Reklama

Sól ziemi

„Rodzina z wyboru”

Niedziela Ogólnopolska 17/2009, str. 31

Jan Maria Jackowski
Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 9 książek i ponad 700 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 ty

Jan Maria Jackowski<br>Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 9 książek i ponad 700 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 ty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Biuletynie Human Life International Europa nr 62 podano informację, że w Wielkiej Brytanii są wprowadzane nowe regulacje prawne w zakresie aktów stanu cywilnego. Pozwolą one matkom, które urodziły dzieci z zapłodnienia in vitro, na wpisanie do metryki urodzenia w rubryce „ojciec” kogokolwiek, jeśli użyty w procedurach materiał genetyczny pochodził z banku nasienia od anonimowego dawcy. „Ojcem” może zostać zatem zarówno mężczyzna, jak i kobieta. „Ojciec” nie musi być w żaden sposób spokrewniony z dzieckiem. Nie musi być w jakimkolwiek legalnym związku - małżeńskim lub partnerskim - z matką. W końcu nie musi być mężczyzną - może być homoseksualną partnerką matki. Dlatego też rozważa się opracowanie nowej wersji aktu urodzenia, gdzie zamiast wyrazu „ojciec”, w odpowiedniej rubryce będzie napisane „drugi rodzic”. „Drugi rodzic” będzie musiał wyrazić zgodę na wpisanie swoich danych do aktu urodzenia. W konsekwencji przyjmie na siebie „prawną i moralną” odpowiedzialność za dziecko oraz uzyska wszelkie prawa rodzicielskie.
Współczesna cywilizacja konsumpcji wzięła rodzinę pod „szczególny nadzór”. Synonimem nowoczesności jest antykoncepcja gwarantująca seks na każde żądanie oraz rozwody, które są przedłużeniem myślenia, że prawa jednostki są ważniejsze niż prawa rodziny w każdym momencie. Modne są także wolne związki, związki jednopłciowe oraz nowe koncepcje rodziny, bo przecież człowiek, roślina i zwierzę to „rodzina istot ożywionych”. Angielski socjolog Jeffrey Weeks chwali nowy model „rodziny z wyboru”: „Dziś dla wielu ludzi rodzina to coś więcej niż biologiczne powinowactwo. Oznacza coś, co się samemu tworzy dla siebie. Oznacza negocjowane zobowiązania i obowiązki, bo żyjemy w świecie, w którym nic nie jest dane i pewne”. W takich rodzinach - tłumaczy Weeks - przyjaciele są tak samo ważni jak krewni. Do rodziny wchodzimy i z niej wychodzimy według własnego uznania. To zaś oznacza rozwody, seryjne małżeństwa, wolne związki, samotne rodzicielstwo, „alternatywny styl życia”.
„Rodziny z wyboru” nie określają już więzy krwi, więzy małżeńskie czy adopcyjne, ale różnorodne związki i wspólne zamieszkiwanie godzących się na to autonomicznych, dorosłych jednostek i ich potomstwa. Efektem przekształcenia rodziny w dobrowolny układ jest „uwolnienie” jej od tradycyjnych obowiązków i solidarności międzypokoleniowej. Nowa, „wyzwolona rodzina” przestaje być stabilną, niezawodną siłą zarówno dla swoich członków, jak i dla społeczeństwa. „Rodzina z wyboru” to na przykład rodzaj zbioru osób składającego się z: aktualnych i byłych współmałżonków, ich wspólnych dzieci i dzieci z różnych związków, teściów, szwagrów, rodzeństwa, kilku kompletów dziadków, ciotek, wujów i stryjów...
Tymczasem jedynie naturalna rodzina, będąca wspólnotą życia i miłości, jest sprawdzoną od pokoleń instytucją życia społecznego zapewniającą rozwój cywilizacji. Bez zdrowych rodzin nie ma zdrowego społeczeństwa. Dlaczego zatem współczesność cechuje samobójcza skłonność do podkopywania własnych fundamentów i niszczenia „podstawowej komórki społeczeństwa”?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Czy w przypadku ciąży bliźniaczej można powiedzieć, że „jedno dziecko wystarczy”?!

2026-05-21 12:49

Pixabay

- Czy w przypadku ciąży bliźniaczej można powiedzieć, że „jedno dziecko wystarczy”?! - zapytuje bp Józef Wróbel, przewodniczący Zespołu KEP ds. Bioetycznych. W komentarzu dla KAI biskup odnosi się do opublikowanych ostatnio w mediach informacji nt. pomocy w selektywnej aborcji jednego z bliźniąt.

- Nauczanie Kościoła na temat aborcji jako takiej jest znane - przypomina bp Wróbel w komentarzu dla KAI. - Po pierwsze, to dziecko ma prawo do życia. Przysługuje mu to prawo tak, jak każdemu człowiekowi - podkreśla biskup. - Czy można powiedzieć w przypadku ciąży bliźniaczej, że „jedno dziecko wystarczy”? Że drugie można usunąć, żeby za bardzo nie utrudniać rodzinie życia? - pyta.
CZYTAJ DALEJ

Ordo Iuris: czy chłopcy będą musieli opuścić DPS w Broniszewicach?

2026-05-21 13:49

[ TEMATY ]

Ordo Iuris

Broniszewice

Dom Chłopaków

Archiwum Domu Chłopaków

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

Dom Chłopaków w Broniszewicach to DPS prowadzony przez siostry dominikanki. Na zdjęciu s. Tymoteusza z jednym z 67 niepełnosprawnych podopiecznych

W ostatnim czasie toczą się dyskusje na temat przyszłości dzieci przebywających w domach pomocy społecznej, a to za sprawą projektu nowelizującego ustawę o pomocy społecznej, w którym przewidziano istotne zmiany w funkcjonowaniu DPS-ów. W przypadku uchwalenia projektowanych przepisów, zmiany te szczególnie odczują placówki, w których przebywają dzieci, takie jak DPS Dom Chłopaków w Broniszewicach, prowadzony przez siostry dominikanki. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę projektowanych zmian dotyczących małoletnich podopiecznych DPS-ów, w której wskazał na potrzebę modyfikacji proponowanego modelu deinstytucjonalizacji opieki społecznej.

Na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano 26 marca projekt ustawy o zmianie ustawy pomocy społecznej oraz niektórych innych ustaw autorstwa Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPPS). Projekt wzbudził niemałe kontrowersje, a wśród krytykujących przyjęte w nim rozwiązania znaleźli się przedstawiciele środowiska domów pomocy społecznej, w tym siostry dominikanki prowadzące DPS o nazwie „Dom Chłopaków w Broniszewicach”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję