W Lublinie powstała pierwsza w Polsce szkoła dla babć. Założycielka przedsięwzięcia - dr Zofia Zaorska przekonuje, że niezależnie od wieku kobiety mogą doskonale bawić się podczas opieki nad wnukami. Nie powinny jednak zapominać o sobie. Celem założycieli szkoły jest nauczenie babć, jak pożytecznie spędzać czas z najmłodszymi członkami ich rodzin.
- Wiele pań zapomina, że jest mnóstwo ciekawszych rzeczy niż oglądanie telewizji. Chcemy je tego nauczyć - mówi dr Zaorska, która wiedzę naukową poparła bogatym doświadczeniem. Sama jest babcią czteroletniego Kubusia, trzyletniej Zosi i półrocznej Marysi. Początki opieki nad wnukami nie były jednak łatwe. - Na bycie z wnukami trzeba mieć pomysł - mówi. Tymczasem stowarzyszenia wspierające rozwój maluchów kierują swoją ofertę do rodziców, zapominając o dziadkach. Teraz dzięki „Szkole Super Babć” dowiedzą się, jak robić zabawki z przedmiotów codziennego użytku, co ciekawego jest w zabawie guzikami i koralami oraz... jak wymyślać bajki. Osoby prowadzące warsztaty przekonają babcie, że samodzielnie wymyślona bajka lub lekko zmodyfikowana historia z życia może być dużo piękniejsza niż najwspanialsze opowiadanie z książeczki z obrazkami. - Z babciami będziemy spotykać się aż do kwietnia 2009 r. Podczas stu godzin praktycznych warsztatów swoją wiedzą podzielą się z nami specjaliści, m.in. pedagodzy, psycholodzy i plastycy. Będzie też czas na rozmowę z autorami bajek terapeutycznych i z członkami stowarzyszenia Grupa Studnia O., którzy sami siebie nazywają opowiadaczami - mówi dr Zaorska. - Ponieważ zabawa to nie wszystko, zajmiemy się też kinezjologią edukacyjną, która zakłada, że pewne ćwiczenia ruchowe mogą stymulować pracę mózgu. Babcie dowiedzą się również, jak zorganizować swoim kilkuletnim wnukom ciekawe urodziny lub wystrzałową zabawę noworoczną.
Jednym z celów „Szkoły Super Babć” jest też przekonanie pań, że nie żyją tylko dla wnuków. Dlatego uzupełnieniem zajęć będzie spotkanie poświęcone temu, jak starsze panie mogą zadbać o swoją urodę i dobre samopoczucie. Babcie spotkają się więc z wizażystką i pojadą do SPA w Nałęczowie. - Widocznym efektem naszych zajęć będzie przekonanie babć do rozpoczęcia pisania pamiętników o swoich relacjach z wnukami. Najciekawsze prace zostaną opublikowane - zapewnia dr Zaorska. Ponieważ zajęcia już cieszą się ogromną popularnością, nie jest wykluczone, że zorganizowane będą kolejne warsztaty.
Informacji nt. „Szkoły Super Babć” udziela Sekretariat Lubelskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, plac Litewski 3, Lublin, tel. (0-81)53-21-227.
Papież Leon XIV ma Pałac Apostolski, Gwardię Szwajcarską i papamobile. Ale ma też codzienne problemy, jak każdy inny człowiek. Nawet Namiestnik Chrystusa może zostać wezwany przez pracownika działu obsługi klienta. Zabawne wydarzenie opisała Julia Bosma z amerykańskiego dziennika “New York Times”.
Około dwa miesiące po tym, jak urodzony w Chicago kard. Robert Francis Prevost został w Watykanie papieżem Leonem XIV, zadzwonił do swojego banku w rodzinnych stronach, opowiadał podczas spotkania katolików w Naperville w stanie Illinois jego bliski przyjaciel, ks. Tom McCarthy. Nowy papież przedstawił się jako Robert Prevost i wyjaśnił, że chciałby zmienić numer telefonu oraz adres zapisany w bankowych danych. Papież sumiennie odpowiedział poprawnie na wszystkie pytania pomocnicze. Jednak pracownica banku powiedziała mu, że to nie wystarczy, musi osobiście stawić się w oddziale. „Powiedział: `Cóż, nie będę w stanie tego zrobić`” - wspominał ks. McCarthy w nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych, opisując narastającą frustrację nowego papieża, podczas gdy publiczność wybuchła śmiechem. „Przecież odpowiedziałem na wszystkie pytania zabezpieczające.” Pracownica przeprosiła. Papież spróbował więc innego podejścia.
Ostatnie przed wakacyjną przerwą Jasnogórskie Dni Skupienia odbędą się 8-10 maja na Jasnej Górze. Na spotkaniach prowadzący, paulin, o. Marcin Ciechanowski przypominał historie świętych, którzy mimo życiowych trudności osiągnęli niebo. Trzydniowe nauki o „Świętych nie z obrazka” rozpoczną się w piątek, a zakończą w niedzielę.
O. Marcin Ciechanowski zwrócił uwagę, że mówienie o świętych daje mu „duchowego powera”. Jak podkreślał, największymi świętymi nie są ci wielcy i nieskazitelni, co nie mieli grzechów, tylko ci, co wielkodusznie kochali, ponieważ świętość to jest przede wszystkim miłość. Paulin zwrócił uwagę, że wśród świętych i błogosławionych są tacy którzy przeżywali depresje, leczyli się psychiatrycznie i tacy, którzy uchodzili za „wariatów”. Przypominał, że ocenie psychiatrycznej byli poddawani np. św. Faustyna Kowalska, o. Pio z Pietrelciny czy św. Brat Albert Chmielowski. - Św. Teresa z Lisieux chorowała na psychozę, a św. Ignacy Loyola przeżył załamanie nerwowe i przez rok leżał w szpitalu psychiatrycznym we Lwowie – mówił rekolekcjonista.
Portugalska policja zaapelowała w sobotę do licznie zmierzających do sanktuarium w Fatimie pątników o uwagę na drodze. Apel ma związek z piątkową śmiercią pielgrzyma, który zginął pod kołami pociągu. Do tragicznego zdarzenia doszło na jednym z przejazdów kolejowych w Coimbrze, na środkowym zachodzie kraju. Ofiara śmiertelna to 66-letni mężczyzna, który udawał się w grupie blisko 70 osób do sanktuarium fatimskiego wraz z około 70 osobami z północnej Portugalii. Według lokalnych mediów w tragicznym zdarzeniu zginął działacz sportowy z miejscowości Vila do Conde.
Od tygodnia w kierunku sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie udają się liczne pielgrzymki piesze, aby dotrzeć tam na 12 maja, kiedy to rozpoczną się uroczystości 109. rocznicy objawień maryjnych. Liczni pątnicy zmierzają do Fatimy także od strony Hiszpanii.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.