- Biskupi wybrali niebezpieczną ścieżkę - oświadczył prezydent Zimbabwe Robert Mugabe. Nie spodobał mu się pasterski list dziewięciu hierarchów z tego afrykańskiego państwa, który nawoływał prezydenta do przeprowadzenia demokratycznych reform w kraju. O reakcji Mugabe pisze serwis „The Christian Post”. Za słowami poszły czyny. Policja aresztowała jednego kapłana, który odczytał list w świątyni. I choć go wkrótce zwolniono, podkreśla się, że było to w ostatnim czasie pierwsze zatrzymanie katolickiego księdza z powodów politycznych.
O czym dokładnie napisali biskupi w liście pasterskim, co tak zdenerwowało prezydenta? Ujmowali się za ludźmi i ojczyzną. Wezwali Roberta Mugabe do zaprzestania represji na tle politycznym, poszanowania praw człowieka. Ostrzegali także, że obecny styl sprawowania władzy, oparty na sile i konfrontacji, może w połączeniu z fatalną sytuacją gospodarczą doprowadzić do wybuchu niepokojów społecznych.
List był już czytany w parafiach na święta wielkanocne, a reakcja władzy nastąpiła dopiero teraz. Czemu tak późno? Mugabe najpierw zbagatelizował sprawę, ale ponieważ list odbił się szerokim echem wśród obywateli Zimbabwe i spotkał z przychylnym przyjęciem, stąd gwałtowna reakcja urzędującego prezydenta.
Zimbabwe jest krajem rządzonym w sposób dyktatorski. Przeciwnicy politycznie trafiają do więzień. Do tego dochodzi fatalna sytuacja gospodarcza z największą w świecie - 2000-procentową inflacją.
Kobieta, która oskarżyła o molestowanie seksualne kardynała Marca Ouelleta, byłego prymasa Kanady, będzie musiała zapłacić mu 100 tys. dolarów kanadyjskich odszkodowania – orzekł w poniedziałek sąd w Quebeku.
Skarżąca zarzucała kardynałowi, że w latach 2008-10, gdy była stażystką w diecezji Quebeku, hierarcha miał dopuścić się wobec niej czynów niepożądanych. Wniosła skargę do diecezji, a następnie ta skarga trafiła w 2021 r. do Watykanu, ale w 2022 r. została odrzucona – przypomniały media. Kobieta dołączyła wówczas do pozwu zbiorowego.
Dwie osoby poszkodowane w wypadku autokaru na Węgrzech wrócą do Polski. Są w poważnym stanie
2026-09-02 14:22
PAP
Adobe Stock
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe
Lotnicze Pogotowie Ratunkowe przetransportuje w środę do Polski kolejne dwie osoby poszkodowane w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech, do którego doszło 16 sierpnia. Pacjenci są w poważnym stanie, będą hospitalizowani w Warszawie - przekazała PAP rzeczniczka LPR Justyna Sochacka.
Samolot LPR Learjet 75 ma wylądować w Warszawie w środę po południu. Przyleci z węgierskiego Debreczyna. Do Polski wrócą dwie osoby, które do tej pory przebywały w dwóch różnych węgierskich placówkach. Ich dalsza hospitalizacja zaplanowana jest w Warszawie.
Częstochowska prokuratura przedstawiła w środę po południu zrzuty kierowcy Scanii zatrzymanemu po wypadku na A1 na wysokości Mykanowa. Zginęły w nim cztery osoby, a cztery inne zostały ranne. Mężczyzna jest podejrzany o nieumyślne sprowadzenie katastrofy oraz o ukrywanie kart dwóch innych kierowców.
Do wypadku doszło we wtorek przed godz. 9 na autostradzie A1 w kierunku Gliwic. 32-letni kierujący ciężarową Scanią z nieustalonych dotąd przyczyn wjechał w ciąg pojazdów ekipy remontującej jezdnię, znajdującej się na prawym pasie ruchu. W wypadku śmierć poniosły cztery osoby w wieku od 20 do 62 lat, a cztery kolejne w stanie ciężkim zostały przetransportowane do szpitala. Mężczyzna kierujący zestawem pojazdów nie odniósł obrażeń, został zatrzymany. W chwili zdarzenia był trzeźwy, pobrano mu krew do badań.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.