Jan Maria Jackowski Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t
Niedawno sąd w Meksyku potępił katolickiego kapłana - ks. Hugo Valdemara Romero za wzywanie wiernych do niegłosowania na partie polityczne, które promują liberalizację prawa dotyczącego aborcji i związków tej samej płci. Stróże prawa orzekli, że rzecznik archidiecezji Meksyk postąpił w sposób „nieetyczny, przestępczy i destruktywny oraz sprzeniewierzył się idei państwa demokratycznego”. Ks. Hugo Valdemar Romero, komentując wyrok sądu, podkreślił, że jest to ograniczenie wolności słowa, która w Meksyku jest konstytucyjnie zagwarantowana.
W Wielkiej Brytanii poprzedni laburzystowski rząd przeforsował ustawę, w świetle której od września 2011 r. szkoły katolickie w tym kraju zostały ustawowo zobowiązane do propagowania homoseksualizmu, antykoncepcji i aborcji. Według Eda Ballsa, autora tego pomysłu i laburzystowskiego ministra ds. dzieci, szkół i rodzin, dzięki temu szkoły religijne będą zobowiązane do nauczania homoseksualizmu jako czegoś „normalnego i niekrzywdzącego” oraz zostaną „zmuszone do porzucenia swoich poglądów religijnych”. W ten sposób Kościół katolicki nie będzie mógł głosić, że dogmaty wiary są prawdziwe, gdyż „zakazuje mu się uczenia nietolerancji”.
W Polsce jest podejmowana kolejna próba ingerowania przez państwo w treści nauczania w katolickim Radiu Maryja. Odbywa się to przy okazji nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, w której pod hasłem „pluralizmu i tolerancji” próbuje się przeprowadzić regulacje zmuszające katolickiego nadawcę do głoszenia treści sprzecznych z nauczaniem Kościoła. Jak najbardziej słusznie abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski obrządku łacińskiego, podczas XIX Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę określił mianem totalitaryzmu postawę, kiedy „system albo grupa ludzi chce uniemożliwić innym swobodne wypowiadanie tego, co uznają za ważne dla swojego życia i pożyteczne dla życia publicznego”.
To, co łączy te wszystkie antykatolickie działania, to próba ocenzurowania przez środowiska lewicowe, laickie i liberalne możliwości suwerennego głoszenia orędzia Ewangelii przez Kościół katolicki. Zwolennicy wyrugowania Kościoła z przestrzeni publicznej używają sofistycznego argumentu, że „Kościół narzuca innym swoje wartości”, i dlatego trzeba go „zneutralizować”. W ten sposób dechrystianizatorzy zmierzają do ustanowienia sekularyzmu i neutralności światopoglądowej jako jedynej dopuszczalnej doktryny. Do tego programu ateizowania wykorzystywane jest państwo, które ma być instrumentem przymusu narzucającym laicyzm i relatywizm moralny jako „jedynie słuszną” postawę.
Bł. Jan Paweł II w swojej homilii podczas kanonizacji ks. Jana Sarkandra w Skoczowie w 1995 r. profetycznie powiedział: „Wbrew pozorom, praw sumienia trzeba bronić także dzisiaj. Pod hasłami tolerancji w życiu publicznym i w środkach masowego przekazu szerzy się nieraz wielka, może coraz większa, nietolerancja. Odczuwają to boleśnie ludzie wierzący. Zauważa się tendencje do spychania ich na margines życia społecznego, ośmiesza się i wyszydza to, co dla nich stanowi nieraz największą świętość. Te formy powracającej dyskryminacji budzą niepokój i muszą dawać wiele do myślenia”.
Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
PKOl w ramach współpracy z giełdą kryptowalut Zondacrypto część nagrody za medale olimpijskie będzie wypłacać w tokenach. Jak wynika z odpowiedzi MF na pytania PAP, sportowcy, którzy będą chcieli odsprzedać takie tokeny, muszą liczyć się z tym, że zapłacą podatek dochodowy.
W niedzielę kończą się Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Polscy sportowcy, którzy w tym roku uzyskają medal podczas odbywających się we Włoszech zawodów otrzymają nagrody, z których część będzie wypłacona w tokenach. Jak wynika z informacji ze strony Polskiego Komitet Olimpijskiego, w zależności od barwy medalu oraz tego, czy konkurencja jest indywidualna, czy też bierze w niej udział więcej osób, wartość wypłacanych w tokenach nagród wyniesie od 150 tys. zł w przypadku brązowego medalu w konkurencji indywidualnej do 1 mln zł w przypadku konkurencji drużynowych. Wartość nagród ma być powiększona w przypadku osób, które zdobyły więcej niż jeden medal, na nagrody mogą liczyć także główni trenerzy. Wypłata nagród w tokenach to efekt współpracy PKOl i firmy Zondacrypto, która została sponsorem generalnym komitetu olimpijskiego i olimpijskiej reprezentacji Polski.
Leon XIV uda się do grobu świętego, którego nazywa swoim „ojcem i mistrzem”. 20 czerwca Papież odbędzie wizytę duszpasterską w Pawii – mieście, gdzie od ponad 1300 lat spoczywają relikwie św. Augustyna z Hippony.
Papież uda się w sobotę 20 czerwca do Pawii w ramach kolejnego cyklu wizyt duszpasterskich. Leon XIV nawiedzi bazylikę San Pietro in Ciel d’Oro, gdzie znajdują się relikwie św. Augustyna.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.