W 90. rocznicę odzyskania niepodległości, 11 listopada br., w Domu Literatury na warszawskim Krakowskim Przedmieściu odbyła się uroczystość wręczenia Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza, której laureatem w tym roku (to już VII edycja tego prestiżowego konkursu) został Jarosław Marek Rymkiewicz, uhonorowany przez Kapitułę za książkę o insurekcji kościuszkowskiej - „Wieszanie”. Książka odtwarza klimat dni sprzed ponad 200 lat, gdy lud Warszawy wymierzał swą sprawiedliwość zdrajcom ojczyzny. Fundatorami nagrody (w tym roku w wysokości 10 tys. dolarów) są od jej początków dwaj polscy przedsiębiorcy - Zbigniew Zarywski i Jan M. Małek, kontynuujący i wpisujący się w tradycję prywatnego mecenatu nad literaturą. Wraz z nagrodą wręczono laureatowi złoty medal z podobizną patrona nagrody Józefa Mackiewicza i ze słowami jego literackiego credo: „Tylko prawda jest ciekawa”. Dwa wyróżnienia przyznano Piotrowi Kowalskiemu za książkę „Generał brygady Włodzimierz Ostoja Zagórski” oraz Wojciechowi Kudybie za tomik poezji „Gorce Pana”.
Przypomnijmy, że - poczynając od 2002 r. - kolejnymi laureatami Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza byli: Władysław i Ewa Siemaszkowie („Ludobójstwo dokonane przez nacjonalistów ukraińskich na ludności polskiej Wołynia 1939-45”); Marek Chodakiewicz („Ejszyszki. Kulisy zajść w Ejszyszkach, epilog stosunków polsko-żydowskich na Kresach,1944-45”); Wojciech Albiński (tom opowiadań „Kalahari”); Eustachy Rylski (powieść „Człowiek w cieniu”); Janusz Krasiński (powieść „Przed agonią”) i ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski („Księża wobec bezpieki”).
Nagroda im. Józefa Mackiewicza jest swoistym fenomenem na mapie naszej kultury. Rzadko zdarza się, żeby z zupełnie prywatnej, oddolnej inicjatywy obywatelskiej, z prawdziwej „potrzeby serca”, zrodziła się tak trwała i wartościowa - bo niepodatna na polityczno-poprawne koniunktury i trendy - „niezależna instytucja” literacka, jaką stała się w ciągu tych siedmiu lat. Gratulując więc tegorocznym laureatom, gratulujemy zarazem wytrwałym sponsorom nagrody, panom Zarywskiemu i Małkowi, oraz inicjatorowi jej ustanowienia - red. Stanisławowi Michalkiewiczowi.
Język religijny to ważna część polskiego dziedzictwa kulturowego. Choć jest obecny w codziennym życiu wierzących, wielu z nas ma trudności z poprawnym zapisem terminów związanych z chrześcijaństwem. Pisownia słownictwa religijnego opiera się na kilku prostych zasadach, które warto znać, by unikać błędów. Jednym z kluczowych elementów jest stosowanie wielkich i małych liter. Norma jest stosunkowo prosta: co do zasady wielką literą piszemy to, co odnosi się bezpośrednio do Boga, osoby Jezusa Chrystusa lub innych świętych postaci. O szczegółach i wyjątkach chrześcijańskiej lingwistyki poniżej.
Słownictwo religijne obejmuje sferę sacrum. Nic więc dziwnego, że wielokrotnie użytkownicy języka, by wyrazić szacunek dla wartości duchowych, które stoją za religijnymi terminami czy nazwami, stosują wielkie litery. Często są to jednak nieuzasadnione zachowania. Normy stosowania określonych form reguluje bowiem państwowa instytucja – Rada Języka Polskiego. To kolegialne ciało złożone z wybitnych polskich językoznawców, którzy ujednolicili pisownię słownictwa religijnego. Za pożądane uznali ograniczenie użycia wielkiej litery, jednak z zachowaniem możliwości jej zastosowania ze względów grzecznościowych, emocjonalnych lub dla podkreślenia szczególnej ważności. Eksperci w dziedzinie normy ortograficznej konsultowali swoje propozycje rozstrzygnięć z Radą Naukową Konferencji Episkopatu Polski oraz z Komisją ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Episkopatu Polski.
Zmarł funkcjonariusz Straży Granicznej, a dwie osoby trafiły do szpitala – poinformowała Prokuratura Okręgowa w Szczecinie. Do zdarzenia doszło z poniedziałku na wtorek na terenie jednego z internatów w Szczecinie. Funkcjonariusze byli po służbie.
- Mężczyźni spożywali w internacie alkohol. Rano w łóżku znaleziono ciało 19-latka. Dwie pozostałe osoby zostały przewiezione do szpitala. Zostało wszczęte śledztwo – przekazała PAP rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Szczecinie prok. Julia Szozda.
Po sukcesie produkcji „Triumf Serca”, „Najświętsze Serce” oraz „Maryja. Matka Papieża” do kin trafia nowy dokument Dariusza Walusiaka — „Posłani”. Premiera filmu odbędzie się 22 maja 2026 roku w niemal 90 kinach w całej Polsce. „Posłani” to opowieść o Bogu działającym tu i teraz — w życiu zwykłych ludzi, w ich kryzysach, decyzjach i duchowych przełomach. Produkcja ukazuje modlitwę jako realną siłę oraz wspólnotę, która pomaga człowiekowi odnaleźć sens i nadzieję.
Osią filmu jest niezwykła droga Michała Ulewińskiego, który przemierza Polskę z 15-kilogramowym krzyżem. Trasa od Zalewu Wiślanego po Giewont, a następnie przez Gniezno aż do Sokółki, układa się w symboliczny znak krzyża na mapie Polski. To opowieść o wierze, duchowej walce i przemianie serca.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.