otoczenia byłby za ochroną życia poczętego, musi być wykluczony z grupy podejmującej decyzję, a decydowaliby ci, którzy są przeciw. To tak, jakby w sądzie pozbawić, kogoś prawa do obrony.
23 lutego Kościół wspomina męczeństwo św. Polikarpa. Imię Polikarp pochodzi od greckich słów: polys - liczny, mnogi, karpos - owoc.
Polikarp był biskupem starożytnej Smyrny,ruchliwego portu i miasta pod administracją rzymską (Izmir w dzisiejszej Turcji). Według tradycji Polikarp biskupstwo miał otrzymać z rąk Apostoła Jana. W
167 r. w Smyrnie rozpoczęło się prześladowanie chrześcijan, w czasie którego zginął Polikarp. Ukrywającego się wydał młody niewolnik, a namiestnik, działając pod naciskiem tłumu, skazał go na śmierć.
Polikarp zginął na stosie w amfiteatrze 23 lutego, mając 86 lat.
Opis jego śmierci jest najstarszym w literaturze chrześcijańskiej pismem poświęconym męczeństwu. Męczeństwo Polikarpa jest niezwykle cennym dokumentem ze względu na jego starożytność i teologiczną
treść. W opisie męczeństwa Polikarp modli się na stosie. Modlitwa ta przypomina modlitwę liturgiczną, a w opisie samej męki są liczne aluzje do Męki Chrystusa. Świadkowie tego wydarzenia widzieli w śmierci
Polikarpa coś więcej. Jego ofiara przypominała im chleb wypiekany na Eucharystię. Napisali: "Rozbłysnął wielki płomień i ujrzeliśmy rzecz przedziwną, my, którym dane było to zobaczyć, i którzy zostaliśmy
zachowani, aby innym ogłaszać to, co się stało. Płomień utworzył coś na kształt sklepienia, coś jak wydęty wichrem żagiel statku, i niby murem otoczył ciało męczennika. I był on w środku nie jak piekące
się ciało, lecz jak chleb wypiekany, lub złoto czy srebro próbowane w ogniu".
Wierni zebrali szczątki Polikarpa, aby w rocznicę jego męczeństwa sprawować przy nich Eucharystię "w weselu wielkim i radości".
Z okazji czwartej rocznicy rosyjskiej inwazji na Ukrainę oraz Narodowego Dnia Modlitwy za Ukrainę, Wszechukraińska Rada Kościołów i Organizacji Religijnych opublikowała apel do narodu ukraińskiego, społeczności międzynarodowej i przywódców religijnych na całym świecie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.