Reklama

Sól ziemi

Obywatel pod kontrolą

Niedziela Ogólnopolska 37/2011, str. 35

Jan Maria Jackowski
Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Jan Maria Jackowski<br>Dziennikarz, pisarz - eseista i publicysta, autor 10 książek i ponad 900 artykułów z zakresu problematyki artystyczno-kulturalnej, społecznej i politycznej, mediów, historii idei oraz zagadnień cywilizacyjnych, opublikowanych w 35 t

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trwają prace nad zwiększeniem kontroli obywateli przez władzę. Pod pretekstem dostosowania naszych standardów do decyzji Rady Europejskiej, dotyczących zwalczania przestępczości, przygotowano projekt ustawy, który ułatwi pozyskiwanie za pośrednictwem policji i służb specjalnych danych o polskich obywatelach obcym państwom. Przy okazji - zarządzane przez PO Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji „wrzuciło” do projektu poszerzenie specjalnych uprawnień dla policji i służb specjalnych na użytek rządzących Polską. Te zapisy dobrze oddają intencje władzy. Tak więc będzie można bez decyzji sądu podsłuchiwać obywateli, kontrolować korespondencję tradycyjną i elektroniczną, badać stan majątkowy. Jeżeli zamierzenia rządu zatwierdzi parlament, to policja będzie mogła bez ograniczeń i kontroli sądu stosować środki operacyjne, podsłuch, a także uzyskiwać dostęp do danych chronionych tajemnicą bankową, ubezpieczeniową, giełdową czy podatkowo-skarbową.
Trudno nie zauważyć, że partia rządząca zachowuje się obłudnie. Z jednej strony na użytek propagandowy jej prominentni przedstawiciele mówią o wolnościach obywatelskich, w tym o wolności słowa oraz standardach ochrony danych osobowych i prywatności, z drugiej - ich czyny przeczą deklaracjom. Fundacji „Lux Veritatis”, właścicielowi Telewizji Trwam, Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, w której osoby kojarzone z PO mają dużo do powiedzenia, odmówiono koncesji na nadawanie cyfrowe, co zwiększyłoby zasięg tej stacji i jej dostępność. W ten sposób dyskryminowane jest medium o charakterze katolickim, które jako jedyne obszernie transmitowało Światowe Dni Młodzieży, i dyskryminowani są katoliccy odbiorcy, którym ogranicza się dostęp do przekazu religijnego. Niedawno przeciwko właścicielowi portalu krytycznemu wobec prezydenta Komorowskiego użyto w sposób brutalny służb specjalnych. Funkcjonariusze ABW wtargnęli do jego mieszkania o godz. 6 i zarekwirowali sprzęt komputerowy. Styl i sposób działania wyraźnie miał na celu zastraszenie autora strony AntyKomor. Nie jest to działanie odosobnione, bo rząd nieustannie próbuje w trybie administracyjnym cenzurować cyberprzestrzeń. Od dwóch lat trwa lansowanie w różnych formach i przy różnych okazjach pomysłu stworzenia specjalnego rejestru stron www w Internecie i specjalnych procedur kontrolowania ich zawartości. Do pacyfikacji kibiców, którzy ośmielili się na transparentach wyrazić swoją ocenę działań rządu, został użyty cały aparat państwa. Zamiast rozwiązywać problemy państwa, władze zajęły się zamykaniem stadionów. Powstała nawet przyśpiewka: „Każdy Polak wie, kto populista jest./ Zamknął stadiony już, nie wybudował dróg,/ To premier Donald Tusk”…
Są kolejne pomysły, np. nowe dowody osobiste, które umożliwią zakodowanie całego szeregu informacji. Jeżeli nastąpi integracja informacji uzyskanych oraz gromadzonych przez administracje i służby specjalne, to na kanwie systemu PESEL 2 powstanie jedna superbaza danych o wszystkich Polakach. Jeżeli ktoś będzie miał dostęp do systemu, wystarczy kliknąć i będzie wiedział o nas więcej, niż my sami wiemy. Czy mają zatem rację eksperci, którzy przestrzegają, że czekające nas zmiany to praktyki rodem z Orwella? W każdych czasach i w każdym systemie aktualna jest bowiem zasada: kto ma informację, ten ma władzę. Wszechstronna wiedza o obywatelach znakomicie umożliwia sterowanie społeczeństwem i bardzo łatwo może być wykorzystywana przeciwko ludziom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Polacy poszkodowani w pożarze w Norwegii. Ksiądz z miejscowej parafii: "Jesteśmy gotowi pomóc każdej rodzinie"

2026-07-18 16:21

[ TEMATY ]

Norwegia

PAP/EPA/THOMAS FURE

Ponad pół tysiąca osób nie może wrócić do swoich domów po pożarze, który strawił ponad sto mieszkań i budynków w norweskim Drammen. Dopiero w sobotę udało się opanować ogień. Mieliśmy kilka minut na opuszczenie domów – powiedział PAP Grzegorz, mieszkający na zniszczonym osiedlu.

– Policjanci wezwali nas do natychmiastowej ewakuacji. Mieliśmy kilka minut. Noc spędziliśmy w hotelu w centrum Drammen – opowiadał rozmówca PAP, który od dwóch miesięcy mieszka z rodziną na osiedlu, gdzie doszło do pożaru.
CZYTAJ DALEJ

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola: Dziękuję Bogu, On zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej

2026-07-20 06:54

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!

- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
CZYTAJ DALEJ

Przełożony Bractwa św. Piusa X: watykańskie sankcje nieważne u Boga

2026-07-20 14:15

[ TEMATY ]

Bractwo Kapłańskie św. Piusa X

fsspx.news

Przed Bogiem takie potępienie nie może być ważne - napisał w liście do wiernych Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X ks. Davide Pagliarani, opublikowanym 19 lipca, kilkanaście dni po święceniach czterech biskupów, dokonanych bez zgody i wbrew woli papieża. Konsekratorzy i przyjmujący święcenia znaleźli się tym samym w stanie ekskomuniki jako schizmatycy, co potwierdziła 2 lipca Dykasteria ds. Nauki Wiary dodając, że również duchowni należący do Bractwa znajdują się w schizmie, a sprawowany przez nich sakrament pokuty oraz asystowanie przy zawieraniu małżeństwa są nieważne. Na kary kościelne narażają się również wierni świeccy formalnie należący do Bractwa.

Przypominając w emocjonalnym opisie uroczystość święceń biskupich z 1 lipca, ks. Pagliarani wyznał, że „aż do ostatniego dnia” miał „nadzieję na gest życzliwości lub chociaż zwykłe zrozumienie ze strony Stolicy Apostolskiej”. „Ale sakry zostały potępione, a surowość nałożonych sankcji jest bezprecedensowa. Dotykają one nie tylko biskupów, ale także członków Bractwa. Dotknięci są nawet wierni. To potępienie, całkowicie niesprawiedliwe, stanowi ogromne upokorzenie dla ludzi, których jedynym celem jest obrona prawdziwej wiary i praca na rzecz zbawienia dusz. Chcę jednak, abyście wiedzieli, że to głębokie upokorzenie, które dotyka przede wszystkim członków Bractwa, ma w oczach Boga znaczenie, którego nie powinniście ignorować. Ostatecznie, te sakry zostały dokonane dla każdego z was, drodzy wierni. Wasze dusze są prawdziwym skarbem powierzonym Bractwu, tym, co ceni ono najbardziej. Każda dusza posiada nieskończoną wartość. Jeśli, aby zapewnić jej naukę prawdziwej wiary i sprawowanie prawdziwych sakramentów, musimy zapłacić cenę takiego upokorzenia, to jest to tego warte, bo dusza jest bezcenna. Święto Najświętszej Krwi Pańskiej, cena naszego zbawienia, dobitnie nam o tym przypomniało 1 lipca” - wskazał przełożony Bractwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję