Polska ma mistrza świata na żużlu. Tomasz Gollob wygrał 25 września żużlową Grand Prix Włoch w Terenzano, zdobywając 22 punkty, i zapewnił sobie tytuł indywidualnego mistrza świata. To drugi w historii polskiego żużla tak wielki sukces.
Pierwsze złoto zdobył 37 lat temu Jerzy Szczakiel, który w 1973 r. w Chorzowie pokonał legendarnego Ivana Maugera z Nowej Zelandii. Wówczas brązowy medal zdobył Zenon Plech.
Tomasz Gollob pierwszy raz startował w finale indywidualnych mistrzostw świata w 1993 r. W swoich startach w indywidualnych mistrzostwach świata zdobył dwa srebrne medale - w 1999 r. i 2009 r. oraz cztery medale brązowe (1997, 1998, 2001, 2008). W swojej karierze Gollob zdobył także medale drużynowych mistrzostw świata i Drużynowego Pucharu Świata i ośmiokrotnie tytuły indywidualnego mistrza Polski (1992, 1993, 1994, 1995, 2001, 2002, 2006, 2009).
Gollob nawiązał do sukcesów polskich żużlowców. Już w 1966 r. pierwszy znaczący sukces dla polskiego żużla odniósł Antoni Woryna, zdobywając brązowy medal w Göteborgu. Sukces A. Woryny również w Göteborgu w 1968 r. powtórzył Edward Jancarz. Świadkiem bardzo dobrego występu polskich żużlowców był Wrocław, gdzie w 1970 r. srebro zdobył Paweł Waloszek, a brąz Antoni Woryna. Jeszcze większy sukces przyszedł w pamiętnym 1973 r. w Chorzowie, gdzie złoto zdobył Jerzy Szczakiel, a brąz Zenon Plech. Po raz kolejny na podium indywidualnych mistrzostw świata na żużlu stanął Zenon Plech w 1979 r. w Chorzowie, zdobywając tytuł wicemistrza świata.
Co roku 8 kwietnia wspominamy świętego Dionizego z Koryntu, biskupa pierwszych wieków Kościoła, którego nie należy mylić ze świętym Dionizym Areopagitą, pierwszym biskupem Aten.
Dokładna data jego narodzin nie jest znana, wiadomo jednak, że był już dojrzałym mężczyzną około 171 roku, jedenastego roku panowania cesarza rzymskiego Marka Aureliusza. Dionizjusz mieszkał w mieście Korynt w Grecji i został biskupem tej metropolii, co odnotowano w Martyrologium Rzymskim.
Na planie pod Mediolanem powstaje film o św. Carlo Acutisie. Twórcy podkreślają, że nie chcą tylko opowiadać dobrze znanej historii, ale raczej zaprosić widza do spotkania z jego świadectwem. W rolę główną wciela się Samuele Carrino.
Zdjęcia realizowano m.in. w Mediolanie i Asyżu - informuje włoska gazeta Avvenire. Właśnie nakręcono sceny otwierające film – Karol jest z przyjaciółmi w domu na wsi i nagrywa ich, gdy opowiadają o swojej przyszłości i o tym, jacy będą w 2026 roku – czasie, który dla widza jest już teraźniejszością.
To cud, że film taki jak ten może być oglądany i oklaskiwany zarówno przez katolików, jak i niewierzących. W tym tonie recenzowany jest hiszpański film "Los Domingos" - "Niedziele", który opowiada o poszukiwaniach sensu życia przez dziewczynę z pokolenia Z.
Produkcja, która zaskoczyła zsekularyzowaną Hiszpanię, jest opowieścią o jednej decyzji, która rozpala rodzinne konflikty, wydobywa na powierzchnię to, co długo było skrywane, i stawia bohaterów przed pytaniami, od których łatwo uciec, ale których nie da się przemilczeć.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.