Reklama

„Niezłomni”

Bezpieka wobec biskupów

Na rynku księgarskim ukazała się nowa książka z serii „Niezłomni”. Publikacja Instytutu Pamięci Narodowej nosi tytuł „W obronie Ojczyzny i Kościoła” i przedstawia historie czterech duchownych, którzy w zdecydowany sposób przeciwstawiali się działaniom funkcjonariuszy komunistycznego państwa. Prezentacja książki odbyła się 26 lutego br. w siedzibie Konferencji Episkopatu Polski.

Niedziela Ogólnopolska 10/2009, str. 9

Artur Stelmasiak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kardynał Adam Sapieha był śledzony przez funkcjonariuszy totalitarnego państwa od samego początku powstania struktur bezpieki w Krakowie. Urząd Bezpieczeństwa Publicznego starał się śledzić aktywność metropolity oraz z wyprzedzeniem zdobywać informacje o podejmowanych przez duchownego działaniach. Ubecy założyli podsłuchy w kurii, kontrolowali listy do kardynała oraz werbowali agentów w jego otoczeniu. To osaczanie duchownego na nic się nie zdało. - Nie ustąpiłem Niemcom, tym bardziej nie ustąpię teraz - powiedział kardynał i tym słowom był wierny do śmierci. - Czytając te teksty (ubeckie - red.), wyczuwałem respekt czy nawet bojaźń autorów wobec osoby kardynała - powiedział na konferencji abp Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski podkreślił, że niezłomność Sapiehy dotyczy nie tylko okresu komunizmu, ale obejmuje również dwie wojny światowe.

Reklama

Biskup Paweł Latusek został aresztowany przez UB w październiku 1950 r. za udzielanie pomocy innemu duchownemu - ks. Franciszkowi Wojnowskiemu. Podczas przesłuchań przyszły biskup został dotkliwie pobity i okaleczony. Komunistyczny sąd w Opolu skazał kapłana na rok więzienia. Kolejny raz ks. Latusek trafił na ławę oskarżonych w 1959 r. za to, że (!) jako rektor wrocławskiego Katolickiego Instytutu Naukowego drukował skrypty dla studentów. Sąd pierwszej instancji skazał duchownego na więzienie, ale po odwołaniu wyrok zamieniono na grzywnę. Księdza Latuska esbecja rozpracowywała w ramach specjalnych akcji ewidencyjno-operacyjnych. Intensywność działań inwigilacyjnych nasiliła się, kiedy duchowny uzyskał nominację na biskupa i sufragana gnieźnieńsko-warszawskiego. Gdy po ciężkiej chorobie kapłan zmarł (11 lutego 1973 r.), to informację o jego śmierci - w kilka godzin po zgonie - przekazano bezpośrednio do Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. - Przez całą swoją posługę bp Latusek był przykładem kapłana, jak w trudnych czasach Kościół musi docierać do ludzi - ocenił bp Jan Kopiec.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biskup Franciszek Musiel był odważny, bezkompromisowy, żył skromnie i miał poczucie humoru - tak tego niezłomnego duchownego z archidiecezji częstochowskiej scharakteryzował ks. inf. Ireneusz Skubiś. Redaktor Naczelny „Niedzieli” poznał bp. Musiela jeszcze jako uczeń w seminarium. W późniejszych latach ich drogi przecinały się wielokrotnie. - Jego siła polegała na tym, że mówił głośno o prawach człowieka, prawie do wyznawania swojej religii (...). Księża wiedzieli, że zawsze będzie stał przy nich i że będzie ich bronił - stwierdził ks. Skubiś. Dla częstochowskiej SB bp Musiel był pierwszoplanową postacią do rozpracowania. Duchownego nie tylko śledzono, ale także starano się go skłócić z innymi kapłanami oraz skompromitować. Odnalezione w IPN materiały pokazują, że żaden z tych planów się nie powiódł.

Biskup Edward Frankowski to jedyny żyjący duchowny przedstawiony w książce. Według komunistów, „wroga działalność” kapłana wynikała z tego, że gorliwie wypełniał zadania bp. Ignacego Tokarczuka. Przeciw ks. Frankowskiemu SB prowadziła działania operacyjne co najmniej od 1965 r. - Za to nas nękano, żeby naród nie mógł się wyprostować - mówił bp Frankowski i podkreślił: - To, że można było być odważnym w tamtych czasach, to dzięki łasce naszego Pana Jezusa Chrystusa. To On nam przypomina: nie bójcie się tych, co zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą.
Instytut Pamięci Narodowej planuje wydać kolejne publikacje przedstawiające ludzi niezłomnych wobec komunistycznej dyktatury.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bł. Alexandrina Maria da Costa – mniej znana mistyczka fatimska

2026-10-13 07:04

[ TEMATY ]

święci

Polskifr.fr / Artur Hanula

Bł. Alexandrina Maria da Costa

Bł. Alexandrina Maria da Costa

Z objawieniami fatimskimi z 1917 r. najczęściej kojarzeni są pastuszkowie: Łucja, Hiacynta i Franciszek. W 109. rocznicę październikowego objawienia przypominamy błogosławioną i mistyczkę, która nieco mniej wiązana jest z Fatimą, a tymczasem jej związki z przesłaniem fatimskim są wyraźne. 13 października br. przypada 71. rocznica śmierci bł. Alexandriny Marii da Costa i jej liturgiczne wspomnienie.

Alexandrina Maria da Costa urodziła się 30 marca 1904 r. w Balazarze – niewielkiej miejscowości w gminie Póvoa de Varzim w północnej Portugalii, na terenie archidiecezji Braga. Mieszkała z mamą Anną Marią i siostrą Deolindą. Pochodziła z rodziny o głębokich tradycjach chrześcijańskich i od najmłodszych lat przejawiała żywą wiarę i silną osobowość, która wyróżniała ją wśród rówieśników.
CZYTAJ DALEJ

Polacy pomogą zbudować najwyższą figurę Chrystusa na świecie

2026-10-13 10:42

[ TEMATY ]

Jezus Chrystus

Szczecin

Polacy

firma

budowa

figura

na świecie

największa

pomogą

Materiał prasowy

Najwyższy na świecie pomnik Jezusa Chrystusa ma zostać wybudowany na Filipinach

Najwyższy na świecie pomnik Jezusa Chrystusa ma zostać wybudowany na Filipinach

Polacy pomogą wybudować najwyższy pomnik Jezusa Chrystusa na świecie. Monument ma mieć 207 metrów wysokości. Szczecińska firma SLIPFORM potwierdziła udział w projekcie budowy.

Monument o planowanej wysokości 207 metrów ma powstać w prowincji Ilocos Sur, w północnej części Filipin. Projekt koncepcyjny konstrukcji opracowali inżynierowie i architekci ze Szczecina. Dzięki innowacyjnej technologii szalunków ślizgowych firma deklaruje możliwość wykonania żelbetowego trzonu nośnego konstrukcji w zaledwie 40 dni.
CZYTAJ DALEJ

Vivat Academia Catholica Vratislaviae!

2026-10-13 15:13

ks. Łukasz Romańczuk

od lewej: ks. prorektor Dominik Ostrowski, ks. rektor Sławomir Stasiak, ks. prorektor Rafał Kowalski

od lewej: ks. prorektor Dominik Ostrowski, ks. rektor Sławomir Stasiak, ks. prorektor Rafał Kowalski

Akademia Katolicka we Wrocławiu uroczyście zainaugurowała rok akademicki 2026/2027.

Po odśpiewaniu hymnu Gaude Mater Polonia głos zabrał ks. prof. Sławomir Stasiak, rektor uczelni. Powitał zaproszonych gości, profesorów i studentów.— Nadeszła wiekopomna chwila. Nasza uczelnia jest Akademią. Świadkowie sprzed lat opowiadali, że bp Latusek wzruszył się do łez, gdy czytał dekret uznający Akademickie Studium Teologiczne za kontynuację Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Wrocławskiego — mówił rektor. Następnie podsumował ostatnie cztery lata działalności uczelni. — Zdajemy sobie sprawę, że ogrom pracy przed nami, bo chcemy rozwijać kierunki naszej uczelni, dodając że w tym roku akademickim na kierunkach teologia i pedagogika naukę rozpocznie ponad stu studentów, zarówno na studiach stacjonarnych, jak i niestacjonarnych. — Życzę studentom, aby czas spędzony na uczelni nie był wyłącznie okresem zdobywania wiedzy i nauki, ale także nawiązywania przyjaźni
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję