Reklama

Zerwana koalicja

Niedziela Ogólnopolska 34/2007, str. 31

Marian Miszalski
Dziennikarz „Niedzieli”, publicysta i komentator polityczny, stale współpracuje z paryskim „Głosem Katolickim” i tygodnikiem „Najwyższy Czas”; autor kilku powieści i wielu przekładów z literatury francuskiej

Marian Miszalski<br>Dziennikarz „Niedzieli”, publicysta i komentator polityczny, stale współpracuje z paryskim „Głosem Katolickim” i tygodnikiem „Najwyższy Czas”; autor kilku powieści i wielu przekładów z literatury francuskiej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W nowym Sejmie potrzebna prawicy Samoobrona była od początku tej koalicji jej czarną owcą. Odkąd po wyborach w 2005 r. ukształtowała się rządząca koalicja (kiedy to PO pogardziła współrządzeniem z PiS-em, ulegając swym totalniackim zapędom i zmuszając PiS do koalicji z Samoobroną), wiadomo było, że właśnie Samoobrona stanie się tym członkiem koalicji, który sypać będzie piach w jej tryby, oscylując na granicy partyjnej prywaty i politycznego szantażu. Na to chyba liczyła PO i tak się działo: dwukrotnie, za sprawą Samoobrony dochodziło niemal do zerwania koalicji. Jeśli zatem PiS postanowił w pewnym momencie przejąć część posłów Samoobrony, by uniezależnić się od kolejnych widzimisię Leppera - trudno mu się dziwić.
Przeciek o akcji CBA spowodował konsolidację Samoobrony, udaremniając PiS-owski plan przejęcia części jej posłów i kontynuowania koalicyjnych rządów z Samoobroną, ale bez Leppera. Co więcej - umożliwił teraz wspólną ofensywę Samoobrony i SLD przeciw PiS-owi, a zwłaszcza przeciw znienawidzonemu przez postkomunistów ministrowi Zbigniewowi Ziobrze. To symptomatyczne, że w tych nienawistnych, pokrętnych i oszczerczych atakach głos Millera i Leppera to właściwie jeden, ten sam głos... Jak gdyby ich suflerem były byłe komunistyczne służby...
...Tymczasem próba politycznego przechwycenia przez PiS klubu parlamentarnego Samoobrony zaniepokoiła także LPR. Jest sprawą kierownictwa PiS, że nie ułożyło ono sobie z LPR-em stosunków opartych na większym zaufaniu. PiS i LPR nie są przecież antagonistycznymi ugrupowaniami względem pożądanej naprawy państwa. Owszem, dzieli je, jak się wydaje, głęboka i nieprzezwyciężalna różnica co do eurokonstytucji, ale jeśli eurokonstytucja ma być poddana pod ogólnonarodowe referendum - to kwestia ta, do czasu ogłoszenia referendum, nie powinna rzutować na wspólną politykę naprawy państwa. Czy jednak PiS chce naprawdę referendum w tej sprawie?... Tymczasem wobec konsolidacji postkomunistycznej lewicy (LiD) i wiernej zmowie okrągłego stołu polityce PO - polskiej prawicy i centroprawicy (UPR, LPR, PP, PiS) potrzebna jest nadal współpraca i współdziałanie.
Stoimy obecnie wobec możliwości zmiany rządu w drodze tzw. konstruktywnego wotum nieufności (Samoobrona zapowiedziała złożenie takiego wniosku) lub nowych, przedterminowych wyborów już jesienią. Ta pierwsza możliwość - swoistej politycznej prowizorki i dojutrkowego trwania do końca kadencji nosiłaby wszelkie znamiona straty czasu, personalnych przepychanek, redukując politykę do „polityki kadrowej”. Jesienne, przedterminowe wybory (którymi z powodu niekorzystnych decyzji Państwowej Komisji Wyborczej co do partyjnych finansów zainteresowany może być tak PiS, jak i SLD) mogą być natomiast powtórką z wyborów poprzednich. Jednak w sytuacji, gdy postkomunistyczna lewica LiD-owska i PO mają ze sobą tak wiele wspólnego, byłoby rzeczą szczególnie pożądaną, aby twardsza niż PiS prawica uzyskała dobry rezultat wyborczy, równoważąc lub neutralizując w Sejmie wpływy partii postmarksizmu, fałszywego liberalizmu i „politycznej poprawności”, tak uległych wobec cudzych, zagranicznych interesów. Wariantem nadal aktualnym pozostaje jednak także kapitulanckie ugadanie się PiS-u z PO co do zmiany ordynacji wyborczej (czteromandatowe okręgi wyborcze), co gwarantowałoby w przyszłym Sejmie niemal wyłączność PiS-u i PO. „Długa rozmowa” prezydenta Lecha Kaczyńskiego z szefem PO Donaldem Tuskiem i jej ustalenia mogą wskazywać na taki właśnie, wspólny i zakulisowy „plan gry”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po kolejnym spotkaniu z ks. Józefem Zborkiem

2026-10-05 21:15

[ TEMATY ]

bp Roman Pindel

biskup Roman Pindel

M.K.

Biskup bielsko-żywiecki spotkał się z ks. Józefem Zborkiem, odwołanym z urzędu proboszcza parafii św. Wawrzyńca w Grojcu.

Ksiądz Józef Zborek został odwołany z urzędu proboszcza związku z bardzo poważnymi nadużyciami wypełnianiu tej funkcji. Szczegółów nie mogę powiedzieć ze względu na ochronę prywatności księdza Józefa. On sam może poinformować, kto zapyta. Watykańska dykasteria do spraw duchowieństwa zbadała i potwierdziła moją decyzję, podkreślając wagę tej sprawy, ostatecznie decyzję potwierdził Najwyższy Trybunał Sygnatury Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Kto z Maryją rozważa, ten z Maryją przyzwala

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Joanna Popławska/Niedziela

Łukasz pokazuje Kościół w przeddzień Pięćdziesiątnicy i jest to obraz o zdumiewającej gęstości. Jedenastu wymienionych z imienia, „niewiasty”, Maryja, Matka Jezusa, i bracia Jego, w sali na górze, „trwali jednomyślnie na modlitwie”. Greckie homothymadon, jednomyślnie, jednym sercem, jest jednym z ulubionych słów Dziejów i opisuje wspólnotę, która oddycha razem. Imiesłów proskarterountes, trwali wytrwale, mówi o modlitwie jako o stanie. Kościół rodzi się z wieczernika modlitwy. Obecność Maryi jest tu wymieniona po raz ostatni w Nowym Testamencie, i miejsce tej ostatniej wzmianki jest znaczące. Pośrodku modlącego się Kościoła, w oczekiwaniu na Ducha. Ta, która poczęła z Ducha Świętego w Nazarecie, czuwa teraz przy poczęciu Kościoła z tego samego Ducha. Ojcowie lubili tę symetrię dwóch zwiastowań, nad Nią i nad Kościołem. Maryja niczemu w wieczerniku nie przewodniczy, a wszystko podtrzymuje. Jest pamięcią wydarzeń Jezusa pośród tych, którzy będą o Nim świadczyć. Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej, ustanowione po bitwie pod Lepanto (1571), wskazuje właśnie na ten wieczernikowy wzór. Różaniec jest modlitwą trwania, powtarzalną jak oddech, maryjną w formie, chrystologiczną w treści, bo jego rytm nosi tajemnice życia Jezusa. Kto odmawia różaniec, robi dokładnie to, co Kościół w sali na górze. Trwa jednomyślnie na modlitwie „razem z Maryją, Matką Jezusa”, czekając na Ducha, który wciąż przychodzi.
CZYTAJ DALEJ

Potrzebujesz nawrócenia? Zacznij od jednego szczerego pytania

2026-10-07 21:01

[ TEMATY ]

Różaniec 2026

Adobe Stock

Nawrócenie nie zawsze zaczyna się od wielkiej zmiany. Czasem wystarczy uczciwie zapytać siebie: co w moim życiu oddala mnie od Boga? Ta tajemnica Różańca jest zaproszeniem, by spojrzeć na siebie bez lęku i zrobić kolejny krok.

W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję