Prawie na każdym telewizyjnym kanale od pewnego czasu medialni bossowie epatują publikę różnej maści teleturniejami. Można w nich wygrać np. całkiem spore pieniądze, więc cieszą się wielkim wzięciem zarówno wśród uczestników, jak i telewidzów.
Nie wchodząc w szczegóły, łatwo zaobserwować pewną wspólną cechę wszystkich teleturniejów. Otóż prawie każdy z odpowiadających „wykłada się” na pytaniach, które odnoszą się do zagadnień związanych z wiarą. Właściwie tylko niewielu mniej więcej orientuje się w sprawach odnoszących się do prawd wiary katolickiej czy znajomości Biblii. Niestety, raczej mniej niż więcej.
Skąd się bierze taki stan rzeczy? Odpowiadając ogólnie, wydaje się, że brakuje u nas szeroko rozumianej edukacji religijnej, która wychodziłaby poza ramy niedzielnej Mszy św. i szkolnej katechezy. Nasza wiara bywa też płytka w tym znaczeniu, że wielu ludzi nie widzi potrzeby pogłębiania jej, sądząc, iż egzamin zdany przed Pierwszą Komunią św. obowiązuje przez całe życie.
Dlatego też niekiedy, zamiast rzetelnej religijnej wiedzy, uczestnicy teleturniejów w żenujący sposób popisują się nieznajomością elementarnych i skądinąd oczywistych kwestii związanych z wyznawaną wiarą. Dochodzi do takich sytuacji, w których mylą przysłowia z Jezusowymi błogosławieństwami, wkładając niekiedy w Jego usta słowa, których nie znajdziemy w żadnej z Ewangelii. Nic dziwnego zatem, że potem robią furorę „dzieła” pisane w stylu Dana Browna. W każdym razie czasem tego typu historie kończą się konwersacjami na poziomie kolesi spod przysłowiowej już chyba budki z piwem. Producenci na szklanym ekranie piorą mózgi uczestnikom, przy okazji „pracując” również nad naszymi, żebyśmy nazbyt się nie wysilali i nie poszukiwali Prawdy.
Na planie pod Mediolanem powstaje film o św. Carlo Acutisie. Twórcy podkreślają, że nie chcą tylko opowiadać dobrze znanej historii, ale raczej zaprosić widza do spotkania z jego świadectwem. W rolę główną wciela się Samuele Carrino.
Zdjęcia realizowano m.in. w Mediolanie i Asyżu - informuje włoska gazeta Avvenire. Właśnie nakręcono sceny otwierające film – Karol jest z przyjaciółmi w domu na wsi i nagrywa ich, gdy opowiadają o swojej przyszłości i o tym, jacy będą w 2026 roku – czasie, który dla widza jest już teraźniejszością.
– Nowe prawo, które przygotowałem mówi jasno: chów zwierząt, prace polowe, ruch maszyn to nie są uciążliwości, które trzeba tłumaczyć. To jest produkcja żywności, to jest służba narodowi. Musimy skończyć z sytuacją, w której rolnik musi się bronić czy tłumaczyć z tego, że pracuje. Wprowadzamy zasadę, że jeśli rolnik działa zgodnie z prawem, ma prawo pracować a ciężar udowodnienia ewentualnych nadużyć nie spoczywa już na nim – mówił Prezydent Karol Nawrocki.
Jest taka opowieść Prymasa Tysiąclecia, błogosławionego kardynała Stefan Wyszyńskiego. „Wrzesień 1939 roku. Okopy w pobliżu Dęblina. Bombowce nurkują, ziemia drży, ludzie uciekają. Kapłan spowiada żołnierza. A kilkadziesiąt metrów dalej rolnik sieje. Ksiądz podchodzi i pyta: „Człowieku, co ty robisz? Przecież to wojna!” A on odpowiada spokojnie: „Gdybym zostawił to ziarno w spichlerzu, spaliłoby się od bomby. A kiedy wrzucę je w ziemię – zawsze ktoś będzie jadł z niego chleb.”
To drugie pytanie, które Jezus zadaje Marii Magdalenie. "Kogo szukasz?". Nie dotyczy ono jednak tylko jej. Dotyczy każdego z nas!
Rzekł do niej Jezus: «Niewiasto, czemu płaczesz? Kogo szukasz?» Ona zaś sądząc, że to jest ogrodnik, powiedziała do Niego: «Panie, jeśli ty Go przeniosłeś, powiedz mi, gdzie Go położyłeś, a ja Go wezmę». (ZOBACZ WIĘCEJ: J 20,15).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.