Reklama

Do Aleksandry

Globalne ogłupienie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szanowni Państwo!
Jestem wierną czytelniczką „Niedzieli”. Artykuły w niej zamieszczane są dla mnie wskazówką do dalszego życia, którego niewiele już zostało, mam bowiem 71 lat. Pracowałam w szkole, uczyłam dzieci upośledzone umysłowo. Kochałam te dzieci i praca z nimi dawała mi szczęście. Dziś jestem samotną wdową, latem pracuję na działce, zimą rozwiązuję krzyżówki i piszę wiersze. Ostatnio nurtują mnie wypowiedzi naukowców o samozagładzie naszej planety, którą wywołuje globalne ocieplenie. W związku z tym napisałam wiersz „Mroczne wizje”. Drugi wiersz, który przesyłam, zatytułowałam „Od czego”, i wyrażam w nim iskierkę nadziei w obliczu różnych tragedii życiowych. A tą iskierką jest znak krzyża i wiara w jego moc. Bernadetta

„Dlaczego miewasz, Ziemio, torsje i dreszcze?
Dlaczego twa skorupa piętrzy się i drży?
Dlaczego niszczycielsko wiruje powietrze?
Kto kieruje ruchem tektonicznych płyt? (...)”

Jak się Państwo domyślają, jest to początek wiersza naszej Czytelniczki. Dalej opisana jest apokalipsa ziemi. Czy aby to wszystko jest spowodowane tzw. globalnym ociepleniem? Nie wiadomo tego na pewno, nawet naukowcy są różnego zdania, tylko na ogół straszą nas jednym. Ale jest pewne, że po pierwsze, nic do końca nie ma pewnego, a po drugie nasze diagnozy wcale nie są bezbłędne. Na ziemi jest o wiele więcej zagrożeń niż samo ocieplenie. I to one mogą zadecydować o „końcu (naszego) świata”. Jeśli dalej będzie postępowało tzw. cywilizowanie różnych krajów i ziem, to niedługo po prostu będzie nas coraz mniej, i mniej, i mniej. No bo czemu mają służyć aborcja i eutanazja, zmodyfikowane rośliny i zwierzęta, zatrucie środowiska, związki homoseksualne i jeszcze wiele, wiele innych, a to tylko maleńka cząstka tego, co nam zagraża. Nam, czyli człowiekowi. I doprawdy trudno powiedzieć, komu to ma służyć, bo nawet jeśli się wierzy w spiskową teorię dziejów, to zakłada ona, że ktoś na tym może skorzystać. A kto skorzysta, jeśli wszyscy wyginą?
Więc jest jedna jedyna odpowiedź na tę dziwną zagadkę - że to sam szatan szaleje coraz bardziej. No, a jak ma nie szaleć, jeśli coraz głośniej i powszechniej mówi się, że go nie ma, że on nie istnieje? Właśnie to on najbardziej przecież lubi, żeby nie wierzono w jego istnienie. I to jest prawdziwe globalnie zagrożenie, totalne ogłupienie. Bo może on wtedy robić naprawdę, co chce.
Czy jest dla nas jakiś ratunek? Myślę, że nie potrzeba być mędrcem, by to wiedzieć. Człowiek przetrwa, jeśli zaufa Bogu i będzie Go słuchał, żył według Jego wskazań. A według tych wskazań „czynić przyrodę poddaną człowiekowi” to nie znaczy ją niszczyć. To znaczy, że przyroda ma nam służyć, ale my musimy ją szanować. Taka wzajemna relacja nazywa się harmonią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Minister funduszy chce wyższego wieku emerytalnego dla bezdzietnych kobiet

2026-07-14 07:23

[ TEMATY ]

Katarzyna Pełczyńska‑Nałęcz

wiek emerytalny

Autorstwa Gov.pl/commons.wikimedia.org

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz

Minister Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz spróbuje przekonać ministra finansów do podwyższenia drugiego progu podatkowego. Przewodnicząca Polski 2050 chce też wyższego wieku emerytalnego dla bezdzietnych kobiet. Propozycję Katarzyny Pełczyńskiej–Nałęcz torpedują koalicjanci i opozycja - informuje Radio Maryja.

Podwyższenie drugiego progu podatkowego aż do 180 tysięcy złotych rocznie to jedna z głównych obietnic kandydata PiS na premier Przemysława Czarnka.
CZYTAJ DALEJ

S. Gaudia Skass: Gdy wpadam w małości, Jezus mi pokazuje: „Dziewczyno, Ja to naprawdę wszystko ogarniam"

2026-07-12 11:07

Archiwum prywatne

S. Gaudia Skass

S. Gaudia Skass

Siostra Gaudia Skass ze Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia łączy życie zakonne z nieustannym byciem w drodze i głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia. W rozmowie z okazji Festiwalu Życia w Kokotku otwarcie opowiada o swoich lękach, wewnętrznych zmaganiach i głębokim zaufaniu Jezusowi, który – jak podkreśla – „wszystko ogarnia”. Siostra dzieli się też cennymi wskazówkami, jak autentycznie mówić o Bogu młodym ludziom oraz dlaczego temat nieufności jest jednym z najważniejszych w życiu duchowym.

Karol Porwich: Jak można pogodzić życie zakonne z aktywnym głoszeniem charyzmatu Bożego Miłosierdzia z życiem w drodze?
CZYTAJ DALEJ

Siostry salezjanki w Wenezueli o kryzysie po trzęsieniu ziemi

2026-07-14 08:54

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/MIGUEL GUTIERREZ

Wstępny bilans dwóch trzęsień ziemi, które nawiedziły Wenezuelę 24 czerwca, mówi o niemal 4500 ofiarach śmiertelnych. Około 17 000 osób zostało rannych, a ponad 19 500 nadal przebywa w obozach dla poszkodowanych. Siostry salezjanki, które – jak wiele innych zgromadzeń zaangażowały się w akcję pomocową, mówią, że sytuacja kryzysowa trwa cały czas.

Jak informuje agencja Fides, nieznana jest wciąż liczba osób zaginionych. Nieprzerwanie trwają akcje poszukiwawcze i ratunkowe, pomoc medyczna oraz dystrybucja pomocy humanitarnej, także dzięki wsparciu wielu krajów.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję