Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Dzieje się

Trwa batalia o święto Trzech Króli

Reklama

Jerzy Kropiwnicki - prezydent Łodzi nie ustaje w batalii o przywrócenie wolnego od pracy dnia w święto Trzech Króli. Do 20 kwietnia chce zebrać milion podpisów pod obywatelskim projektem stosownej ustawy. To drugie podejście. Poprzednio, w październiku 2008 r., koalicja odrzuciła projekt. Inicjatorzy ustawy liczą, że koalicja rządząca, od głosów której zależy los projektu, tym razem ugnie się przed liczbą osób popierających ustawę. - Sądzę, że dla wielu posłów, którzy porównają, ilu ludzi bierze udział w głosowaniach i co to znaczy milion osób opowiadających się za jakąś sprawą, będzie to silny argument - mówił Kropiwnicki.
Badania socjologiczne pokazują również, że większość opinii publicznej chciałaby mieć wolne 6 stycznia. Na początku marca, podczas konferencji prasowej w Łodzi, Kropiwnicki powiadomił, że Komitet zebrał 300 tys. podpisów. Zostało niewiele czasu, ale prezydent Łodzi wierzy, że się uda, choć nie ukrywa niepokoju, bo czas goni. - Proszę jak najgoręcej o przesyłanie list z podpisami na bieżąco, natychmiast po ich wypełnieniu - apeluje.
Ostateczną datą złożenia list z podpisami u marszałka Komorowskiego jest 20 kwietnia. Akcja zbierania podpisów zakończy się jednak 11 kwietnia w Wielką Sobotę. Tydzień potrzebny jest na weryfikację sygnatur, ich zliczenie oraz odpowiednie spakowanie.
Poprzednio Komitet złożył ponad 550 tys. podpisów, a miał ich blisko 700 tys. Z powodu strajku Poczty Polskiej nie wszystkie dotarły do Łodzi.
Druk karty do zbierania podpisów jest na stronie: www.trzechkroli.pl.

Reklama

Zbigniew Chlebowski - szef Klubu Parlamentarnego PO, jak i partia, którą reprezentuje, jest zagorzałym przeciwnikiem przywrócenia dnia wolnego od pracy w święto Trzech Króli. Jego zdaniem, przyniosłoby to szkody polskiej gospodarce i po prostu nas na to nie stać. -W wieku XIX liczyło się, co kto może wyprodukować. Dzisiaj liczy się natomiast przede wszystkim to, co kto może sprzedać. Nikt mnie nie przekona, że święta są pod tym względem problemem, jeżeli chodzi o stymulowanie wielkości obrotów i pobudzania do działania całych obszarów gospodarki, które nabierają coraz większego znaczenia w sferze usług i handlu - odpowiada na taki argument Jerzy Kropiwnicki. Nietrafiony jest argument, że Polacy za dużo świętują, jesteśmy bowiem dopiero na 12. miejscu w Europie pod względem dni wolnych. Wszystko zatem zależy od dobrej woli władz PO. W poprzednim podejściu projekt utrącono właśnie głosami posłów PO, z których aż 169 głosowało za jego odrzuceniem w pierwszym czytaniu. Tylko 10 parlamentarzystów klubu, któremu przewodniczy Chlebowski, było za kontynuowaniem prac, łamiąc wprowadzoną podczas głosowania dyscyplinę partyjną. To mechanizm naginania poglądów posłów do stanowiska partii.
Choć klub PiS był w całości za projektem, to jednak aż 13 parlamentarzystów nie głosowało.
Przypomnijmy, że wolne w Trzech Króli zostało zniesione w Polsce w 1960 r. przez Władysława Gomułkę. Obecnie świętuje się 6 stycznia w dziewięciu krajach Unii Europejskiej, m.in. w: Niemczech, Grecji, Hiszpanii, Włoszech, Austrii, a także w krajach protestanckich - w Szwecji i Finlandii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Śp. O. Czesław Drążek SJ

Ostatnie pożegnanie

W Krakowie w bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa 18 marca br. odbył się pogrzeb śp. o. Czesława Drążka SJ, zmarłego 11 marca w Rzymie. - Powróciłeś do miasta, które umiłowałeś od swojej młodości. Wnosiłeś gorliwie swój wkład wiary w duchową kulturę podwawelskiego grodu. Później tę miłość, tę gorliwość zawiozłeś do Wiecznego Miasta, aby tam służyć całemu Kościołowi i bezpośrednio Janowi Pawłowi II. Łączyła was głęboka duchowa więź. Dziś Kościół, któremu tak wiernie służyłeś, modli się za ciebie i odprowadza cię na miejsce spoczynku w oczekiwaniu na zmartwychwstanie - mówił metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz na rozpoczęcie uroczystej Eucharystii pogrzebowej. Wraz z Metropolitą Krakowskim o. Czesława Drążka żegnali: kard. Franciszek Macharski, bp Kazimierz Górny - ordynariusz diecezji rzeszowskiej, bp Jan Zając - kustosz sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, ks. inf. Janusz Bielański, ojcowie i bracia Zakonu Jezuitów oraz rodzina zmarłego z Mogielnicy i Boguchwały, skąd pochodził. Bazylikę wypełnili również licznie przybyli przyjaciele o. Czesława z duszpasterstwa WAJ oraz Towarzystwa Przyjaciół Trędowatych, a także duchowieństwo, siostry zakonne i krakowianie.
W kazaniu o. Bogusław Steczek SJ, przybliżając sylwetkę swego współbrata, podkreślił, że o. Czesław był przede wszystkim człowiekiem słowa i sługą słowa, zwłaszcza pisanego. Spod jego pióra, dosłownie, bo nie pisał na maszynie ani na komputerze, wyszło kilkanaście książek i setki artykułów. Swoją twórczością ubogacił kulturę duchową Polski. Znaczącą posługą o. Czesława okazała się praca na stanowisku redaktora naczelnego polskiej edycji w „L’Osservatore Romano”, którą wykonywał przez 16 lat. Oddawał się jej z wielką pasją. Wydał w sumie 160 numerów miesięcznika. Jednak 2 lata temu, 26 marca 2007 r., w uroczystość Zwiastowania Pańskiego, doznał rozległego wylewu krwi do mózgu. Stało się to w redakcji. Odtąd zaczął pisać inne przejmujące słowa. Pisał je swoim cierpieniem w szpitalu i na wózku, pisał je swoją wiarą i poddaniem się woli Bożej. To były jego słowa wyryte na skale żelaznym rylcem wiary - podkreślił o. Steczek.
Ciało śp. o. Czesława Drążka zostało złożone w grobowcu jezuitów na cmentarzu Rakowickim.

Andrzej Korab

Krótko

Przez tydzień kraj żył kłopotami z konfliktem interesów w działalności niektórych polityków koalicji rządzącej. Pierwsza wyszła na jaw sprawa Waldemara Pawlaka i niejasnych powiązań biznesowych. Później doszła sprawa senatora PO Tomasza Misiaka, współwłaściciela firmy pośrednictwa pracy i jednocześnie jednego z autorów ustawy dla zwalnianych stoczniowców. Jego firma zyskała lukratywne zamówienie i szkoli teraz stoczniowców. Politycy PO i PSL nie bronili już tak „etycznych standardów”, jak czynili to jeszcze niedawno, będąc w opozycji.

Posłowie PO, PSL i Lewicy odrzucili weto prezydenta do ustawy oświatowej, w której zapisane jest m.in. obniżenie wieku szkolnego z siedmiu do sześciu lat. Za podtrzymaniem weta był PiS. To oznacza, że ustawa wchodzi w życie i w 2012 r. sześciolatki obowiązkowo pójdą do pierwszej klasy. Ale już od tego roku mogą na wniosek rodziców rozpocząć edukację szkolną, pod warunkiem, że chodziły do przedszkola lub mają pozytywną opinię poradni psychologiczno-pedagogicznej. Szkoła ma prawo odmówić ich przyjęcia.

Reprezentujący LPR Piotr Farfał samodzielnie rządzi telewizją. Tomasz Rudomino, kojarzony z Samoobroną, który do tej pory współrządził z Farfałem, nie otrzymał zgody Rady Nadzorczej na dalsze zasiadanie w zarządzie. PO i SLD kończą już negocjacje w sprawie nowej ustawy medialnej.

Kolejne podejście do otwarcia zawodów prawniczych. Minister Andrzej Czuma przedstawił plany ograniczenia „klaustrofobii” prawniczych korporacji. Polska ma jeden z najniższych wskaźników ilości adwokatów na 1000 ludności.

Trwa poszerzanie elektoratu. Po Danucie Hübner, związanej całe życie z lewicą, propozycję startowania do PE otrzymał od PO Marian Krzaklewski. Partia Donalda Tuska szuka kandydata, który mógłby rywalizować z prawicowymi kandydatami na Rzeszowszczyźnie.

Być może na placu Szembeka w Warszawie stanie pomnik polskich ofiar OUN-UPA. Jest to jedna z lokalizacji zaproponowanych przez władze miasta, która wprawdzie nie w pełni satysfakcjonuje przedstawicieli Ogólnopolskiego Komitetu Budowy Pomnika Ofiar Ludobójstwa Dokonanego przez OUN-UPA na Ludności Polskiej Kresów Wschodnich, ale jest przez nich do przyjęcia.

Spada poparcie dla rządu i dla samego premiera. Z najnowszego, marcowego sondażu CBOS wynika, że odsetek przeciwników rządu Donalda Tuska wzrósł do 27 proc. - to aż o 4 proc. więcej niż miesiąc temu.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ingres bp Krzysztofa Zadarki - nowego biskupa koszalińsko-kołobrzeskiego

2026-02-28 14:49

[ TEMATY ]

ingres

bp Krzysztof Zadarko

biskup koszalińsko‑kołobrzeski

Diecezja Koszalińsko-Kołobrzeska

Bp Krzysztof Zadarko

Bp Krzysztof Zadarko

Bp Krzysztof Zadarko, nowy pasterz Diecezji Koszalińsko Kołobrzeskiej w sobotę podczas ingresu mówił, że będzie szukać, nazywać i realizować dobro wspólne Polski i lokalnej społeczności.

W ingresie biskupa Krzysztofa Zadarki do katedry w Koszalinie wziął udział m.in. nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi. Podczas uroczystości przekazał on nowemu pasterzowi Diecezji Koszalińsko Kołobrzeskiej pastorał jako znak władzy pasterskiej.
CZYTAJ DALEJ

Wielkopostna podróż

2026-02-24 12:02

Niedziela Ogólnopolska 9/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

W drogę z nami wyrusz, Panie, nam nie wolno w miejscu stać”. Słowa te – pewnie znane wielu oazowiczom czy uczestniczącym w pieszych pielgrzymkach – przypominają prawdę powtarzaną przez stulecia o potrzebie wyruszenia w drogę. Papież Franciszek mówił o zejściu z kanapy, rozumianej oczywiście dużo szerzej niż tylko domowy mebel. Jest w nas pokusa ułożenia sobie życia, spokojnego, wygodnego, bezpiecznego – po prostu po naszemu. Okazuje się, że tego rodzaju postawa ma się nijak do tego, czego oczekuje od nas Pan Bóg. Cisną mi się do głowy w tym momencie także słowa Pana Jezusa skierowane do św. Piotra: „Wypłyń na głębię”. Wyrusz w nieznane, po ludzku nie do zrealizowania. Ważnym elementem naszego kroczenia za Chrystusem jest nie tylko wiara, ale też zaufanie. Piotr – długo po wezwaniu Abrama – uwierzył i zaufał, i opuścił łódź, ale znając historię Starego Testamentu, wiedział, że tak trzeba. Również bohater dzisiejszego pierwszego czytania – Abram musiał się zmierzyć z wolą Bożą i propozycją „wyruszenia w nieznane”. Trwanie w swoim ułożonym świecie, choć na pozór spokojnym i uporządkowanym, może się okazać miejscem, gdzie Bóg pozbawia cię swojego błogosławieństwa. Przejawia się to czasem w stwierdzeniu, że wszystko idzie mi pod górkę. Błogosławieństwo zaś jest przypisane do wędrówki, do pielgrzymowania, do podążania za wolą Bożą. Ty sam stajesz się błogosławieństwem dla innych wtedy, kiedy idziesz za Chrystusem. Człowiek kroczący za Jezusem jest błogosławieństwem dla tych wszystkich, których spotka na drodze swej życiowej wędrówki. Jest to ważne, zwłaszcza dziś, kiedy już trwamy w okresie Wielkiego Postu. Jakim jestem znakiem dla innych? Czy pójście za Jezusem jest łatwe? Oczywiście, że nie. Trudy i przeciwności w głoszeniu Ewangelii są chlebem powszednim. Zapewne wie to każdy, kto podejmuje się tego zadania. Nasza decyzja o pójściu za Chrystusem jest Bożym wezwaniem i powołaniem jednocześnie. Nie wszyscy wyruszają w drogę, nie wszyscy wstają z kanapy swego wygodnego życia, nie wszyscy biorą udział w głoszeniu Dobrej Nowiny. I nie dlatego, że brakuje im daru łaski, która została dana wszystkim, ale po prostu są zwykłymi leniami, różnie tłumaczącymi swój brak zaangażowania. Jezus wyraźnie ukazuje nam drogę ku wieczności, rzuca światło na nasze życie i nieśmiertelność, bo to ona nadaje impuls naszemu zaangażowaniu. Twardo kroczę naprzód, stąpając po ziemi, oczy zaś mam skierowane ku niebu.
CZYTAJ DALEJ

Sąd Ostateczny znów lśni

2026-03-01 11:18

[ TEMATY ]

Sąd Ostateczny

Vatican Media

W sobotę, 28 lutego w Muzeach Watykańskich odbyła się konferencja prasowa poświęcona pracom konserwatorskim przy arcydziele Michała Anioła. Zakończenie działań planowane jest przed Wielkim Tygodniem. Kaplica Sykstyńska pozostaje nadal otwarta dla zwiedzających.

Barbara Jatta, dyrektor Muzeów Watykańskich podkreśliła: „Muzea Watykańskie są – zgodnie z wolą papieży – domem otwartym dla wszystkich. Naszą misją jest zachowanie i dzielenie się tym dziedzictwem”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję