Reklama

Eurobusola

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Maltańskie euro

Za umieszczeniem na stronie narodowej symbolu religijnego - krzyża maltańskiego obywatele Malty opowiedzieli się w sondażu. Wśród propozycji była też scena chrztu, jakiego udzielił Chrystusowi Jan Chrzciciel, patron zakonów joannitów i maltańskiego. Przeciw umieszczeniu na monetach euro sceny chrztu protestowali m.in. hierarchowie Kościoła katolickiego na Malcie, uważając, że na monetach nie powinien znaleźć się wizerunek Chrystusa.
Osiem wierzchołków krzyża maltańskiego symbolizuje osiem błogosławieństw, a także osiem narodowości zakonu joannitów, który przez ponad dwa wieki gospodarował na wyspie. Cztery ramiona krzyża są symbolem czterech cnót: męstwa, sprawiedliwości, roztropności i umiarkowania.
Malta wymieniła narodową walutę na euro 1 stycznia 2008 r.

Słowackie euro

Reklama

Słowacja to kolejne państwo w Europie (po Watykanie i Malcie), które umieściło motyw religijny na stronie narodowej euro. Jest to podwójny krzyż Świętych Cyryla i Metodego na trzech wzgórzach, które symbolizują Tatry, Fatrę i Matrę, stanowiący zarazem godło tego kraju. Święci Cyryl i Metody są głównymi patronami Słowacji. Przybyli na Wielkie Morawy w IX wieku (w okolice dzisiejszej Nitry) z misją wprowadzenia liturgii słowiańskiej. Podwójny krzyż, który symbolizuje ich działalność, umieszczony na trzech wzgórzach, był w okresie cesarstwa austro-węgierskiego godłem Górnych Węgier, które w dużej mierze obejmowały ziemie dzisiejszej Słowacji. Zdaniem prezesa Narodowego Banku Słowacji Ivana Sramki, wybrane elementy najlepiej symbolizowały słowacką kulturę, a jednocześnie jej europejskie tradycje. Rada Banku kierowała się też wynikami ankiety. Słowacja przystąpiła do strefy euro 1 stycznia 2009 r.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Migracja

Międzynarodowe ruchy migracyjne spowodowane są czynnikami „wypychającymi” i „ciągnącymi”. Czynniki „wypychające” z kraju pochodzenia: gospodarcze, demograficzne, wysokie bezrobocie - współistnieją z czynnikami „ciągnącymi” (zachęcającymi) w kraju emigracji, takimi jak praca, wyższe zarobki.
Do czynników ograniczających wielkość migracji zalicza się bariery językowe, kulturowe oraz koszty związane ze zmianą miejsca zamieszkania (ceny mieszkań), koszty psychologiczne związane z rozstaniem z rodziną i bliskimi. Te czynniki wpływają na niższą mobilność rodzin w Europie w porównaniu ze Stanami Zjednoczonymi.

Eurozarobki Polaków

Reklama

Według szacunków NBP w latach 2004-2008 Polacy pracujący poza granicami przesłali do kraju 20,6 mld euro. Rekordowy pod tym względem był 2007 r., kiedy napłynęło blisko 5,4 mld euro. Rok później transfery były już o kilkaset milionów euro mniejsze - głównie za sprawą ponaddwukrotnego wzrostu kwoty podatków zapłaconych przez Polaków pracujących za granicą.
W 2008 r. ponad 2 mln Polaków pracujących za granicą zarobiło ponad 33 mld euro - wynika z raportu przygotowanego na zlecenie firmy Euro-Tax.pl, specjalizującej się w odzyskiwaniu podatków nadpłaconych przez polskich emigrantów w zagranicznych urzędach skarbowych. Prawie jedną szóstą tej kwoty przekazali rodzinom w kraju. Wielu analityków uważa, że transfery pieniędzy do kraju są wyższe, niż to wynika z danych NBP, które nie uwzględniają m.in. gotówki. Raport szacuje, że w ubiegłym roku Polak pracujący za granicą zarabiał średnio 15,2 tys. euro rocznie, czyli 1,3 tys. euro miesięcznie.

Euro na klawiaturze komputera

W systemach operacyjnych rodziny Microsoft Windows na większości klawiatur znak € można wpisać przy wciśniętym prawym klawiszu Alt+u lub przy włączonej klawiaturze numerycznej (klawisz Num Lock), wpisując przy wciśniętym lewym klawiszu Alt kolejno cyfry 0, 1, 2, 8 (Alt + 0128 = €). Na klawiaturach laptopów znak € jest nadrukowany na klawiszu 4/$ lub 5/%.

Euro 26

To program Europejskiej Karty Młodzieżowej. Międzynarodowy system kart identyfikacyjnych wydawany osobom w wieku od 7 do 30 lat, uprawniający do zniżek przy zakupie usług i niektórych towarów związanych z turystyką, np. na bilety lotnicze, wejściówki do kin, teatrów, muzeów, także zakupy sprzętu sportowego i turystycznego, odzieży sportowej. Euro 26 występuje w dwóch wariantach: dla studentów oraz dla pozostałych osób (Classic) i może zawierać ubezpieczenie działające przez jeden rok, pokrywające koszty leczenia za granicą (do wysokości 60 tys. euro), ubezpieczenia od następstw nieszczęśliwych wypadków i odpowiedzialności cywilnej.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rządowi nie podobają się wystąpienia szefa Kancelarii Prezydenta? Nowe przepisy ograniczą je w Sejmie

2026-03-19 08:55

[ TEMATY ]

szef kancelarii prezydenta

Zbigniew Bogucki

nowe przepisy

wystąpienia

Marek Borawski KPRP

Minister Zbigniew Bogucki - szef Kancelarii Prezydenta

Minister Zbigniew Bogucki - szef Kancelarii Prezydenta

Tylko premier będzie mógł zabierać głos w dowolnym momencie obrad Sejmu - przewiduje projekt zmian w regulaminie Izby. Zakłada on, że marszałek może udzielić głosu poza kolejnością prezesowi NIK oraz szefowi Kancelarii Prezydenta, ale nie więcej niż raz w danym punkcie. Sejm może zająć się nowelą w przyszłym tygodniu.

Projekt zmian Regulaminu Sejmu krytykuje PiS nazywając go „lex Bogucki”.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Przed cudownym obrazem patrona miasta

2026-03-19 22:01

Biuro Prasowe AK

– Podziwiamy wiarę św. Józefa. Wyrażała się ona w zaufaniu Bogu, ale także w czynach, w dyspozycyjności, gotowości spełnienia Woli Bożej. O taką wiarę powinniśmy się starać w naszym osobistym życiu – mówił kard. Stanisław Dziwisz, który przewodniczył Mszy św. w Sanktuarium św. Józefa przy ulicy Poselskiej w Krakowie.

– Jeżeli cały Kościół jest dłużnikiem Dziewicy Matki, to zawsze po Niej wdzięczność i szacunek winien św. Józefowi – mówił na początku Mszy św. za św. Bonawenturą o. Nazariusz Popielarski OFM, który powitał kard. Stanisława Dziwisza, a także złotych jubilatów, którzy w tym dniu chcieli świętować 50-lecie kapłaństwa w Sanktuarium św. Józefa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję