Reklama

Za oceanem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wyjątkowo obszernie nasz narodowy dramat opisywała prasa amerykańska. Dziennik „Washington Post” przypomniał swym czytelnikom mord katyński. Gazeta nie pozostawiła także bez komentarza nastrojów panujących nad Wisłą, a w szczególności w Warszawie. Przytoczyła znamienną wypowiedź jednego z naocznych obserwatorów: „Możesz rozejrzeć się po ulicach, połowa z tych ludzi to nie są wyborcy Kaczyńskiego. Przyszli tutaj, ponieważ to był «nasz prezydent». To jest patriotyzm”.
Nowojorski dziennik „New York Times” poświęcił osobny artykuł Lechowi Kaczyńskiemu. Przytoczył najważniejsze fakty z jego życia, nie tylko politycznego. Amerykańscy czytelnicy mogli więc zapoznać się z informacjami o ojcu tragicznie zmarłego Prezydenta, aktywnie uczestniczącym w ruchu oporu, o księżycowym epizodzie filmowym z dzieciństwa, o współpracy i późniejszym rozbracie z Lechem Wałęsą. Poglądy nieżyjącego Prezydenta zostały określone jako konserwatywne, podkreśla się jego oddanie religii rzymskokatolickiej.
Dziennik „Wall Street Journal” odnosi się do nastrojów panujących wśród Polaków, którzy głęboko odczuli ironię zaistniałej tragedii. Autorzy pozwalają sobie także na spekulacje odnośnie do przyszłości polskiej sceny politycznej. Dwie główne partie opozycyjne zostały bez oczywistych kandydatów na prezydenta. Konkludując - autorzy cytują polskiego politologa Stanisława Mocka, który twierdzi, że wszystko będzie zależeć od decyzji Jarosława Kaczyńskiego: czy wycofa się on z polityki, wytwarzając polityczną próżnię w szeregach partii, czy też podejmie wyzwanie, co może doprowadzić do mobilizacji w szeregach PiS.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To już postanowione?! Państwa Unii zgodziły się na zawarcie umowy z Mercosurem

2026-01-09 12:47

[ TEMATY ]

umowa

Mercosur

państwa Unii

PAP

Rolnicy protestujący przeciwko umowie UE-Mercosur

Rolnicy protestujący przeciwko umowie UE-Mercosur

Państwa Unii Europejskiej zgodziły się w piątek na zawarcie umowy handlowej z blokiem państw Ameryki Południowej Mercosur - poinformowało źródło unijne. Według niego przeciwko porozumieniu głosowały: Polska, Francja, Irlandia, Węgry i Austria, a Belgia wstrzymała się od głosu.

Głosowanie odbyło się na posiedzeniu ambasadorów państw członkowskich UE w Brukseli. Procedura pisemna - uruchomiona, by stolice mogły formalnie potwierdzić jego wynik - zakończy się o godz. 17.
CZYTAJ DALEJ

W tradycji chrześcijańskiej łódź często staje się obrazem wspólnoty

2026-01-02 08:56

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Autor listu stawia miłość wzajemną w centrum życia Kościoła. Źródłem pozostaje miłość Boga, już pokazana w posłaniu Syna. Teraz widać jej owoc we wspólnocie. Miłość brata otwiera przestrzeń zamieszkania Boga. Jan używa czasownika (menō), „trwać”. W tej tradycji oznacza stałe przebywanie, jak w domu. W zdaniu „nikt nigdy Boga nie oglądał” słychać echo Prologu Ewangelii Jana (J 1,18). Niewidzialny Bóg pozwala się rozpoznać w miłości, która działa. Wzajemna miłość sprawia, że Jego obecność staje się realna, a miłość w człowieku dochodzi do pełni (teleioō).
CZYTAJ DALEJ

USA/ Trump: Pozyskamy Grenlandię po dobroci lub w inny sposób

2026-01-09 23:05

[ TEMATY ]

Donald Trump

Grenlandia

PAP/EPA/JIM LO SCALZO / POOL

Chcemy porozumienia w sprawie Grenlandii, ale jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział w piątek prezydent USA Donald Trump podczas spotkania z szefami firm naftowych. Zaznaczył, że jeśli USA tego nie zrobią, zrobi to Rosja lub Chiny.

- Zrobimy coś z Grenlandią, czy im się to podoba, czy nie, bo jeśli tego nie zrobimy, Rosja albo Chiny przejmą Grenlandię. Jeśli nie zrobimy tego po dobroci, zrobimy to w trudniejszy sposób - powiedział Trump podczas spotkania w Białym Domu na temat przyszłości wenezuelskiego sektora naftowego. Trump dodał, że choć jest „fanem” Danii, to „fakt, że wylądowali tam łodzią 500 lat temu nie znaczy, że posiadają tę ziemię”. Powtórzył też, że nie będzie miał Rosji lub Chin za sąsiada. (PAP)
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję