Reklama

Modlitwa za zmarłych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzień Zaduszny to dzień pamięci o naszych braciach i siostrach czekających w „przedsionku nieba” - w czyśćcu na wejście do domu Ojca Niebieskiego. Nieraz muszą w tym „przedsionku” poczekać dłużej, by uzyskać udział w uszczęśliwiającym oglądzie Boga. Naszymi modlitwami możemy przyczynić się do tego, aby ich wejście do domu Ojca nastąpiło jak najszybciej. Na tym polega świętych obcowanie.
Oprócz modlitwy osobistej mamy do dyspozycji także inne środki, by zmarłym - jeżeli tego potrzebują - nieść naszą pomoc: odprawiane w ich intencjach Msze św., ofiarowane odpusty, umartwienia, jałmużna udzielana biednym.
Wierzymy, że szczególną moc wstawienniczą u Boga mają modlitwy publiczne. Pośród nich najważniejsza jest modlitwa eucharystyczna, czyli Msza św. Dlatego zaraz po śmierci naszych bliskich zamawiamy za nich Msze św., a potem staramy się o to, by były one odprawiane przynajmniej w rocznicę ich śmierci. Podczas tych Eucharystii prosimy Jezusa, by swoim miłosierdziem i zasługami otworzył naszym zmarłym bramy nieba i obdarzył ich udziałem w chwale swego zmartwychwstałego człowieczeństwa.
Należy podtrzymywać piękny zwyczaj zamawiania Mszy św. za zmarłego przez uczestników pogrzebu - bliskich krewnych, sąsiadów, przyjaciół z miejsca pracy, członków stowarzyszenia czy organizacji, do której zmarły należał. Nieraz jest tych Liturgii kilkanaście - czyli że przez długi czas trwa nasza modlitwa za zmarłych. Znane są także tzw. Msze św. gregoriańskie, polegające na odprawianiu 30 Mszy św. przez kolejne 30 dni. Istnieje przekonanie, że po ich odprawieniu Pan Bóg z czyśćca wprowadza zmarłego do swej wiecznej chwały.
Za jeden z najskuteczniejszych środków, jakimi dysponujemy, by pomóc naszym zmarłym, obok modlitwy uważana jest jałmużna. Na miarę swych możliwości wspierajmy więc ludzi potrzebujących pomocy, prosząc ich w zamian o modlitwę za naszych zmarłych. Na wielu cmentarzach klerycy przygotowujący się do kapłaństwa zbierają datki na swe utrzymanie - w rewanżu pamiętają w swych modlitwach o poleconych im zmarłych.
Piękny jest też zwyczaj składania ofiar w parafiach z prośbą o modlitwy za zmarłych - tzw. wypominki, tj. modlitwy, w których podczas procesji po cmentarzu i podczas nabożeństw w osiem najbliższych dni (tzw. oktawę Wszystkich Świętych) lub nawet w każdą niedzielę roku wymieniane są ich imiona i nazwiska. Troska o udział w tej trwającej nieustannie modlitwie wspólnot parafialnych za zmarłych jest wymownym świadectwem nie tylko naszej o nich pamięci, ale i wyrazem troski o ich zbawienie, najlepszym znakiem naszej wdzięczności i miłości. Nie zapomnijmy również ofiarować za zmarłych zyskanych w tych dniach, a także w ciągu całego roku, odpustów. Za nawiedzenie cmentarza w dniach od 1 do 8 listopada oraz modlitwę za zmarłych można uzyskać (pod zwykłymi warunkami) odpust zupełny, czyli odpuszczenie nam kary doczesnej za grzechy odpuszczone już co do winy. Możemy go przekazać na rzecz naszych bliskich zmarłych, prosząc bogatego w miłosierdzie Boga o obdarzenie ich owocami zyskanego odpustu. Odpusty możemy zyskać praktycznie w każdy dzień roku, np. odprawiając Drogę Krzyżową, odmawiając Różaniec czy Koronkę do Miłosierdzia Bożego lub spełniając wiele innych aktów pobożności.
Dzień Zaduszny przenika wielka ufność w Miłosierdzie Boże i miłość braterską. Umacnia on w nas wiarę w świętych obcowanie, czyli w wymianę zasług między nami, ziemskimi jeszcze pielgrzymami, a tymi spośród naszych braci i sióstr, którzy przebywają już w niebie. Wierzymy także, że przebywający w czyśćcu, odwdzięczając się za nasze modlitwy, mogą nam wypraszać wiele łask u Boga - mogą modlić się za swoich orędowników. Przyznam się, że swoje trudne sprawy polecam często duszom czyśćcowym i zazwyczaj prośby nie pozostają bez skutecznej z ich strony interwencji u Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zamordowany ks. Zbojnowicz spoczął na cmentarzu w rodzinnej parafii

2026-09-29 15:32

[ TEMATY ]

cmentarz

zamordowany

ks. Stanisław Zbojnowicz

rodzinna parafia

Grzęska

PAP

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce

Uroczystości pogrzebowe ks. Stanisława Zbojnowicza w kościele parafialnym pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Grzęsce

W rodzinnej parafii pw. Podwyższenia Krzyża Św. w Grzęsce odbył się dziś pogrzeb ks. Stanisława Zbojnowicza, zabitego w jarosławskim Opactwie 24 września. Mszy św. przewodniczył przemyski biskup pomocniczy Stanisław Jamrozek, a homilię wygłosił dziekan dekanatu Jarosław I i proboszcz jarosławskiej Kolegiaty ks. Marian Bocho. List do uczestników pogrzebu skierował również prezydent Karol Nawrocki.

Kaznodzieja określił zamordowanego kapłana męczennikiem za wiarę, ponieważ zginął po wyjściu z konfesjonału:
CZYTAJ DALEJ

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel

Książę niebieski, święty Michale, Ty sprawy ludzkie kładziesz na szale; W dzień sądu Boga na trybunale Bądź mi patronem, święty Michale.
CZYTAJ DALEJ

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało się przekonać ludzi, że nie ma Boga”

2026-09-29 21:00

[ TEMATY ]

książka

ks. Robert Skrzypczak

Pana Boga

Bł. Fulton Sheen

mikrofon

Materiał prasowy

Bł. Fulton Sheen

Bł. Fulton Sheen

Podczas audiencji w 1934 roku Pius XI polecił Sheenowi, aby studiował Karola Marksa i komunizm, obnażając jego zwodnicze twierdzenia w wykładach i wystąpieniach. „Mów o komunizmie przy każdej sposobności i nigdy nie przestawaj ostrzegać Amerykanów o jego niebezpieczeństwach” – miał usłyszeć wtedy od Ojca Świętego. Ten wierny duchowny zastosował się sumiennie do życzenia papieskiego. Podjął studia nad Marksem, Leninem, Stalinem oraz innymi komunistami i bolszewikami. Czytał i mówił w różnych językach, toteż w mniej znanych pismach Marksa znajdował najróżniejsze nieprzetłumaczone jeszcze rodzynki i udostępniał je światu. Dla przykładu, wydobył z pism twórcy marksizmu znamienne zdanie napisane po francusku: „Komunizm zaczyna się tam, gdzie zaczyna się ateizm”.

Marks „tak samo jak nienawidził Boga, nienawidził tych, którzy posiadali jakąś własność” – tłumaczył Sheen. „Aby zrozumieć komunistyczną ideę prawdy, musimy zastąpić Boga filozofią komunizmu; innymi słowy: ostatecznym źródłem prawdy jest ich Partia, która stanowi owoc filozofii Marksa i Engelsa”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję